Kompensacja temperatury pracy tranzystora.
Kompensacja temperatury pracy tranzystora.
Możecie mi łopatologicznie i obrazowo ( na ile to możliwe, kumam o co chodzi z obszarami n, p, poziomami energetycznymi itp ) wytłumaczyć jak działa od strony fizycznej układ automatycznej polaryzacji bazy, czyli zapobiegania zmianom temperatury tranzystora za pomocą dzielników napięcia ( z rezystorem na emiterze ), oraz w jaki sposób filtruje sygnał kondensator umieszczony na wejsciu wzmacniacza?
Witam!
Polecam artykuły o tranzystorach autorstwa P. Góreckiego umieszczone w zasobach Elportalu:
https://elportal.pl/index.php?module=Co ... 2poznajemy
Tam jest większość potrzebnych informacji na ich temat.
Pozdrawiam!
Polecam artykuły o tranzystorach autorstwa P. Góreckiego umieszczone w zasobach Elportalu:
https://elportal.pl/index.php?module=Co ... 2poznajemy
Tam jest większość potrzebnych informacji na ich temat.
Pozdrawiam!
To chyba wiesz że ze wzrostem temperatury rośnie prąd kolektora a tym samym i prąd emitera.
Głównym czynnikiem stabilizującym jest w tym wypadku rezystor emiterowy.
Wychodząc z założenie ze napięcie wyjściowe dzielnika doprowadzone do bazy tranzystora nie ulega zmianie, czyli mamy stałe napięcie na bazie niezmienne od temperatury.
Teraz wzrost prądu kolektora wraz z temperaturą powoduje wzrost prądu emitera a tym samym rośnie napięcie na rezystorze emiterowym. Napięcie na bazie, ustalone przez dzielnik jest jednak stałe. Większy prąd kolektora powoduje ze napięcie emitera rośnie w kierunku napiec dodatnich, więc różnica napiec miedzy napięciem na bazie i napięciem emitera czyli Ube maleje a to pociąga za sobą zmniejszenie prądu kolektora. I tak właśnie rezystor emiterowy i dzielnik napiec stabilizuje punkt pracy. Oczywiście nic za darmo, dodanie Re zmniejsza wzmocnienie wzmacniacza.
Kondensator na wejściu z rezystancją wejściową wzmacniacza Rwe, tworzy tak zwany filtr górnoprzepustowy.
Składa się on z kondensatora i rezystancji Rwe. Gdzie sygnał wyjściowy pobierany jest z Rwe.
Układ ten należy potraktować jako dzielnik napięć gdzie w roli zmiennej rezystancji „pracuje” kondensator.
Dla niskich częstotliwości kondensator ma duża reaktancje więc prawie całe napięcie wejściowe odkłada się na kondensatorze i nie przedostaje się na wyjście.
W miarę wzrostu częstotliwości reaktancja kondensatora maleje a tym samym maleję napięcie na kondensatorze a rośnie napięcie na Rwe czyli na wyjściu.
Dla częstotliwość przy której reaktancja kondensatora równa jest wartości rezystora napięcie na wyjściu wynosi Uwy=0.707*Uwe i dzieje się to dla częstotliwości
F=0.16/RC
Dla dzielnika napiec złożonego z dwóch rezystorów współczynnik podziału nie zależy od
częstotliwości, gdyż nie zależy od niej wartość rezystancji tworzących go rezystorów.
W przypadku naszego filtru współczynnik podziału dla innej częstotliwości jest inny, bo przy nie zmienionej wartości Rwe inna jest wtedy wartość reaktancji kondensatora.
Mówimy ze układ jest „filtrem”, gdyż w przypadku złożonych sygnałów ich składowe o rożnych częstotliwościach przedostają się na jego wyjście z rożnym „wzmocnieniem”.
Głównym czynnikiem stabilizującym jest w tym wypadku rezystor emiterowy.
Wychodząc z założenie ze napięcie wyjściowe dzielnika doprowadzone do bazy tranzystora nie ulega zmianie, czyli mamy stałe napięcie na bazie niezmienne od temperatury.
Teraz wzrost prądu kolektora wraz z temperaturą powoduje wzrost prądu emitera a tym samym rośnie napięcie na rezystorze emiterowym. Napięcie na bazie, ustalone przez dzielnik jest jednak stałe. Większy prąd kolektora powoduje ze napięcie emitera rośnie w kierunku napiec dodatnich, więc różnica napiec miedzy napięciem na bazie i napięciem emitera czyli Ube maleje a to pociąga za sobą zmniejszenie prądu kolektora. I tak właśnie rezystor emiterowy i dzielnik napiec stabilizuje punkt pracy. Oczywiście nic za darmo, dodanie Re zmniejsza wzmocnienie wzmacniacza.
Kondensator na wejściu z rezystancją wejściową wzmacniacza Rwe, tworzy tak zwany filtr górnoprzepustowy.
Składa się on z kondensatora i rezystancji Rwe. Gdzie sygnał wyjściowy pobierany jest z Rwe.
Układ ten należy potraktować jako dzielnik napięć gdzie w roli zmiennej rezystancji „pracuje” kondensator.
Dla niskich częstotliwości kondensator ma duża reaktancje więc prawie całe napięcie wejściowe odkłada się na kondensatorze i nie przedostaje się na wyjście.
W miarę wzrostu częstotliwości reaktancja kondensatora maleje a tym samym maleję napięcie na kondensatorze a rośnie napięcie na Rwe czyli na wyjściu.
Dla częstotliwość przy której reaktancja kondensatora równa jest wartości rezystora napięcie na wyjściu wynosi Uwy=0.707*Uwe i dzieje się to dla częstotliwości
F=0.16/RC
Dla dzielnika napiec złożonego z dwóch rezystorów współczynnik podziału nie zależy od
częstotliwości, gdyż nie zależy od niej wartość rezystancji tworzących go rezystorów.
W przypadku naszego filtru współczynnik podziału dla innej częstotliwości jest inny, bo przy nie zmienionej wartości Rwe inna jest wtedy wartość reaktancji kondensatora.
Mówimy ze układ jest „filtrem”, gdyż w przypadku złożonych sygnałów ich składowe o rożnych częstotliwościach przedostają się na jego wyjście z rożnym „wzmocnieniem”.