Wycięte częstotliwości we wzmacniaczu.

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
ODPOWIEDZ
Vocxo
-
Posty: 3
Rejestracja: 19 lip 2006, 14:11
Lokalizacja: skąd

Wycięte częstotliwości we wzmacniaczu.

Post autor: Vocxo » 31 lip 2006, 9:59

Na pewnym forum pewien człowiek, który podaje się za dr hab. inż. elektroniki i akustyki po PW napisał:
"najdroższy wzmacniacz audiofilski, jaki widziałem, zaprojektowany na zamówienie, miał wycięte pasmo 400Hz, 2,73kHz i 14,321kH i grał dobrze jak jasna cholera"
O tym wycięciu gdzieś już chyba czytałem. Ktoś wie, dlaczego akurat te częstotliwości?
Pisanie zapytaj jego nic nie da, bo już odpowiedział.
"Dlaczego akurat te częstotliwości?... zapraszam na akustykę i elektronikę na PW, może warto..."

Jony130
Moderator
Posty: 3170
Rejestracja: 11 sie 2005, 16:33
Lokalizacja: wrocław

Post autor: Jony130 » 31 lip 2006, 16:43

Wątpię by to była prawda z tym wycinaniem konkretnych częstotliwości.
A może znasz model wzmacniacza co to ma ,bo ja nigdy o tym nie słyszałem.

Arnold_S.

Post autor: Arnold_S. » 31 lip 2006, 19:39

Niby ciężka sprawa.
Ale pobawcie się equalizerem, i spróbujcie uchwycić, które częstotliwości są najbardziej denerwujące, i których używa się(można używać) najmniej, i muzyka dobrze brzmi(i nie męczy)?

1) Właśnie takie między 50-500Hz(rzucam zakres orientacyjnie) = to jest denerwujące buczenie i nic więcej.
Dlatego subwoofery(ich filtry) nie powinny być ustawiane powyżej 50Hz(bo to już nie są basy).
Oczywiście są półgłówki i dresiarze, którzy uważają ogłuszanie się składowymi 100-150Hz za oznakę super głębokiego basu... :???:

2) Z kolei czułość słuchu jest największa dla częstotliwości "pasma telefonicznego"(czyli okolice 2-3kHz). Tu też można coś "wyciąć"(np. obniżyć na equalizerze suwak "2,5kHz") i dobrze się tego słucha(zbyt dużo składowych 2-3kHz "kłuje w uszy", przesłania wrażenia z reszty pasma).

3) Co do ostatniej wartości, tej w okolicach 14kHz, to nie mam pomysłu(dla wielu ludzi 14-15kHz, to już końcówka słyszalnego pasma, albo szczyt możliwości sprzętu), skąd akurat taka.

4) Ale po co w samym wzmacniaczu robić takie zabiegi? Przecież po to wymyślono korektory(equalizery)...

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 31 lip 2006, 19:58

hihi....a mnie tylko zastanawia ta wartość 14,321 kHz...hmm, co do hertza....
jakby miły pan dr hab. inż. zaprosił na cyfrowe przetwarzanie sygnałów...
no to jeszcze bym się skusiła...nooo, FIR/IIR o takiej precyzji...miodzik,
a ch-kę można tylko w marzeniach zobaczyć - normalnie szpila :roll:

a to co Arnold_S pisze ma sens...
takie mniej więcej pasma f. w taki sposób pobudzają uszy (ucha?)..no, to od słyszenia...

tylko drobna uwaga (do Arnold_S) - dla własnego bezpieczeństwa przy audiofilu
nie wypowiadaj słowa "equalizer"...bo Ty będziesz następny do korekcji :razz:

miłego wieczoru,
tasza

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 01 sie 2006, 20:02

tasza pisze:dla własnego bezpieczeństwa przy audiofilu
nie wypowiadaj słowa "equalizer"...
czyli o co biega?? :mrgreen:

micik
-
Posty: 62
Rejestracja: 29 kwie 2006, 8:20
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: micik » 01 wrz 2006, 17:07

Witam! Ten gość nie jest taki głupi, bo coś w tym jest! Ja już dawno odkryłem, że zawężenie pasma niesamowicie poprawia odtwarzanie dźwięku. Ja takie coś stosuję w swoich wzmacniaczach gitarowych, ale tylko zawężam dane pasmo bardzo mocno, a efekt jest niesamowity, jak na razie to nie spotkałem pieca, lub wzmacniacza, co by dał temu radę. Parę razy próbowałem poruszyć temat na różnych forach, ale lepiej trzeba było się nie odzywać, tylko mi się oberwało. Nie będę się rozpisywał, dla czego tak jest, ale powiem, że jeżeli ktoś chce sobie zrobić tani i naprawdę dobry jakościowo wzmacniacz, to niech wykona Np. tylko pięć, końcóweczek na malutkich scalaczkach i dla każdej z końcówek podstawi dobry filtr zawężający pasmo z obydwu stron, a częstotliwość filtru dla każdej końcówki inną i jak to puści i posłucha to sam się przekona, że to, co nam sprzedają za ciężkie pieniądze, to jest guzik warte.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 02 wrz 2006, 11:37

janek11389 pisze:Witam! Ten gość nie jest taki głupi, bo coś w tym jest! Ja już dawno odkryłem, że zawężenie pasma niesamowicie poprawia odtwarzanie dźwięku. Ja takie coś stosuję w swoich wzmacniaczach gitarowych, ale tylko zawężam dane pasmo bardzo mocno, a efekt jest niesamowity, jak na razie to nie spotkałem pieca, lub wzmacniacza, co by dał temu radę. Parę razy próbowałem poruszyć temat na różnych forach, ale lepiej trzeba było się nie odzywać, tylko mi się oberwało. Nie będę się rozpisywał, dla czego tak jest, ale powiem, że jeżeli ktoś chce sobie zrobić tani i naprawdę dobry jakościowo wzmacniacz, to niech wykona Np. tylko pięć, końcóweczek na malutkich scalaczkach i dla każdej z końcówek podstawi dobry filtr zawężający pasmo z obydwu stron, a częstotliwość filtru dla każdej końcówki inną i jak to puści i posłucha to sam się przekona, że to, co nam sprzedają za ciężkie pieniądze, to jest guzik warte.
Pozdrawiam
No no, może janek11389 podeśle mi schemat tego super wzmacniacza gitarowego? Byłbym niezmiernie wdzięczny.
Pozdr.

Awatar użytkownika
Brzozza93
Użytkownik
Posty: 474
Rejestracja: 26 cze 2006, 17:35
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Post autor: Brzozza93 » 02 wrz 2006, 19:36

Przy dużej głośności wysokie składowe po prostu "kłują w uszy". Więc ma to sens. Tak należałoby robić projektując wzmacniacz dużej mocy (np. nagłośnienie dyskoteki).

micik
-
Posty: 62
Rejestracja: 29 kwie 2006, 8:20
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: micik » 02 wrz 2006, 20:15

Brzozza93 pisze:Przy dużej głośności wysokie składowe po prostu "kłują w uszy". Więc ma to sens. Tak należałoby robić projektując wzmacniacz dużej mocy (np. nagłośnienie dyskoteki).
Nie wiem jak się to ma przy takich potężnych mocach, ale przy cichym graniu jest to super!

ODPOWIEDZ