Konkretnie w artykule z EdW 04/2006 przeczytałem, że podłaczenie jednego z wyprowadzeń transoptora MOC 3041 do triaka może być wykonane tylko do anody A2 (drugie bezapelacyjnie do G - rzecz oczywista). Czym jest to uwarunkowane? I co się może stać jeśli podłączy się do A1?
Pozdrowienia
Mam pytanko o podłączenie MOC 3041 z triakiem BT 136 ??
NIe stanie sie nic straszengo, nie bedzie konca swiata, uklad nie wybuchnie, itp... Po prostu urzadzenie, ktorym steruje triak sie NIE wlaczy.
Czym to jest spowodowane? Podejrzewam, ze wiekszym spadkiem napiecia na zlaczy T2-G, niz T1-G. W drugim przypadku napiecie to bedzie za male, zeby zasilic diode w MOC3041 i wywolac jej swiecenie (a tym samym wlaczyc triaka w MOC3041).
Czym to jest spowodowane? Podejrzewam, ze wiekszym spadkiem napiecia na zlaczy T2-G, niz T1-G. W drugim przypadku napiecie to bedzie za male, zeby zasilic diode w MOC3041 i wywolac jej swiecenie (a tym samym wlaczyc triaka w MOC3041).
-
Arnold_S.
...
W triakach(nie wiem, czy absolutnie wszystkich) jest wymagana określona polaryzacja impulsu sterującego bramki, względem jednej z elektrod głównych. Dlatego się nie włączy.
Powinna być o tym mowa w karcie katalogowej BT136:
http://www.datasheetarchive.com/search. ... tDS=Starts
Powinna być o tym mowa w karcie katalogowej BT136:
http://www.datasheetarchive.com/search. ... tDS=Starts
Dzięki za odpowiedzi. Najbardziej przekonuje mnie, że do przy podłaczeniu do A1 triak może zostać niewysterowany.
Żeby nie "namieszać" w wiadomościach, to chciałbym sprostować, że :
-
alaris : w typowym zastosowaniu i podłączeniu układu MOC-triak
(k.4 MOC - rezystor{standard 220 ohm} - A2 lub G;
k.6 MOC - rezystor{standard 220 ohm} - G lub A2)
dioda świecąca w MOC (końcówki 1, 2) nie mają i nie powinny mieć (separacja galwaniczna) ŻADNEGO połaczenia z obwodami prądu zmiennego, tak że napięcie na złączu triaka nie wpływa na działanie diody świecącej MOC.
-
Arnold_S : w diodach sterowanych (triak - dwukierunkowa; tyrystor - jednokierunkowa) polaryzacja prądu bramki G ma znaczenie w tylko tyrystorze; do załączenia i triaka, i tyrystora wymagana jest odpowiednia (większa niż minimum) wartość tegoż prądu bramki G, oraz także większa niż minimum wartość prądu obciążenia - żeby złącze A1-A2 "zatrzasnęło" się. Wyłączenie raz zasterowanej diody sterowanej następuje przy zmniejszeniu się wartości prądu obciążenia A1-A2 (A-K dla tyrystora) poniżej tego minimum.
Jak znajdę trochę wolnego czasu postaram się pobawić z podłączeniem do A1 i popatrzę, o co chodzi. "Popełniłem" już kilka układów z zestawem wykonawczym MOC-triak i wszystkie działały i nadal działają (u mnie w domu i po znajomych), montaż na płytkach uniwersalnych i z tego co pamiętam to nie zwracałem uwagi czy łączę z A1 czy z A2.
Żeby nie "namieszać" w wiadomościach, to chciałbym sprostować, że :
-
(k.4 MOC - rezystor{standard 220 ohm} - A2 lub G;
k.6 MOC - rezystor{standard 220 ohm} - G lub A2)
dioda świecąca w MOC (końcówki 1, 2) nie mają i nie powinny mieć (separacja galwaniczna) ŻADNEGO połaczenia z obwodami prądu zmiennego, tak że napięcie na złączu triaka nie wpływa na działanie diody świecącej MOC.
-
Jak znajdę trochę wolnego czasu postaram się pobawić z podłączeniem do A1 i popatrzę, o co chodzi. "Popełniłem" już kilka układów z zestawem wykonawczym MOC-triak i wszystkie działały i nadal działają (u mnie w domu i po znajomych), montaż na płytkach uniwersalnych i z tego co pamiętam to nie zwracałem uwagi czy łączę z A1 czy z A2.
