Oszczedzacz baterii w Siemensie c35
Oszczedzacz baterii w Siemensie c35
Witam
Dzisiaj chodzi mi o oszczedzacz baterii w Siemensie c35. Czemu on nie działa na bateri innej pojemności i marki?? Czy można to jakoś naprawic?? Z góry dzieki gajosp2
Dzisiaj chodzi mi o oszczedzacz baterii w Siemensie c35. Czemu on nie działa na bateri innej pojemności i marki?? Czy można to jakoś naprawic?? Z góry dzieki gajosp2
-
Arnold_S.
Jaki "oszczędzacz"?
Co to jest?
W C35 była funkcja "zwiększenia zasięgu", a "oszczędzaczy" żadnych nie pamiętam.
P.S.
Kto używa takich archaicznych telefonów?
Teraz każda komóra musi mieć aparat fotograficzny(conajmniej).

Co to jest?
W C35 była funkcja "zwiększenia zasięgu", a "oszczędzaczy" żadnych nie pamiętam.
P.S.
Kto używa takich archaicznych telefonów?
Teraz każda komóra musi mieć aparat fotograficzny(conajmniej).
A jutro jaką sprawę będziesz mieć?gajosp2 pisze:Witam
Dzisiaj chodzi mi o[...]
Nie znam sie na telefonach, ale mysle ze moze byc to spowodowane tym że baterie nieorginalne nie potrafia sie "dogadać"
z procesorem telefonu. Chyba jest tak ze bateryjka musi mieć coś w rodzaju układu licznika ładunku który musi wymieniać informację z procesorem telefonu, ale jak napisałem nie znam sie na telefonach i moge się mylić.
-
Arnold_S.
Akurat w telefonach z czasów świetności C35 nie ma żadnej filozofii w akumulatorach.
Mają 3 końcówki:
- plus
- minus
- jeden koniec termistora NTC 10k(jego drugi koniec podpięty do minusa). Termistor był(podobno) tylko w akumulatorach Ni-MH...
Więc telefon z czasów C35 nie ma się jak "dogadywać" z akumulatorem w jakiś wyszukany sposób.
Może najwyżej sprawdzić, czy ma do czynienia z akumulatorem Ni-MH, czy Li-Ion, po obecności lub braku termistora(może ta funkcja "oszczędzania" ma działać tylko przy Ni-MH, bo przecież Li-Ion rozładowywania nie potrzebują - przynajmniej tak głosi teoria).
Autor tematu zupełnie nie zwrócił uwagi na Typ akumulatora...
To może być przyczyna, a nie, "że bateria niefirmowa".
P.S.
Na tej samej zasadzie straszono ludzi na początku lat 90-tych, "że od pirackich płyt psują się odtwarzacze CD".
Mają 3 końcówki:
- plus
- minus
- jeden koniec termistora NTC 10k(jego drugi koniec podpięty do minusa). Termistor był(podobno) tylko w akumulatorach Ni-MH...
Więc telefon z czasów C35 nie ma się jak "dogadywać" z akumulatorem w jakiś wyszukany sposób.
Może najwyżej sprawdzić, czy ma do czynienia z akumulatorem Ni-MH, czy Li-Ion, po obecności lub braku termistora(może ta funkcja "oszczędzania" ma działać tylko przy Ni-MH, bo przecież Li-Ion rozładowywania nie potrzebują - przynajmniej tak głosi teoria).
Autor tematu zupełnie nie zwrócił uwagi na Typ akumulatora...
P.S.
Na tej samej zasadzie straszono ludzi na początku lat 90-tych, "że od pirackich płyt psują się odtwarzacze CD".
-
Arnold_S.
Funkcja zwiekszania zasiegu to jest fujnkcja dzieki której sygnały z sieci przychodzą szybciej niz normalnie. Mam Baterie Li-on i to co napisał Arnold_S to prawda ze li-on nie potrzebuje treoretycznie rozładowywania ale jest ono potrzebne. To tak jak formatowanie nowej baterii-nie jest potrzebne ale jeśli sie sformatuje to bateria napewno bedzie wiecej trzymac. Za kazdym razem gdy chce włączyc oszczedzacz wyskakuje napis ''Zbedne!!"" . Moze to jest wina li-on ale tak jak Arnold_S pisze w c35 nie ma zadnej wiekszej komunikacji bateri z telefonem. Sam nie wiem 
-
Arnold_S.
?
Teoretycznie, na logikę, to każdy akumulator powinien pracować w cyklach ładowanie-rozładowanie(po to wymyślono akumulatory), a nie być trzymany cały czas pod napięciem(albo co gorsze, leżakowany w stanie rozładowania).
A ta funkcja Zwiększania Zasięgu, to co ma wspólnego "z przychodzeniem sygnałów szybciej"(w ogóle jak sygnały mogą "przychodzić szybciej")?
Na chłopski rozum chodzi o moc nadawania(dlatego w instrukcji telefonu piszą, że ta funkcja szybciej wyczerpuje akumulator).
A ta funkcja Zwiększania Zasięgu, to co ma wspólnego "z przychodzeniem sygnałów szybciej"(w ogóle jak sygnały mogą "przychodzić szybciej")?
Na chłopski rozum chodzi o moc nadawania(dlatego w instrukcji telefonu piszą, że ta funkcja szybciej wyczerpuje akumulator).
-
Arnold_S.
Nie, bo nie!
Przecież odpowiedź znasz...
Bo Li-Ion tego nie potrzebuje(według konstruktorów/programistów Infineona - przepraszam, Siemensa, którzy bezwzględnie zastosowali się do suchej teorii, która mówi, że Li-Ion może być co chwilę doładowywany, więc opcja "oszczędzania"=pełnego rozładowywania jest tu bez sensu, i dlatego nie działa z tym typem akumulatorów=wyłączyli ją programowo)!
Jeszcze jakieś pytania?
P.S.
Swoją drogą, to kiedyś twierdzono, że NiMH nie ma efektu pamięciowego(dlatego miało być o niebo lepsze od NiCd).
Bo Li-Ion tego nie potrzebuje(według konstruktorów/programistów Infineona - przepraszam, Siemensa, którzy bezwzględnie zastosowali się do suchej teorii, która mówi, że Li-Ion może być co chwilę doładowywany, więc opcja "oszczędzania"=pełnego rozładowywania jest tu bez sensu, i dlatego nie działa z tym typem akumulatorów=wyłączyli ją programowo)!
- W instrukcji do C35 jest napisane:
"Funkcja służy do regeneracji baterii NiMH, w sytuacji gdy skraca się czas pracy(eliminuje efekt pamięciowy).
Podłącz telefon jak przy ładowaniu.
Menu -> Ustawienia -> Własne -> Oszczędz.bat.
Bateria zostaje w pełni rozładowana oraz naładowana. W zależności od stanu początkowego proces ten może trwać 3,5 do 5 godzin.
Podczas tej procedury nie można wykonywać połączeń. Ustawienia czasu zostają zachowane."
Jeszcze jakieś pytania?
P.S.
Swoją drogą, to kiedyś twierdzono, że NiMH nie ma efektu pamięciowego(dlatego miało być o niebo lepsze od NiCd).
Re: ?
Na moj chlopski rozum to ma sie to: zwiekszenie zasiegu zwieksza moc sygnalu, czyli de facto sa mniejsze zaklocenia w komunikacji stacja<->telefon. W zwiazku z tym traci sie mniej czasu na ponawianie pakietow, ktore ulegly zakloceniom. Efekt jest taki, ze jest mniej ponownego wysylania danych i calosc pracuje szybciej. Tak na zdrowa logike, choc sposob wyrazenie jest zaiste malo precyzyjnyArnold_S. pisze:A ta funkcja Zwiększania Zasięgu, to co ma wspólnego "z przychodzeniem sygnałów szybciej"(w ogóle jak sygnały mogą "przychodzić szybciej")?![]()
-
Arnold_S.
?
No dobrze, ale "coś za coś". Efektem jest krótsze działanie telefonu(akumulator krócej trzyma).alaris pisze:Na moj chlopski rozum to ma sie to: zwiekszenie zasiegu zwieksza moc sygnalu, czyli de facto sa mniejsze zaklocenia w komunikacji stacja<->telefon. W zwiazku z tym traci sie mniej czasu na ponawianie pakietow, ktore ulegly zakloceniom. Efekt jest taki, ze jest mniej ponownego wysylania danych i calosc pracuje szybciej. Tak na zdrowa logike, choc sposob wyrazenie jest zaiste malo precyzyjny
W miastach taka opcja jest zbędna, a poza miastem prawie nic nie daje(w miejscach, gdzie nie ma zasięgu, i tak się cudem nie objawi, a w strefach, gdzie wystarczy przejść ±3 metry aby znikł(np. z chałupy na wsi wyjść na zewnątrz), też cudów nie ma(miałem kiedyś akurat C35i, i wiem jak się zachowywał z tą opcją i bez - różnica w jakości połączeń niezauważalna, za to akumulator zżerało).
Chciałem przez to powiedzieć, że nie należy się bezkrytycznie rzucać na każdą opcję, którą nam łaskawie podaruje producent telefonu, bo wiele z nich jest niedopracowana, nie testowana w praktyce(tylko wymyślona przez programistów, dla których "rzeczywistość", to świat widziany w monitorze).
P.S.
A te zakłócenia w komunikacji telefon<->stacja, nie mogą być nagle "mniejsze"(to fizycznie niemożliwe).
Za to może być większa proporcja sygnału użytecznego do szumu/zakłóceń.