Kilka schematów
-
Gość
Kilka schematów
Poszukuje następujących schematów:
1. Przełącznika elektrycznego potrafiącego przełączać sygnał z wybranego urządzenia audio-video to TV w zależności od naciśniętego przycisku (najlepiej na 6 urządzeń, ale wdzięczny będę za każdą pomoc)
2. Przełącznika elektrycznego potrafiącego przełączać napięcie do jednego z dwóch dysków twardych (działającego na 2 przyciski, po jednym dla każdego dysku)
3. Układu, który wysuwałby i wsuwał tackę napędu CD (w taki sam sposób jak robi to każdy normalny napęd CD)
Na elektronice nie znam zbytnio, więc będe niezmiernie wdzięczny za pomoc lub chociaż skierowanie mnie w odpowiednim kierunku.
1. Przełącznika elektrycznego potrafiącego przełączać sygnał z wybranego urządzenia audio-video to TV w zależności od naciśniętego przycisku (najlepiej na 6 urządzeń, ale wdzięczny będę za każdą pomoc)
2. Przełącznika elektrycznego potrafiącego przełączać napięcie do jednego z dwóch dysków twardych (działającego na 2 przyciski, po jednym dla każdego dysku)
3. Układu, który wysuwałby i wsuwał tackę napędu CD (w taki sam sposób jak robi to każdy normalny napęd CD)
Na elektronice nie znam zbytnio, więc będe niezmiernie wdzięczny za pomoc lub chociaż skierowanie mnie w odpowiednim kierunku.
Widziałem takie urządzenie w Radioelektroniku bodaj 8/2000. Miało 8 wejść, przełączanie odbywało się na przekaźnikach, sterowanie mikroprocesorowe, wyświetlacz aktualnie załączonego kanału, wybieranie dwoma przyciskami. Był schemat, rysunek płytki, wykaz elementów i opis montażu. Tak ogólnie robiło dobre wrażenie.
CZEMU JAKO GOSC??? POWINNO BYC ZABLOKOWANE LUDZIE CO TO SIE DZIEJE 
--------------------------------------------
wtedy gdy "Gość" pisał temat to jeszcze to mógł robić - to było 2 miesiące temu - Wojtek
--------------------------------------------
wtedy gdy "Gość" pisał temat to jeszcze to mógł robić - to było 2 miesiące temu - Wojtek
Ostatnio zmieniony 06 sie 2006, 12:31 przez Kulpina, łącznie zmieniany 1 raz.
Włoncz sobie kolego Daymian słownik ortograficzny, wtedy będziesz włączał
Bez urazy.
Może nie chce żeby mu dzieci spod windowsów przeformatowały dysk z Linuxen. Ma potrzebę, to pewnie wie co robi.
Pozdro, Jejek.
P.S.
Jest możliwość w BIOSie odłączenia całego kontrolera. Jeśli masz akurat takie rozłożenie dysków że to Ci wystarczy to może tą drogą? Był jakiś programik do zmian ustawień biosu spod systemu, więc niekoniecznie trzeba za każdym razem przy starcie przestawiać.
O tym myślałem http://sourceforge.net/projects/nvram-wakeup
ale to średnio do wyłączania dysków się nadaje.
Może nie chce żeby mu dzieci spod windowsów przeformatowały dysk z Linuxen. Ma potrzebę, to pewnie wie co robi.
Pozdro, Jejek.
P.S.
Jest możliwość w BIOSie odłączenia całego kontrolera. Jeśli masz akurat takie rozłożenie dysków że to Ci wystarczy to może tą drogą? Był jakiś programik do zmian ustawień biosu spod systemu, więc niekoniecznie trzeba za każdym razem przy starcie przestawiać.
O tym myślałem http://sourceforge.net/projects/nvram-wakeup
ale to średnio do wyłączania dysków się nadaje.
Ostatnio zmieniony 02 sie 2006, 13:10 przez jejek, łącznie zmieniany 2 razy.
-
elektronWielki
- Użytkownik
- Posty: 247
- Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
- Lokalizacja: kontownia
Nie obrazam sie...ale jestem dysortografem....żebyście widzieli jeszcze jak pisze!
Co do twardego dysku to i tak przed wyłonczeniem jednego a włączeniem drugiego trzeba kompa wyłączyć, jeśli tego nie zrobi sie to komp sie wiesza. A jeśli zasilanie będzie odpięte a wtyk przesyłu danych włąnczony może sie cosik porobiś z dyskiem lub płytą glówna, niewiem jaką to ma budowe ale wtedy dysk może np. pobierć zasilanie z pinów szyny danych a to może skończyć sie np. spaleniem rezystorów podciągających na płytce.
Co do twardego dysku to i tak przed wyłonczeniem jednego a włączeniem drugiego trzeba kompa wyłączyć, jeśli tego nie zrobi sie to komp sie wiesza. A jeśli zasilanie będzie odpięte a wtyk przesyłu danych włąnczony może sie cosik porobiś z dyskiem lub płytą glówna, niewiem jaką to ma budowe ale wtedy dysk może np. pobierć zasilanie z pinów szyny danych a to może skończyć sie np. spaleniem rezystorów podciągających na płytce.
A od czego jest sprawdzanie pisowni? Słownik ortograficzny też kosztuje niewiele - lepiej poświęcić minutę na sprawdzenie, niż wysłać okropnie rażący w oczy post. To nie wyścigi, pisania na czas nie ma...Daymian pisze:Nie obrazam sie...ale jestem dysortografem....żebyście widzieli jeszcze jak pisze!
Co do pytań "Gościa":
1. Wystarczy przeszukać zasoby Elportalu Przełącznik sygnałów audio-video (412KB)
2. A pomyślał Kolega co się stanie, gdy przełączy dyski podczas zapisu? Nawet nieświadomie, bądź w wyniku jakiegoś impulsu zakłócającego? A jeśli już, to od czego są klucze CMOS 4052/53?
3. A po co układ? są programy, które to robią. Chyba, że ma to być niezależne od komputera - są też sterowniki CD-ROMów (jeden, Marcina Wiązani, był przedstawiony w EdW). Ale trudno wyszukać coś w internecie?
Pozdrawiam!
Gdybym tak na kazdy szczegół poświęcał po minucie to kiedy bym miał spać?marcing pisze: A od czego jest sprawdzanie pisowni? Słownik ortograficzny też kosztuje niewiele - lepiej poświęcić minutę na sprawdzenie, niż wysłać okropnie rażący w oczy post. To nie wyścigi, pisania na czas nie ma...
Niektórzy nie mają całych dni wolnych do spędzania przed kompem, niektórzy wykorzystują każdą chwile na robienie czegoś a nie byczenie sie.
Bez urazy ale niewiesz jak to jest...a sprawdzać wszystko w słowniku choćby na kompie zabiera jednak zbyt wiele czasu.
Akurat wiem... Poza tym - nie chciałbyś takiego stanu zdrowia, jaki jest u mnie. Mimo lat 30tu, mam uszkodzony CUN w sposób przypominający chorobę Alzheimer'a - tyle tylko, że u mnie to pourazowe... Ale staram się zapamiętać, co piszę, z kim piszę, i nie robić przy okazji błędów.Bez urazy ale niewiesz jak to jest...a sprawdzać wszystko w słowniku choćby na kompie zabiera jednak zbyt wiele czasu.
Powiem tyle - im więcej będziesz czytał książek, a także starać się pisać poprawnie - tym w przyszłości będziesz robił mniej błędów...
I pamiętaj - przyzwyczajenie do choroby jest gorsze od samej choroby. I ona nie jest wymówką - kiedyś to zrozumiesz, oby nie za późno...
Przepraszam za ten off-topic...
Eee....co Ty nie powiesz?! Jakbym nie znał tego sposobu...ale wiesz...wstyd to napisać ale mi Word włancza sie ok. minuty, wklejanie tekstu i poprawianie to kolejne oczekiwania, jak kupie sobie porządnego kąpa...(kiedyś) to sie będe bawił....a jak narazie nie mam na to czasu. Ale tutaj chyba chodzi o to żeby gadać o elektronice a nie o gramtyce, nie? A pozatym popieram uproszczenie polskiej gramatyki 
Właśnie - elektronice. Tyle tylko, że w elektronice nie ma miejsca na błędy. Gdyby każdy elektronik miał takie podejście do problemu jak Ty do ortografii, to nie byłoby dziś nic działającego poprawnie - bo schematy błędne, wykonanie fatalne...Daymian pisze:jak kupie sobie porządnego kąpa...(kiedyś) to sie będe bawił....a jak narazie nie mam na to czasu. Ale tutaj chyba chodzi o to żeby gadać o elektronice a nie o gramtyce, nie?
Ale My teraz odbiegamy od tematu...
Mam prośbę do Wojtka - może dałoby się wydzielić ten post i cztery powyżej do jakiegoś tematu związanego z ortografią?
Marcing, mam prośbe, nie bądź hamski, ok? Wrodzona dysgrafia i ortografia to nie to samo co błędy w elektronice. Jesteś za przeproszniem upierdliwy. Jak ktoś będzie inwalidą albo chory na grype to też mu napiszesz ze nie moze sie wypowiadać na forum?
Czytam książki, przepisuje czasem jakieś teksty, pokuj mam oblepiony kartkami w wyrazami z "ó", "u", "h", "ch", "ż", "rz" itp. Jako jeden z niewielu dysgrafo-ortografów w klasie zrobiłem największe postępy.
A teraz wróćmy do tematu: ELEKTRONIKA
Czytam książki, przepisuje czasem jakieś teksty, pokuj mam oblepiony kartkami w wyrazami z "ó", "u", "h", "ch", "ż", "rz" itp. Jako jeden z niewielu dysgrafo-ortografów w klasie zrobiłem największe postępy.
A teraz wróćmy do tematu: ELEKTRONIKA
Mylisz się, zacznij zwracać uwagę na gramatyke i ortografię, czasami nie da się czytać takich postów.Daymian pisze:Ale tutaj chyba chodzi o to żeby gadać o elektronice a nie o gramtyce, nie? A pozatym popieram uproszczenie polskiej gramatyki
Trochę przesadziłeś, poproszono Cię abyś po prostu kontrolował to co piszesz i dostosuj się do tego.Daymian pisze:Marcing, mam prośbe, nie bądź hamski, ok? Wrodzona dysgrafia i ortografia to nie to samo co błędy w elektronice. Jesteś za przeproszniem upierdliwy. Jak ktoś będzie inwalidą albo chory na grype to też mu napiszesz ze nie moze sie wypowiadać na forum?