Myszka optyczna ma miniaturową kamerę (czujnik CMOS), który skanuje podświetloną powierzchnię kilka tysięcy razy na sekundę (1000 do 10000xsek). Rozdzielczość tego przetwornika to od 200dpi (w tanich myszkach) do ponad 2000dpi (ostatnie "laserowe" wynalazki Logitech'a i Razor'a - i na stronach tych producentów można szukać dalszych informacji).
Poprzez porównanie dwóch kolejnych obrazów można stwierdzić w którą stronę nastąpiło przesunięcie.
Pozdrawiam!
Marcin "Max" G.
fotoelementy z myszki komputerowej
ad.1 - nie ma idealnie gładkich powierzchni. Nawet najbardziej gładka (szkło) ma pewne chropowatości - co prawda jedynie najlepsze myszki radzą sobie na takiej powierzchni.
ad.2 - nie zawsze. Ograniczeniem jest prędkość (częstotliwość) skanowania oraz rozdzielczość przetwornika CMOS - im wyższe obie te wartości, tym lepiej. Po prostu - jeżeli myszka "widzi" mały obszar i niewiele szczegółów tegoż (niewielka rozdzielczość), to może "pomylić" obrazy, gdy nie znajdzie podobnych szczegółów. Zwiększenie częstotliwości poprawia sprawę, bo w odcinku czasu jest więcej porównań - a co za tym idzie częściej sprawdzane są zmiany powierzchni. Dodatkowe zwiększenie rozdzielczości dostarcza więcej szczegółów do porównania...