Wzmacniacz operacyjny
Wzmacniacz operacyjny
Z kad sie bierze napiecie niezrownowazenia i prady polaryzacji ? czy napiecie niezrownowarzenia jest stale czy zmienne i dlaczego tak a nie inaczej ? (pewnie banalne pytania ale dla mnie to czarna magia wszedzie przewaznie pisza ze to jest i jest to oczywiste ale dla mnie nie jest to jakos tak oczywiste)
Przede wszystkim z jego wewnętrznej budowy, nie idealności i nie powtarzalności charakterystyk, a przede wszystkim duży wpływ mają parametry pary różnicowej tranzystorów znajdujących się na jego wejściu. Prąd polaryzacji jest potrzebny żeby, w jakikolwiek sposób pobudzić wzmacniacz do pracy, we wzmacniaczach gdzie para różnicowa jest realizowana na tranzystorach bipolarnych (np. kostka µA741) prąd ten jest rzędu dziesiątek i setek nA, kostki realizowane w technologii MOS (unipolarne np. LF353) mają z racji zasady działania tranzystora MOS(J)-FET (sterowanie teoretycznie napięciowe) prąd rzędu 0,05 a nawet 10-6 nA.
Parametry te zmieniają się wraz ze zmianami temperatury.
Więcej przeczytasz chociażby w artykułach na łamach EdW od numeru 10/99r. po za tym na:
http://www.elenota.pl/
Znajdziesz aplikacje podanych tu (i nie tylko) wzmacniaczy operacyjnych, przejrzyj sobie je.
Parametry te zmieniają się wraz ze zmianami temperatury.
Więcej przeczytasz chociażby w artykułach na łamach EdW od numeru 10/99r. po za tym na:
http://www.elenota.pl/
Znajdziesz aplikacje podanych tu (i nie tylko) wzmacniaczy operacyjnych, przejrzyj sobie je.