AVR - resetowanie ATMega8 przy programowaniu przez ISP
AVR - resetowanie ATMega8 przy programowaniu przez ISP
Programuje AVR'y a Bascomie przez port LPT-przez ISP. Jednak gdy mam procka podpiętego do portu co kilka sekund "COŚ" mi go resetuje 4 razy w ciągu 1,5 sekundy. Potem przerwa kilka sekund i znowu 4 resety. Zebyt zaprogramowac procesor musze zmieścić sie w tym czasie gdy nie ma resetów. Przy ładowaniu mniejszych programów nie ma probledmu, jednak przy większych ciężko mi sie zmieścić w tych kilku sekundach i pojawiają sie błędy. Wie ktoś co powinieniem zrobić? Jak skonfigurować port komputera żeby nie robiło tych resetów?A może to nie przez kompa. Tylko przez co?
Też tak myślałem że to przez drukarke. Bascom podobno wymaga zainstalowanej jakiejkolwiek drukarki...tak wyczytałem w EdW..jesli sie nie pomyliłem. Wcześniej nie miałem zainstalowanej żadnej i też mi resetowało procka (tylko jak mi programowało???)a teraz zainstalowałem drukarke i dalej resetuje. Próbowalem zmienaić w ustawieniach systemu "bezpośredni dostęp do pamięci" bo tylko to sie dało ale nic-nie pomogło, nawet nie widziało procka. A moze jakieś inne ustawienia mam zmienić?
Jestes pewien, ze to reset? Swojego czasu mialem problemy z programowaniem procesora 89S8252 (chyba) - mianowicie programuje, programuje i sie zatrzymuje. W moim przypadku winne byly zaklocenia. Moze masz za dlugi przewod laczacy programator z prockiem ? Wtedy moga powstawac zaklocenia i resetowanie ukladu.
Wądpie żeby były to zakłucenia bo po pierwsze kabel od programatora jest krótki, a po drugie są to regularne resety. Tak mysle że są to resety ponieważ układ ma 4 wyświetlacze LED i diode LED. I to własnie po nich widze ze coś jest nie tak. Cały cykl wygląda tak:
Reset-dłuższa przerwa-reset-dłuższa przerwa-reset-krótsza przerwa-reset-kilkusekundowa przerwa.
Cały cykl trwa ok. 9 sekund a czas między pierwszym resetem a 4 to ok. 1,5sekundy. Może to rzeczywiście przez jakieś sterowniki do drukarki? Tylko jak je usunąć i jakie zainstalować żeby nie robiło mi tych resetów? A jeśli to nie to, to co?
PS. tez kiedyś miałem taki problem z zatrzymywaniem sie programowania w trakcie-do tej pory nie rozgryzełm tego. Jak ktoś wie coś na ten temat to też prosze pisać.
[ Dodano: 2006-07-27, 12:14 ]
No napiszce jak zmienić te ustawienia...PROSZEEEE!!!!!
Reset-dłuższa przerwa-reset-dłuższa przerwa-reset-krótsza przerwa-reset-kilkusekundowa przerwa.
Cały cykl trwa ok. 9 sekund a czas między pierwszym resetem a 4 to ok. 1,5sekundy. Może to rzeczywiście przez jakieś sterowniki do drukarki? Tylko jak je usunąć i jakie zainstalować żeby nie robiło mi tych resetów? A jeśli to nie to, to co?
PS. tez kiedyś miałem taki problem z zatrzymywaniem sie programowania w trakcie-do tej pory nie rozgryzełm tego. Jak ktoś wie coś na ten temat to też prosze pisać.
[ Dodano: 2006-07-27, 12:14 ]
No napiszce jak zmienić te ustawienia...PROSZEEEE!!!!!
Zacznijmy od poczatku. Mysle, ze warto sie upewnic czy to NA PEWNO jest resetowanie. Sprobuj to wychwycic dwoma metodami:
* podlaczyc diode LED z resystorem 1k do resetu - jezeli pojawi Ci sie tam stan wysoki, to dioda bedzie migac (powinna), wydajnosc pradowa portu LPT i programatora chyba na to pozwoli
(jak nie, to pozostaje dodac tranzystor)
* napisz prosty i krotki programik, ktory na CHWILE wlacza diode LED na plytce urzadzenia, a pozniej ja wylacza. Jezeli bedzie migac, tzn. ze proc jest resetowany.
Gdy to stwierdzisz, to odlacz programator od portu i bedziesz wiedzial, czy komputer jest temu winny, czy masz problem z programatorem/plytka...
Pozniej sprobuj Start->Ustawienia->Drukarki i faksy. Sprobuj usunac drukarki z otwartego okienka. Mozesz jeszcze ewentualnie cos doinstalowac. Nastepny krok to grzebanie w BIOSie - istnieje tam mozliwosc skonfigurowawania LPT - moze to cos da?
Desperacki krok to swieta trojca (CTRL+ALT+DEL) i pozamykanie wszystkich niepotrzebnych procesow. Moze ktorys z nich manipuluje portem ?
DODANO:
DO glowy przyszedl mi jeszcze jeden glupi pomysl, czy Ty aby czasem nie podlaczyles procka BEZPOSREDNIO do portu? JEzeli tak, to LPT ma 3,6V (standart TTL), a mikrokontroler opruje na standardzie 5V i te 3,6V czyta jak mu sie chce
JEzeli tak, to powinienes zrobic jakis konwenter, np w oparciu o tranzystor PNP
* podlaczyc diode LED z resystorem 1k do resetu - jezeli pojawi Ci sie tam stan wysoki, to dioda bedzie migac (powinna), wydajnosc pradowa portu LPT i programatora chyba na to pozwoli
* napisz prosty i krotki programik, ktory na CHWILE wlacza diode LED na plytce urzadzenia, a pozniej ja wylacza. Jezeli bedzie migac, tzn. ze proc jest resetowany.
Gdy to stwierdzisz, to odlacz programator od portu i bedziesz wiedzial, czy komputer jest temu winny, czy masz problem z programatorem/plytka...
Pozniej sprobuj Start->Ustawienia->Drukarki i faksy. Sprobuj usunac drukarki z otwartego okienka. Mozesz jeszcze ewentualnie cos doinstalowac. Nastepny krok to grzebanie w BIOSie - istnieje tam mozliwosc skonfigurowawania LPT - moze to cos da?
Desperacki krok to swieta trojca (CTRL+ALT+DEL) i pozamykanie wszystkich niepotrzebnych procesow. Moze ktorys z nich manipuluje portem ?
DODANO:
DO glowy przyszedl mi jeszcze jeden glupi pomysl, czy Ty aby czasem nie podlaczyles procka BEZPOSREDNIO do portu? JEzeli tak, to LPT ma 3,6V (standart TTL), a mikrokontroler opruje na standardzie 5V i te 3,6V czyta jak mu sie chce
Oj, chyba coś się Tobie pomieszało...alaris pisze:to LPT ma 3,6V (standart TTL), a mikrokontroler opruje na standardzie 5V i te 3,6V
TTL to standardowo 5V właśnie.
Napięcia wyjściowe uP zależnie są od napięcia zasilania.
Układy TTL traktują jako "1" logiczne 70% napięcia zasilania...
Jeżeli czas trwania impulsu jest odpowiednio długi - to tak. Przy kilkudziesięciu ns może nawet nie zauważyć...alaris pisze:to dioda bedzie migac (powinna), wydajnosc pradowa portu LPT i programatora chyba na to pozwoli
Daymian - kabelek programujący zrobiłeś sam? Sprawdź poprawność montażu - możliwe, że gdzieś źle podpiąłeś tę linię RESET-u...
5*0,7 = 3,6marcing pisze: Oj, chyba coś się Tobie pomieszało...
TTL to standardowo 5V właśnie.
Napięcia wyjściowe uP zależnie są od napięcia zasilania.
Układy TTL traktują jako "1" logiczne 70% napięcia zasilania...
Co do czasu trwania impulsu, owszem przy kilku ns bedzie niezauwazalny. Istnieje jednak szansa, ze bedzie i chyba warto to sprawdzic.
Na wyjsciu bramek logicznych TTL masz diode i tranzystor, ktore kradna 1,4V i z Twoich 5 zostaje moje 3,6V