Jak zrobić przetwornice?

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 10 sie 2003, 18:45

Skąd jesteś? Jeśli z okolic Warszawy to może bym Ci coś wyszukał.
A jakie napięcie potrzebujesz uzyskać i w jakim celu?

Gość

Post autor: Gość » 10 sie 2003, 18:46

a może znzjde cos takiego na rynku u ruskich:)

Gość

Post autor: Gość » 10 sie 2003, 18:47

mieszkam w Kielcach

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 10 sie 2003, 18:47

Ja bym się wybrał raczej do jakiegoś punktu naprawy RTV i popytał o takie starocie.

Gość

Post autor: Gość » 10 sie 2003, 18:48

A w sklepie elektronicznym nie znajdzie sie jakiegos transformatora?

Gość

Post autor: Gość » 10 sie 2003, 18:50

bo narazie napięcie nie musi być duze chce sie tylko nauczyć robic takie przetwornice i narazie nie bede tego wykozystywał.

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 10 sie 2003, 18:51

Muszę wyszukać w piwnicy. Może coś znajdę dla Ciebie. Tylko powiedz, jaikie napięcie potrzebujesz uzyskać. No i żebyś nie zrobił sobie krzywdy.
Przy wysokim napięciu niezbadane są drogi prądu.
Nawet napięcie w.n w.cz może być niebezpieczne i to nie ze względu na uszkodzenie organów wewnętrznych, ale oparzenia na skórze. Nie czujesz płynącego prądu, ale przeskakuje łuk i czuć swąd palonej skóry...

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 10 sie 2003, 18:51

ok. Jak wyszukam-dam znać.

Gość

Post autor: Gość » 10 sie 2003, 18:53

tylko chodzi mi o cos takiego co dziala na małe napięcie a nie do gniazdka bo jak na pierwszy raz to zbyt niebezpieczne

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 13 sie 2003, 9:48

Znalazłem transformator od radzieckiego telewizora "Junost".
Z 12V mozna przetransformować na około 6-8kV.

Gość

Post autor: Gość » 13 sie 2003, 11:00

a ile okolo moze wazyć ten transformator?

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 13 sie 2003, 11:41

100-150 gramów.

Gość

Post autor: Gość » 13 sie 2003, 12:02

a działala by bez przerabiania jak bym podłączył ja do tego układu?

http://www.myzlab.qs.pl/hv/solid/index.php

Awatar użytkownika
Alek
Użytkownik
Posty: 547
Rejestracja: 27 lip 2003, 12:37
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alek » 13 sie 2003, 14:37

Być może tak. Najczęściej zabawa kończyła mi się albo spaleniem transformatora albo tranzystora końcowego.

Gość

Post autor: Gość » 13 sie 2003, 14:44

a jakbym do niej podłączył prąd 1.5A i napiecie 5V to by tez działalo?

ODPOWIEDZ