slabe napiecie na gameporcie przy zasilaniu plytki avt3500

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
K3nNy
-
Posty: 45
Rejestracja: 18 cze 2006, 11:14
Lokalizacja: xczxczcxz

slabe napiecie na gameporcie przy zasilaniu plytki avt3500

Post autor: K3nNy » 26 sie 2006, 23:11

zasilam plytke testowa avt3500 z pierwszego pinu gameportu gdzie teoretycznie powinno byc napiecie 5V i takie bylo wczesniej, jednak nagle spadlo na 2,5V. w plytce raczej nie bylo nic ruszane. co moze byc nie tak i jak moge to naprawic? probowalem zasilac to z zasilacza, jednak nie dziala mi wtedy programator. BASECOM AVR zaczyna wysylac program jednak staje w polowie i 'wisi'. wolalbym naprawic ten gameport, tylko nie mam pojecia co sie z nim stalo? prosze tez o rade dlaczego moze nie dzialac mi ten programator przy zasilaniu z zasilacza?(moze jakies niepotrzebne uziemienie jest w programatorze podlaczone albo cos?)

[ Dodano: 2006-08-27, 00:23 ]
w dodatku teraz jak wysylam jakis program obslugujacy LCD to nie dziala:|
np dla:

Kod: Zaznacz cały

Cls
Do
Lcd "pierwszy napis"
Wait 2
Lcd " drugi napis"
Wait 2
Loop
End
widac tylko czarne kwadraty. i tak jest ze wszystkimi[/code]

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 27 sie 2006, 6:20

Jeśli korzystasz z zasilacza zewnętrznego to od złącza kabla programującego odłącz +5V.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 27 sie 2006, 8:35

K3nNy pisze:widac tylko czarne kwadraty
To znaczy, że musisz wyregulować kontrast lcd-ka PR-kiem...zaraz powiem którym.

[ Dodano: 2006-08-27, 09:40 ]
Patrz zdjęcie.
Załączniki
PRek.png
PRek.png (110.45 KiB) Przejrzano 9141 razy

K3nNy
-
Posty: 45
Rejestracja: 18 cze 2006, 11:14
Lokalizacja: xczxczcxz

Post autor: K3nNy » 27 sie 2006, 9:58

to nie wina kontrastu cos nie takjest z plytka;/ dzisiaj sie dowiedzialem ze pies mi ja zrzucil na podloge i prawdopodobnie cos sie uszkodzilo, tylko jak moge dojsc czy to mikroprocesor nie dziala, czy wyswietlacz LCD czy jeszcze cos innego?

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 27 sie 2006, 10:00

a możesz zamieścić zdjęcie?

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 27 sie 2006, 10:03

K3nNy pisze:widac tylko czarne kwadraty. i tak jest ze wszystkimi
Jeśli "kwadraty" widać tylko w pierwszej linii a w drugiej nie to jednak jest to błąd inicjalizacji wyświetlacza. I winne jest temu albo brak instrukcji inicjalizacji CONFIG LCD, albo błędne wpisy w opcjach kompilatora; albo też brak komunikacji.
K3nNy pisze:zasilam plytke testowa avt3500 z pierwszego pinu gameportu gdzie teoretycznie powinno byc napiecie 5V i takie bylo wczesniej, jednak nagle spadlo na 2,5V.
Sprawdź czy to napięcie jest zbyt niskie także bez podłączonej płytki testowej.
K3nNy pisze:wolalbym naprawic ten gameport, tylko nie mam pojecia co sie z nim stalo?
W większości płyt głownych na portach gdzie występuje napięcie zasilające są bezpieczniki. Mają one postać albo zielonych elementów SMD z opisem np. 1X1 (bezp. 1A) lub też jako elementy przypominające rezystory 0,25W. Elementy te zwykle są opisane na płycie jako Fcośtam. Poszukaj także przerw w ścieżkach za pomocą miernika z buzzerem. Już kilka razy tak USB naprawiłem.
K3nNy pisze:prosze tez o rade dlaczego moze nie dzialac mi ten programator przy zasilaniu z zasilacza?
Być może jednak masz "zwarcie" w układzie. Na zasilaniu z Gameport masz 2,5V, na zasilaczu też nie działa poprawnie... To chyba nie jest przypadek. Zmierz napięcie na procesorze, jeśli będzie poniżej 4,5V to jest coś nie tak. Czy zasilacz dostarcza minimum 4,5V pod znamionowym obciążeniem?

Ja w tej płytce mam zamontowany Tiny2313 i mogę go zidentyfikować, a nawet odczytać nie podłączając wogóle zasilania! Tylko wkładam wtyk programujący w port LPT... Na zasilaniu obecne jest wtedy ok. 2V

p.s. To mój 200-tny post!
Ostatnio zmieniony 27 sie 2006, 10:47 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 1 raz.

K3nNy
-
Posty: 45
Rejestracja: 18 cze 2006, 11:14
Lokalizacja: xczxczcxz

Post autor: K3nNy » 27 sie 2006, 10:30

na mikrokontrolerze mam zasilanie 3.5V bo przed chwila mierzylem. wlozylem spowrotem wyswietlacz LED i zauwarzylem ze programy dzialaja poprawnie jednak cyfry wyswietlane sa bardzo slabo i jasnosc swiecenia poszczegolnych diod zalezy od aktualnie wyswietlanej cyfry. bez podlaczonej plytki zasilanie z gameportu wynosi 4.5V wiec to nie wina zasilania, w takim razie czego?

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 27 sie 2006, 10:48

K3nNy pisze:bez podlaczonej plytki zasilanie z gameportu wynosi 4.5V wiec to nie wina zasilania
Jednak o te 0,5V za mało...

Zmierz jakie napięcie daje zasilacz, bez obciążenia. Teraz podłącz płytkę testową przez amperomierz. Jaki prąd pobiera płytka? Moja z aktywnym wyświetlaczem LCD pobiera 16,5mA przy zasilaniu 5,02V...
Ostatnio zmieniony 27 sie 2006, 10:54 przez ZbeeGin, łącznie zmieniany 1 raz.

K3nNy
-
Posty: 45
Rejestracja: 18 cze 2006, 11:14
Lokalizacja: xczxczcxz

Post autor: K3nNy » 27 sie 2006, 11:00

nawet jak by tam bylo te 4.5V to i tak wyswietlacz led nie swieci jak o te 0.5V mniej bo ledwo co widac cokolwiek, a wyswietlacz lcd w ogole nie dziala. zasilanie prawie dochodzi do 5V wiec pomijajac blad mojego slabego miernika moze tam byc takie. pradu z tego co udalo mi sie polapac w tym mierniku plytka pobiera 8mA.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 27 sie 2006, 12:36

Czyli prąd byłby OK. Przetestujemy jeszcze jedną rzecz.

Wyjmij procesor z podstawki, włóż wyświetlacze LED, zasil płytkę. Teraz zewrzyj do masy goldpiny D5 oraz B0. Powinien teraz świecić jasno górny segment ostatniego wyświetlacza. Jeśli będziesz zwierał po kolei do masy następne goldpiny B1-B7 to za każdym razem powinien świecić inny segment. Tak samo jak będziesz zwierał po kolei D4-D2 to za każdym razem powinien świecić inny wyświetlacz.

Jak zewrzesz kilka linii na raz to segmentów i wyświetlaczy będzie świecić więcej...

K3nNy
-
Posty: 45
Rejestracja: 18 cze 2006, 11:14
Lokalizacja: xczxczcxz

Post autor: K3nNy » 27 sie 2006, 13:00

jak zwieram koncowki D2...d5 swieca segmenty f oraz dp(kropka) kolejnych wyswietlaczy, ale slabo. jak zwieram koncowki b0..b7 to zapalaja sie inne segmenty. przy zwarciu b7 kropka zaczyna mocniej swiecic(ktora juz swiecila przez zwarcie d5), a przy zwarciu b5 mocniej swieci segment f. czy tak powinno byc ze juz przy samym zwarciu D5 zapalaja sie lekko te 2 segmenty? moze jest jakies zwarcie? albo mikroprocesor sie uszkodzil? mozesz na podstawie tego testu zdiagnozowac co jest nie tak?

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 27 sie 2006, 13:13

K3nNy pisze:czy tak powinno byc ze juz przy samym zwarciu D5 zapalaja sie lekko te 2 segmenty?
Nie, tak być nie powinno, aczkolwiek jeśli masz podłaczony przewód programujący do komputera podczas tego testu tak może być...
K3nNy pisze:moze jest jakies zwarcie? albo mikroprocesor sie uszkodzil?
Mikrokontrolera ani LCD miało nie być w podstawkach podczas testu. Jeśli ich nie było to podejrzane są tylko rezystory R2-R9 i same wyświetlacze LED. Ale jakoś nie widzę możliwości takiego ich uszkodzenia... :roll:

[ Dodano: 2006-08-27, 14:17 ]
A tak przy okazji, po zaprogramowaniu procesora wyjmujesz przewód programujący, i dopiero bez niego uruchamiasz program...

K3nNy
-
Posty: 45
Rejestracja: 18 cze 2006, 11:14
Lokalizacja: xczxczcxz

Post autor: K3nNy » 27 sie 2006, 13:21

mikroprocesora nie bylo w podstawkach. jak odlaczylem kabel programujacy to sytuacja z dziwnym zapaleniem dp i F zniknela wiec wszystko wydaje sie w porzadku. chyba nie mozliwe zeby naraz poszlo 8 rezystorow zreszta sprawdzilem i maja rezystancje taka jak powinny. zauwazylem zjawisko ze gdy mikroprocesor jest w podstawkach to zielona dioda led zaczyna o wiele slabiej swiecic wiec to moze '3213 poszedl??? ale dziwne bo programy na nim dzialaja tylko tak jakby porzeral za duzo pradu

[ Dodano: 2006-08-27, 14:26 ]
odlaczylem kabel programujacy i sprawdzilem program 'czterocyfrowy licznik' to niby dziala tak jak powinien zlicza przycisniecia s2 ale jest jakies dziwne zjawisko: co jakies 0.5 sec kolejne wyswietlacze zaczynaja mocniej swiecic. nie jest to blad odswierzania bo swieca wszystkie naraz tylko ze tak jakby natezenie pradu wzrasta w nich kolejno co chwile. dodam ze wczesniej ten program dzialal bez zarzutu i swiecily wszystkie jasno i wyraznie.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 27 sie 2006, 13:35

K3nNy pisze:zauwazylem zjawisko ze gdy mikroprocesor jest w podstawkach to zielona dioda led zaczyna o wiele slabiej swiecic wiec to moze '3213 poszedl???
Jest to możliwe, ale jest jeszcze jedna możliwość. Coś może obciążać jeden z portów procesora tak, że prąd przepływający przez procesor jest bardzo duży i te 8mA co zmierzyłeś to w rzeczywistości 80mA albo - w co wątpię - 800mA.

Sprawdź jeszcze zworki: J4 oraz J5 mają być zdjęte (nie używasz RS232), J3 ma być w pozycji 2-3, J2 i J1 w pozycji A-B.

K3nNy
-
Posty: 45
Rejestracja: 18 cze 2006, 11:14
Lokalizacja: xczxczcxz

Post autor: K3nNy » 27 sie 2006, 13:41

ale co moze obiazac ten port i jak to sprawdze? mierzyc naterzenie kazdej nozki wzgledem masy??? czy moze jakichs konkretnych? wszystkie zworki sa na wlasciwym miejscu

[ Dodano: 2006-08-27, 15:01 ]
wlozylem sprowrotem lcd i wrzucilem prosty program w stylu cls : lcd "napis" to na wyswietlaczu nic nie widac a dioda od zasilania zaczela migac - raz swieci jasniej raz ciemniej. moze procek sie spieprzyl i jakos obciaza dziwnie uklad? nie wiem juz co mam z tym robic

[ Dodano: 2006-08-27, 15:09 ]
dluzsze programy (takie ktore maja troche wiecej tekstu w kodzie zrodlowym) w ogole sie nie laduja. basecom wyswietla 'writing rom' i staje w polowie

ODPOWIEDZ