Mój dziadek to "koneser" PRL-owskiego gramofonu (profesjonalnej nazwy zapomniałem) FONICA WG262. Niestety środki konstruktorów urządzeń z tamtych czasów nie pozwalały na dobre zabezpieczenie obwodów elektonicznych w produkcji masowej.
Umieszczam więc tutaj tego posta i pytam:
czy ktoś może mi pomóc?
PS Tu waży się spawa uczuć mojego dziadka!