Jak uruchomić zasilacz komputerowy:?:

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
serkriz
-
Posty: 9
Rejestracja: 11 lut 2006, 19:45

Post autor: serkriz » 26 lip 2006, 18:21

ja powiem tak: jak odpaliłem zasilacz bez obciażenia to bylo juz po zasilaczu :-(

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 26 lip 2006, 18:41

To dziwne. A czy to był ATX :?:

serkriz
-
Posty: 9
Rejestracja: 11 lut 2006, 19:45

Post autor: serkriz » 26 lip 2006, 19:48

Tak to byl ATX. Jak podlaczyłem do sieci to byl tylko dym ,błysk i łomot . Czarniutki w srodku .A z cd-rom 5 minut wczesniej hulał jak należy.

Awatar użytkownika
Zenerek
Użytkownik
Posty: 335
Rejestracja: 21 lip 2006, 11:23
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Post autor: Zenerek » 26 lip 2006, 21:30

Na pewno nie jeden polski reżyser pozazdrśćiłby Ci tych efektów specjalnych.
No ale dobrze, że przeżyłeś :!: :grin:

Awatar użytkownika
mdm150
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 25 kwie 2006, 0:14
Lokalizacja: Gajowniki
Kontakt:

Post autor: mdm150 » 27 lip 2006, 8:29

Witam!
W standardzie ATX zielony kabel odpowiada za załączanie zasilacza poprzez zwarcie tego kabla do masy(czarny kabel). Jesli chodzi o awarię do której doszło w nieobciążonym zasilaczu to musiał być jakiś przypadek ponieważ ja mam kilka zasilaczy tego standardu i dobrze pracują bez obciążenia jak i z obciążeniem :smile: tylko we starym standardzie AT były problemy-(choć nie wszystkie)zasilacze te wymagały obciążenia bo bez niego pracowały bardzo niestabilnie :cry:
I to by byloby na tyle.
Z pozdrowieniami mdm150

Awatar użytkownika
Pikczu
Użytkownik
Posty: 754
Rejestracja: 18 lip 2005, 18:33
Lokalizacja: Dublin
Kontakt:

Post autor: Pikczu » 04 sie 2006, 22:02

dokladnie to byl zart
ale zdazylo mi sie uszkodzic zasilacz w momecie trzymania go na stole przypadkiem docisnolem obudowe i metalowa scianka bardzo wiotka dtknela radiatora, glupe ale prawdziwe zalwazylem tylko mala iskre.
pozdrawiam pawel naszcsescie polecialy tylko dwa tranzystory

Awatar użytkownika
matelektronik
Użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 01 sie 2006, 11:48
Lokalizacja: Przezchlebie
Kontakt:

Post autor: matelektronik » 05 sie 2006, 22:13

Dziwne... ja tez odpalalem kilka zasilaczy bez obciazenia (AT i ATX) i wszystkie pracowaly poprawnie. Raz mi sie tylko przydarzylo taki cos co opisal Pikczu, ze niechcaco zrobilem zwarcie z radiatorem i rozwalilo mi tranzystory na tym radiatorze :P

A tak swioja droga to niezły z Ciebie kaskader serkriz...

Dariusz_512

Post autor: Dariusz_512 » 24 sie 2006, 11:45

Dzięki za rade jak odpalić zasilacz :wink: . U mnie był zielony kabel i odpaliło. Jeżeli podłacze najpierw silnik (jako obciążenie) a potem włącze zasilacz do sieci to wszystko gra. Silnik pracuje jednak kiedy go odłącze to zasilacz "pada"

To zrozumiałe, "po prostu myśli że wyłączyłem komputer i nie musi pracować" :mrgreen: :mrgreen: To był żrat. Oszczędność energii i tyle :cool:

Po podłączeniu do sieci pracuje normalnie, jednak gdy podłaczam obciążenie w formie wspomnianego silnika zasilacz wyłącza się.

O co chodzi??? :?:

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 24 sie 2006, 12:55

Przeciążasz go zwyczajnie.
Silnik chce pobrać za duży prąd i zasilacz się wyłącza... (zabezpieczenie)

AREK59
-
Posty: 5
Rejestracja: 12 paź 2007, 20:51
Lokalizacja: SIENNO

Post autor: AREK59 » 12 paź 2007, 20:58

Ja mam zasilacz atx i działa bez problemu, jest to stary z roku 1997. Pisze że ma zabezpieczenie i wszystko ale jakoś mi nic nie działa, ale kiedyś działały. Robię zwarcie na zasilaczu to się kable zaczynają topić po 2 sekundach i zakłuca sieć, a po pięciu sekundach upala mi bezpiecznik 6A, raz korek w chałupie poleciał.

aktus
Użytkownik
Posty: 379
Rejestracja: 06 sie 2007, 20:44
Lokalizacja: Tychy

Post autor: aktus » 12 paź 2007, 23:12

serkriz pisze:to musiałbym chyba wcześniej bolec wygryźć :-)

ps. to chyba powyżej to żart.
Z życia wzięte - kolega włożył do dysku Seagate odwrotnie zasilanie ( "No wiesz, trochę ciężko wchodziło, ale dałem rade" ). A potem nieborak dziwił się, ze mu dysk nie działa.

AREK59
-
Posty: 5
Rejestracja: 12 paź 2007, 20:51
Lokalizacja: SIENNO

Post autor: AREK59 » 13 paź 2007, 9:23

Mam jeszcze jeden zasilacz ATX który dostałem od wujka i mówi że jest sprawny. Wkładam do gniazdka i niedaje oznak życia. Które kolory kabli powinniem zewrzeć bo to zasilacz COMPAQ model PS-6281-2 i jest o mocy 280W. Rok produkcji 1996. Jest stary ale inne kolory kabli ma niż dzisiejsze. jest takie oznaczenie jak na złączniku.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 13 paź 2007, 10:17

Nie o kolor chodzi tylko o numer pinu we wtyczce.... Trzeba zewrzeć power on i masa.
Załączniki
bez tytułu.JPG
rysunek

AREK59
-
Posty: 5
Rejestracja: 12 paź 2007, 20:51
Lokalizacja: SIENNO

Post autor: AREK59 » 14 paź 2007, 10:01

To mam zewrzeć kable nr 13 i 14? czy nr 8 i 12? Kabla nr 8 nie mam na wtyczce.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 14 paź 2007, 10:19

AREK59 pisze:To mam zewrzeć kable nr 13 i 14?
Według standardu ATX - TAK.

Sprawdź przedtem, gdy zasilacz jest włączony do sieci czy na przewodzie 9 (+5VSB) względem jakiejkolwiek masy jest ~5V. Jeśli nie ma to:
- zasilacz jest uszkodzony - przetwornica pomocnicza nie działa,
- zasilacz posiada niestandardowy rozstaw złącz we wtyku.

ODPOWIEDZ