Strach na koty
ej wiem że w pobliżu wiatraków(generatorów - takich większych, elektrowni wiatrowych) niema praie wogóle zwierząt bo obracający się wirnik emituje (i tu nie jestem pewien, albo albo) infradźwięki albo ultradżwiętki (właśnie niewiem czy to czy to ale chyba infradźwięki) może i koty się tego boją...
tylko jak zrobić jakiś generator infradźwięków... trzebaby jakiś bardzo nisko tonowy głośnik... tak z 10Hz?? już mi coś przychodzi do głowy, ale niewiem czy to ma szanse coś pomóc w sprawie kotów. mimo to możnaby tak przynajmniej poeksperymentować. wyobrażałbym sobie to w ten sposób - jakaś tkanina rozpięta w obręczy (na sprężynach, albo bez. napięta jak w bębnie) i na jej środku magnes. na ramieniu w pobliżu magnesu elektromagnes/cewka i na nią przebieg zmienny (przydałby się sinus, ale jak wpadnie w rezonans to chyba impulsy nie zaszkodziłyby) czyli... bardzo nisko tonowy "głośnik"... [o bardzo małej sprawności nawiasem mówiąc ale z tym już nic się nie zrobi] to taki eksperyment, nieporęczny raczej w odstraszaniu kotów ale kto wie...
tylko jak zrobić jakiś generator infradźwięków... trzebaby jakiś bardzo nisko tonowy głośnik... tak z 10Hz?? już mi coś przychodzi do głowy, ale niewiem czy to ma szanse coś pomóc w sprawie kotów. mimo to możnaby tak przynajmniej poeksperymentować. wyobrażałbym sobie to w ten sposób - jakaś tkanina rozpięta w obręczy (na sprężynach, albo bez. napięta jak w bębnie) i na jej środku magnes. na ramieniu w pobliżu magnesu elektromagnes/cewka i na nią przebieg zmienny (przydałby się sinus, ale jak wpadnie w rezonans to chyba impulsy nie zaszkodziłyby) czyli... bardzo nisko tonowy "głośnik"... [o bardzo małej sprawności nawiasem mówiąc ale z tym już nic się nie zrobi] to taki eksperyment, nieporęczny raczej w odstraszaniu kotów ale kto wie...
Kiedyś miałem kota i wsadziłem jego głowę do subwoofera (nie męczyłem go, tak tylko chciałem zobaczyć jego reakcję
) i zauważyłem że cholernie się boi basu. Zwykłych dźwięków niebardzo ale niskich tonów to cholernie.
Moim zdaniem to najlepszym sposobem jest podłączenie mięsa pod prąd. Ja wykurzyłem tym koty na 2 tygodznie. Serio, najlepszy pomysł bo nic innego się nieda zrobić. Koty są jak szkodniki - ciężko je wykurzyć.
Moim zdaniem to najlepszym sposobem jest podłączenie mięsa pod prąd. Ja wykurzyłem tym koty na 2 tygodznie. Serio, najlepszy pomysł bo nic innego się nieda zrobić. Koty są jak szkodniki - ciężko je wykurzyć.
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
Osobiście bawiłem się układem K-516 z Nowego Elektronika http://www.nikomp.com.pl/zestawyK/K-516.htm.
Efekty są takie. Na niektóre koty działa to całkiem nieźle (poważnie!), inne zdają się tego nie bać w ogóle. Coś mi mówi, że gdyby to było głośniejsze (coś zamiast tych miniaturowych nadajników ultradźwiękowych), to mogłoby to dać całkiem niezły rezultat.
Jeśli już ktoś się w to bawi, to proszę mi koniecznie wymyślić układ na wiewiórki, bo wszystkie orzechy znikają mi z drzewa w niewyjaśnionych okolicznościach.
Efekty są takie. Na niektóre koty działa to całkiem nieźle (poważnie!), inne zdają się tego nie bać w ogóle. Coś mi mówi, że gdyby to było głośniejsze (coś zamiast tych miniaturowych nadajników ultradźwiękowych), to mogłoby to dać całkiem niezły rezultat.
Jeśli już ktoś się w to bawi, to proszę mi koniecznie wymyślić układ na wiewiórki, bo wszystkie orzechy znikają mi z drzewa w niewyjaśnionych okolicznościach.
hahaha i jeszcze układ na szpaki, mrówki, komary, mszyce i co tam jeszcze...
gdyby ktoś chciał - szpaki i inne czereśniożerne boją się... ptaków drapieżnych - wystarczy poszperać w internecie i nagrać sobie odgłosy ptaków drapieżnych
i milej słuchać niż strzelanie z armatki ;]
heh niewiem czy ktoś chciałby słuchać szczekanie psa... na wiewiórki jest chyba kuma leśna ale niewiem czy ona coś z siebie wydaje [dźwięki] powinna ale jeśli nawet to pewnie nie sposób coś takiego znaleźć
gdyby ktoś chciał - szpaki i inne czereśniożerne boją się... ptaków drapieżnych - wystarczy poszperać w internecie i nagrać sobie odgłosy ptaków drapieżnych
heh niewiem czy ktoś chciałby słuchać szczekanie psa... na wiewiórki jest chyba kuma leśna ale niewiem czy ona coś z siebie wydaje [dźwięki] powinna ale jeśli nawet to pewnie nie sposób coś takiego znaleźć
-
tyrystorek
- Użytkownik
- Posty: 103
- Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
- Lokalizacja: lepiej nie mówić
- Kontakt:
http://www.sklep.avt.com.pl/go/_info/?id=15979 nietestowałem ale chyba działa :-]
mcoola pisze:Kiedyś miałem kota i wsadziłem jego głowę do subwoofera
myślałem że pęknę ze śmiechu jak to czytałem
co ty masz za szalone pomysły!!!
takie rzeczy to tylko w "Brainiacu" (jak ktoś nie wie to taki program na discovery w weekendy go puszczają o 16.00 tam robią tego typu szalone eksperymenty
sorry za offtopic
ale jak wsadziłeś jego głowę?? przez otwór basowy??
[ Dodano: 2006-07-23, 09:52 ]
swoją drogą pamiętam jak kiedyś eksperymentowałem na komputerze z
prawie-ultradźwiękami
puściłem próbkę a mój 11-letni kolega - ałł!! przestań!! i zatknął uszy(to bajerant, nie wierzę mu, robił tak, nawet, jak wyciszyłem)
a ja osobiście nic prawie nie słyszałem, tylko cichy pisk
generalnie: im ktoś jest młodszy tym wyższe słyszy dźwięki
to fajnie byłoby zrobić generator co by puszczał na pełen regulator dżwięki z granicy pasma akustycznego odstraszał mojego dziewiędcioletniego brata (strach na dzieciuchy
Ostatnio zmieniony 23 lip 2006, 13:40 przez Brzozza93, łącznie zmieniany 2 razy.
lepiej z grubej folii zrobić membranę i solidnie ją napiąćicky pisze:jakaś tkanina rozpięta w obręczy (na sprężynach, albo bez. napięta jak w bębnie) i na jej środku magnes. na ramieniu w pobliżu magnesu elektromagnes/cewka i na nią przebieg zmienny (przydałby się sinus, ale jak wpadnie w rezonans to chyba impulsy nie zaszkodziłyby) czyli... bardzo nisko tonowy "głośnik"... [o bardzo małej sprawności nawiasem mówiąc ale z tym już nic się nie zrobi]
[ Dodano: 2006-07-24, 08:58 ]
trzeba zadać pytanie: jeśli osoby dorosłe słabiej słyszą wysokie dźwięki to czy może lepiej słyszą infradźwięki??Kulpina pisze:A może nauczyciele słyszą inne dzwieki których y nie słyszymy ?????
[ Dodano: 2006-07-24, 09:02 ]
oświeciło mnie jak zwiększyć sprawność takiego niskotonowego głośnika!
należ do tej folii czy tkaniny czy innej membrany przymocować membranę z prawdziwego woofera i dać sinus dużej mocy
będzie wydawać przeraźliwe dźwięki
Z tymi dzwiekami dla dzieci to prawda. Sciagnęłem z sieci ten dzwonek (nazywa się TeenBuzz) i puściłem żonie i nic nie słyszała. Moi koledzy tez byli głusi. Dobiero córka zareagowała. Wynika to z tego ze im starsi jestesmy to obniża się nam sluszalność wysokich dzwięków. A co zabawkę wymyslili Angole dla odstraszania młodzieży przed sklepów. Podejrzewam że i psy tez nie lubią tego dzwieku, ale jak koty to nie wiem. Trzeba było sprawdzić.