Piorun .....................

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Thor
Użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 18 gru 2005, 22:25
Lokalizacja: rybnik

Piorun .....................

Post autor: Thor » 26 cze 2006, 20:59

Witam wszystkich ostatnio zastanawialem sie bo kolega mi powiedzial ze piorun nie zasili zarowki za krotka jest iskra aby zasilila zarowke z tego co wiem to spalila by ja odrazu ale jestem amator w dziedzinie wysokich napiec i nie znalazlem wyczerpojacej odp na moje pytanie...............a dlatego to zadaje wam bo powiedziane to jest na stronce NASA............ wiec pytam sie was Drodzy koledzy ile tan naprawde Piorun ma Natezenia i Napiecia albo okolo ile moze miec i czy to prawda z ta zarowka




Pozdrawiam .........................Bartek

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 26 cze 2006, 23:09

poeksperymentuj - kup ze 100 zarowek polacz je szeregowo albo rownolegle, nie ma to roznicy, zbuduj wysoki maszt na szczerym polu np z rurek metalowych taki na 20 metrów podłącz go do żarówek i odizoluj od ziemi. Pozniej drugi koniec obwodu z zarowkami podlacz do uziemienia i czekaj na wieksza burze.

Awatar użytkownika
Thor
Użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 18 gru 2005, 22:25
Lokalizacja: rybnik

Post autor: Thor » 27 cze 2006, 6:26

Hmmmm Dzieki za Propozycje ale poczekam na odp wasza bo to troszke nie oplacalne moge tak czekac tydzien miesiac a nawet dluzej wiec szybciej odp dostane jak Ktos z was powie czy dalo by sie zasilic i jaka ma on przyblizone napiecie i natezenie.............




Pozdrawiam.....................Bartek

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 27 cze 2006, 7:54

:arrow: Thor
proszę, zadaj sobie nieco trudu i w googlu poszukaj linków
dotyczących frazy "wyładowanie atmosferyczne"...? przykładowe:
http://www.fizyka.net.pl/ciekawostki/ci ... i_wn2.html
http://www.altran.com.pl/firma.php?a=poly
i szczerze Ci radzę poprzestać na lekturze i oglądaniu zdjęć...

:arrow: elektronWielki
elektronWielki pisze:zbuduj wysoki maszt na szczerym polu....
chore, po prostu chore....
czy ty masz w ogóle masz świadomość co się może stać
jeżeli ktoś taką 'poradę' potraktuje poważnie?
może jednak trochę się zastanów co i do kogo piszesz...

tasza

Awatar użytkownika
Thor
Użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 18 gru 2005, 22:25
Lokalizacja: rybnik

Post autor: Thor » 27 cze 2006, 8:22

Dziekuje Tasza co nieco znalazlem odp na to pytanie ale nie w 100% szukalem odp juz w google ale nie mam szczescia do znajdywania czegos w necie ;/

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 27 cze 2006, 8:25

Thor pisze:ale nie mam szczescia do znajdywania czegos w necie
wiesz, to nie jest kwestia szczęścia...raczej wprawy, doświadczenia...
szybko i sprawnie szukać w necie można się nauczyć jak wszystkiego innego...zobaczysz.

tasza

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 27 cze 2006, 9:37

Myśle że nikt nie potraktowła by poważnie propozycji budowania masztu na szczerym polu. Poza tym kogo by było stać na zbudowanie 20 metrowego masztu z metalowych rurek.

A z tego co przeczytałem w tych linkach, jeśli najsilniejsza błyskawica miała natężenie 400kA to czy na świecie nie było nigdy większego prądu??? Nowy Jork na przykład chyba zużywa bardzo dużo energi

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 27 cze 2006, 9:43

Kulpina pisze:Nowy Jork na przykład chyba zużywa bardzo dużo energi
ale popatrz co ze sobą porównujesz...
przecież kanał wyładowczy to jakby 'jeden przewód'...i to przez niego płynie olbrzymi prąd
a zasilanie, nawet do dużych odbiorców (miasta, zakłady) jest doprowadzane wieloma
liniami...i często z różnych miejsc...sumarycznie wartość prądu pewnie jest duża,
ale rozkłada się na wiele mniejszych połączeń

tasza

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 27 cze 2006, 9:53

też fakt ale wypływa chyba tylko z kilku elektrowni

Awatar użytkownika
brzozi
Użytkownik
Posty: 297
Rejestracja: 02 sie 2005, 22:11
Lokalizacja: Trzebinia
Kontakt:

Post autor: brzozi » 27 cze 2006, 10:19

Genralnie elektrownie pracują w systemie elektroenergetycznym, nie jest tak że konkretna elektrownia zasila konkretne miasto. W przypadku wyładowań należy jeszcze uwzględnić czas trwania zjawisko - gwałtowne narastanie, lekko mówiąc. Podpowiadanie co do masztów też jest nieszczęśliwe, masztu może nie będzie ale na dachu zawsze jakiś niezbyt mądry jakąś konstrukcję może postawić - odradzam.

Awatar użytkownika
marcing
Użytkownik
Posty: 868
Rejestracja: 14 lut 2006, 14:13
Lokalizacja: z pociągu...
Kontakt:

Post autor: marcing » 27 cze 2006, 11:47

Kulpina - weź też pod uwagę to, że pobór prądu w miastach następuje przy stosunkowo niskim napięciu. Z elektrowni idzie to linią o napięciu kilkuset kV, a co z tym jest związane - prąd jest mniejszy. Przyjmując, że w miastach pobierane jest ok.100MW energii, a w linii dostarczającej prąd z elektrowni masz ok.1MV - to wychodzi na to, że natężenie w pojedyńczym przewodzie jest ok 33A (prąd trójfazowy - ale dochodzi jeszcze przesunięcie fazowe) - czyli sporo mniej niż podczas wyładowania...

Wyładowania to ok. 1MV i kilka(set)kA w ułamku sekundy - nie ma źródła energii o takiej wydajności ;)

Co do masztów na środku pola - ryzyko jest takie, że można wywołać piorun bez burzy... (a wiecie co to są ognie św. Elma?)

Pozdrawiam!

Marcin "Max" G.

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 27 cze 2006, 12:48

Można wywołać piorun bez burzy :mrgreen: ???

Awatar użytkownika
Thor
Użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 18 gru 2005, 22:25
Lokalizacja: rybnik

Post autor: Thor » 27 cze 2006, 14:37

Nie wiem ale Tesla to pewnoego rodzaju pioun jest to w zasadzie wieksza iskra ale mozna chyba zaliczyc do pioruna

Awatar użytkownika
Kulpina
Użytkownik
Posty: 2037
Rejestracja: 28 lip 2005, 16:57
Lokalizacja: Sanok
Kontakt:

Post autor: Kulpina » 27 cze 2006, 14:57

O tesli słyszałem ale z tego co zrozumiałem z postu marcing, to chyba chodziło o to że można wywołać piorun bez żadnych urządzeń

elektronWielki
Użytkownik
Posty: 247
Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: kontownia

Post autor: elektronWielki » 27 cze 2006, 16:53

tasza pisze:może jednak trochę się zastanów co i do kogo piszesz...
uwazasz, ze ktos tutaj jest w stanie zbudowac cos takiego i jednoczesnie to półgłówek?

ODPOWIEDZ