Diody LED białe i niebieskie

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Diody LED białe i niebieskie

Post autor: Zenerek » 04 sie 2006, 21:23

Mam białą i niebieską diodę.
Nie wiem pod jakie napięcie podłączać takie diody i czy trzeba stosować rezystor ograniczający prąd. Różne żródła różnie podają, a ja bym chciał zeby ktoś mi odpowiedział na podstawie własnego doświadczenia. :wink:

Arnold_S.

Temat do kasacji !

Post autor: Arnold_S. » 04 sie 2006, 22:45

O diodach LED napisano już tysiące postów na różnych forach...
Nowo założone tematy(jak Ten) powinny być kasowane.
KAŻDEJ diodzie trzeba ograniczać prąd! Bo się spali.

Wyjątek stanowią diody, które mają wbudowane rezystory(mówi się, że to np. "dioda na 12V").
Wyjątek stanowi też idealna sytuacja(niespotykana w praktyce), gdy źródło zasilania, ma napięcie idealnie "pasujące do charakterystyki" diody(napięcie, przy którym przez diodę płynie prąd znamionowy).


Dioda to NIE jest żaróweczka. Charakterystykę diod(LED i prostowniczych) masz tutaj:
http://www.edw.com.pl/ea/diody.html#chka Mała zmiana napięcia(od wartości progowej) powoduje wielkie skoki prądu.
Diodzie, zasilanej ze źródła o napięciu wyższym niż wartość progowa, zawsze trzeba ograniczać prąd(standardowo max. do 20mA = 0,02A).

Przy prądzie stałym(bateria, akumulator, zasilacz) wystarczy rezystor:
Obrazek
Czyli np. R=(12V-1,5V)/0,02A=525 omów(najbliższa produkowana wartość, to 510 albo 560 omów - rezystory są produkowane w pewnym szeregu wartości).
Spadek napięcia na diodach jest różny w zależności od koloru świecenia(podczerwone i czerwone od około 1,2V do 2, pomarańczowe tak samo, żółte i zielone w okolicach 2V, niebieskie i białe od około 3 do 4,5V).
Te wartości napięć(dla tego samego koloru) różnią się nieco w zależności od producenta i od typu diody(miniaturowa SMD, czy zwykła).

Bardziej skomplikowany przykład(też dla prądu stałego). Wystarczy znać Prawa, Ohma i Kirchhoffa:
Obrazek

Rozpoznawanie końcówek diod(LED i prostowniczych):
Obrazek
Ostatnio zmieniony 04 sie 2006, 22:58 przez Arnold_S., łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
gazmajster
-
Posty: 30
Rejestracja: 01 sie 2006, 22:13
Lokalizacja: Z Zagłębia Drewna
Kontakt:

Post autor: gazmajster » 04 sie 2006, 22:47

Diody LED mozna podłączyć pod (prawie) dowolne napięcie.
Najważniejsze to aby nie przekroczyć dopuszczalnego prądu diody,ja nie
wnikam w szczegóły i staram się utrzymać prąd na poziomie 15mA.
I np: dla diody włączonej do napięcia 15V rezystor włączony szeregowo z diodą ma
wartość około 1000 Ohm,dla napięcia 12V wartość rezystora to mniej więcej 720 Ohm.
Podczas pracy chwilowej można diodę zasilać większym prądem :cool: .
Pozdrawiam

Arnold_S.

!

Post autor: Arnold_S. » 04 sie 2006, 23:13

gazmajster pisze:Diody LED mozna podłączyć pod (prawie) dowolne napięcie.
Najważniejsze to aby nie przekroczyć dopuszczalnego prądu diody,ja nie
wnikam w szczegóły i staram się utrzymać prąd na poziomie 15mA[...]
Kłopoty zaczynają się, gdy diodę chcesz zasilić np. prosto z sieci prądu przemiennego ~230V.
Wtedy trzeba jeszcze zabezpieczyć diodę przed przebiciem w kierunku wstecznym.
Najprościej tak:
Obrazek Prościej się tłumaczyć nie da. :wink:

Awatar użytkownika
gazmajster
-
Posty: 30
Rejestracja: 01 sie 2006, 22:13
Lokalizacja: Z Zagłębia Drewna
Kontakt:

Post autor: gazmajster » 05 sie 2006, 22:04

Prądu przemiennego nie brałem w ogóle pod uwagę.
Osobiście staram się nie podłączać diod led do prądu przemiennego szczególnie 50Hz
bo migotają.Ale jeśli trzeba to stosuje uklad według Arnolda_S lub podobny.

Awatar użytkownika
matelektronik
Użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 01 sie 2006, 11:48
Lokalizacja: Przezchlebie
Kontakt:

Post autor: matelektronik » 05 sie 2006, 22:04

Trzeba takze zaznaczyc ze rezystora ograniczajacego nie potrzebuja migajace diody (mozna je rozpoznac po czarnej plamce wewnatrz obudowy, ktora stanowi strukture ukladu sterujacego). Mozna je spokojnie zasilic napieciem 12V :)

Awatar użytkownika
gazmajster
-
Posty: 30
Rejestracja: 01 sie 2006, 22:13
Lokalizacja: Z Zagłębia Drewna
Kontakt:

Post autor: gazmajster » 05 sie 2006, 22:22

Kiedyś o tym nie wiedziałem i podłączylem z rezystorem migała ale słabiutko
Pozdrawiam !

Awatar użytkownika
elektor84
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
Lokalizacja: łódzkie miasteczko
Kontakt:

Post autor: elektor84 » 06 sie 2006, 16:54

trzebaby chłopaki jeszcze koledze Zenerkowi napisać o doborze rezystora ograniczającego :-)
jeśli podłączyć LED w/g schematu Arnolda_S to rezystor musiałby mieć nieco większą moc, tzn.

P=I (do kwadratu) x R czyli jeśli Ucc = 230V, LED np. U = 3V oraz I = 20mA to
R = 230V - 3V / 0,02A = 11,35 kOhm (np. handlowo przyjąć 12 kOhm)

zatem P = (0,02A) x (0,02A) x 12000 Ohm = 4,8 W ~ 5W

ważna jest też moc jaka może maxmalnie się na nim wydzielić. jeśli rezystor ograniczający dobierze się na znacznie zamałą moc to on się "spoci, zbuntuje" i odmówi współpracy :wink:

Arnold_S.

...

Post autor: Arnold_S. » 06 sie 2006, 18:10

elektor84 pisze: P=I (do kwadratu) x R czyli jeśli Ucc = 230V, LED np. U = 3V oraz I = 20mA to
R = 230V - 3V / 0,02A = 11,35 kOhm (np. handlowo przyjąć 12 kOhm)
Wiele LED-ów mrugnie tylko raz(może kilka razy), i to będzie koniec, przy tak małym rezystorze... :cool: Zwłaszcza białe i niebieskie lubią padać w takich warunkach.

W ogóle "LED-y nie lubią" sieci energetycznej. Lepiej unikać takiego zasilania.

Awatar użytkownika
elektor84
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
Lokalizacja: łódzkie miasteczko
Kontakt:

Post autor: elektor84 » 06 sie 2006, 20:12

zgoda, może w jakichś krytycznych warunkach, ale z rezystorem 47k w takiej konfiguracji u mnie LED-y czerwone, które podświetlają mi włączniki światła w pomieszczeniach spokojnie świecą już od kilku lat i to bezawaryjnie!
także... przykład iż praktyka nie zawsze idzie z teorią w parze... :?:

PS: ja oprócz tych podświetlaczy też unikam "podpinania" LED-ów pod ~230/50 :wink:

pozdrowienia

Awatar użytkownika
matelektronik
Użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 01 sie 2006, 11:48
Lokalizacja: Przezchlebie
Kontakt:

Post autor: matelektronik » 07 sie 2006, 11:05

Tez kiedys mialem taki problem bo chcialem podswietlic wlacznik swiatla. Na zwyklym rezystorze 5W wydzielala sie dosc spora moc i niezle grzal caly wlacznik :P Pozniej zbudowalem prosty zasialacz beztransformatorowy i dzialalo bez problemu... jak mi sie znudzilo to domontowalem prosty generator (na 4093) i do dzisiaj pieknie miga :P

Arnold_S.

Post autor: Arnold_S. » 07 sie 2006, 12:14

Aby znacznie zmniejszyć wydzielanie ciepła, zamiast samego rezystora wstawia się dwójnik: kondensator kilkadziesiąt/kilkaset nano + rezystor(kilkaset omów) w szeregu.

Romanes
-
Posty: 8
Rejestracja: 17 lis 2005, 9:35
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: Romanes » 10 sie 2006, 8:40

Co do migotania diody zasilanej z sieci 230/50 : zniknie, jeżeli diode właczymy w mostek prostowniczy - teraz bez problemu można kupić mostki na 400V, taniej niż 4 diody 1N4007, a dołączając równolegle do diody elektrolita 47÷100µF efekt jeszcze lepszy. Można nawet pokombinować tak (z doświadczenia - sprawdzone) : równolegle diode LED i kondensator elektrolit i rezystor 1..2 kΩ podłączyć w przekątną +/- mostka z 4 diód 1N4148, a rezystor 47..150 kΩ w szereg z ≈ mostka. Rezystor 1..2 kΩ w przekątnej +/- mostka dla zapewnienia komutacji diód prostowniczych przy napięciach poniżej napięcia diody LED. Dla 1 diody LED kondensator na napięcie10 V - wystarczy z zapasem. Oczywiście należy pamiętać o BHP :o
Nie opanowałem jeszcze wklejania rysunków :roll: , dlatego opisuję tekstowo :lol:

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 17 sie 2006, 21:57

Arnoldzie_S czy mógłbyś szerzej o tym dwójniku, bo nie czaję dlaczego takie coś ma zmniejszyć temperaturę rezystora. Po co ten kondensator :?: :razz:

Arnold_S.

Post autor: Arnold_S. » 18 sie 2006, 0:29

To proponuję wrócić do Podstaw Elektrotechniki(wzór na reaktancję kondensatora powie Ci wszystko). :)

ODPOWIEDZ