zapłonniki świetlówek

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Awatar użytkownika
mdm150
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 25 kwie 2006, 0:14
Lokalizacja: Gajowniki
Kontakt:

Post autor: mdm150 » 31 maja 2006, 19:00

To co z tym fantem zrobić?
Zastąpic je kondensatorami stałymi?
Z tym moze byćproblem bo trudno bedzie mi zdoyć o takiej pojemnosci i napięciu chyba że złepołączyć równolegle kilka kondensatorów o mniejszej pojemnosci
Co wy mi byscie doradzili w tej sprawie?

krzych
-
Posty: 68
Rejestracja: 25 lut 2006, 22:23
Lokalizacja: ***********

Post autor: krzych » 31 maja 2006, 20:26

Spróbój zrobić kondensatory "niepolarne". Kup 4 elektrolity 20µF 200-250V. Zarówno kondensator C1 jak i C4 zastąp układem "odwtrotnie szeregowym" dwóch kondensatorów 20µF (muszą być koniecznie połączone anodami). To powinno rozwiązać problem.
ps. dołączm rysunek.
Załączniki
do posta kondensator niepolarny.JPG

Awatar użytkownika
mdm150
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 25 kwie 2006, 0:14
Lokalizacja: Gajowniki
Kontakt:

Post autor: mdm150 » 31 maja 2006, 21:00

Dzięki krzychu za rade ,sprubuje tak zrobic tak jak piszesz

krzych
-
Posty: 68
Rejestracja: 25 lut 2006, 22:23
Lokalizacja: ***********

Post autor: krzych » 31 maja 2006, 21:21

BARDZO WAŻNE
Tylko wiesz co. Dla pewności kup może kondensatory na 400, a nie jak napisałem na 200-250V. Różnica w cenie niewielka, a masz pewność, że nie eksplodują! Właśnie się zastanawiałem czy w tym układzie napięcie się rozkłada po połowie na każdym z kondensatorów. Bo są one połączne odwrotnie szeregowo, inaczej niż normalnie. Sam już się zamotałem.
Sorry za te kombinacje, ale to dla bezpieczeństwa.

Awatar użytkownika
mdm150
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 25 kwie 2006, 0:14
Lokalizacja: Gajowniki
Kontakt:

Post autor: mdm150 » 23 lis 2006, 0:34

<post z edytowany całkowicie>Zmontowałem ten układ zgodnie z sugestią krzycha. Kondy przestaly sie grzać ale rezystor 56om/5W ulegl uszkodzeniu z powodu przegrzania sie (przerwa). zastosowałem 2po100om/8W połączone równolegle ale i one tak silnie się grzały że aż sie rozlutowały. Ma ktoś pomysł na sensowne rozwiązanie tego problemu? A może by tak zastosować jakoś tranzystor na wyjściu? Bo raczej radiator na rezystorach chyba odpada zająłby sporo miejsca.<chociaż może jednak no nie wiem już!>

ODPOWIEDZ