komórka a lampy
komórka a lampy
Witam
mam zamiar zbudować jakiś wzmacniacz lampowy i mam tutaj takie pytanie, jak lampy reagują na pracujący telefon komórkowy w ich poblizu? posiadam wzmacniacz na tranzystorach, który jest okropny pod tym względem, a jakoś nie lubię tego dźwięku, gdy ktos do mnie dzwoni...
Jak można sie uchronić przed tym wpływem pola z komórek?
mam zamiar zbudować jakiś wzmacniacz lampowy i mam tutaj takie pytanie, jak lampy reagują na pracujący telefon komórkowy w ich poblizu? posiadam wzmacniacz na tranzystorach, który jest okropny pod tym względem, a jakoś nie lubię tego dźwięku, gdy ktos do mnie dzwoni...
Jak można sie uchronić przed tym wpływem pola z komórek?
-
elektronWielki
- Użytkownik
- Posty: 247
- Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
- Lokalizacja: kontownia
Jasne...Peters pisze:mi czasem jak nawet był wyłonczony wzmacniacz to w głosniku był ten dzwiek
Mam w domu kilkanaście głośników i żaden z nich nie wydaje dźwięków przy wyłaczonym wzmacniaczu i zbliżonej komórce do wzmaczniacza czy głośnika.
Bzdury piszesz.
Tych dźwięków nie da się wyeliminować, one zawsze będa zakłócały sygnały m.cz ktore słyszymy np. z głośników.
Najprostszą metodą na pozbycie się tego to po prostu trzymac telefon z dala od sprzętu.
Sami widzicie, że np. w szpitalach urządzenia ktore są wykonane na bardzo wysokim poziomie też mogą zostac zakłócone sygnałem GSM dlatego też nie wolno używać komórek w takich miejscach.
siatkę należy uziemić
a co do zakłóceń, to nawet gdy połączysz w szereg mikrofon węglowy, głośniczek i baterię, przyłożysz komórkę do mikrofonu, zaczniesz gdzieś dzwonić, wtedy też w głośniczku będzie słychać (chociaż cicho) zakłócenia (mikrofon jako odbiornik radiowy
Re: siatkę należy uziemić
napewno ci da jak nie wyciągniesz lamp na zewnacz ale cały urok zeby lampy były na wierzchuBrzozza93 pisze:siatkę należy uziemić, wtedy powstanie klatka Faradaya