Oświetlenie: Neonówka we włączniku i świetlówka kompaktowa
Oświetlenie: Neonówka we włączniku i świetlówka kompaktowa
Witam!
W domowej instalacji oświetleniowej stosuję włączniki z lampką neonową jako elementem podświetlającym. Działa to OK ale z żarówkami - przy zastosowaniu energooszczędnych świetlówek kompaktowych niestety nie sprawdza się taki włącznik, ponieważ przy wyłączonym obwodzie świetlówka mruga. Czy ktoś zna może rozwiązanie tego problemu? Czy są może jakieś układy (schemat), które można by zastosować do takiej instalacji (aby nie trzeba było wymieniać włączników) ? A może ktoś z Szanownych Forumowiczów rozwiązał praktycznie ten problem ?
Z góry dziękuję za wszelkie porady.
W domowej instalacji oświetleniowej stosuję włączniki z lampką neonową jako elementem podświetlającym. Działa to OK ale z żarówkami - przy zastosowaniu energooszczędnych świetlówek kompaktowych niestety nie sprawdza się taki włącznik, ponieważ przy wyłączonym obwodzie świetlówka mruga. Czy ktoś zna może rozwiązanie tego problemu? Czy są może jakieś układy (schemat), które można by zastosować do takiej instalacji (aby nie trzeba było wymieniać włączników) ? A może ktoś z Szanownych Forumowiczów rozwiązał praktycznie ten problem ?
Z góry dziękuję za wszelkie porady.
-
Arnold_S.
Próbować można...
Trzeba zbocznikować świetlówkę dwójnikiem kondensator+rezystor(czyli elementy złączone szeregowo wmontować równolegle ze świetlówką, można bezpośrednio w oprawie, tam gdzie są przykręcone kable).
Wartości trzeba dobrać doświadczalnie.
Ale i tak najlepiej wywalić neonówkę z wyłącznika - to najpewniejsze rozwiązanie.
Trzeba zbocznikować świetlówkę dwójnikiem kondensator+rezystor(czyli elementy złączone szeregowo wmontować równolegle ze świetlówką, można bezpośrednio w oprawie, tam gdzie są przykręcone kable).
Wartości trzeba dobrać doświadczalnie.
Ale i tak najlepiej wywalić neonówkę z wyłącznika - to najpewniejsze rozwiązanie.
Sprubój może dać większy (znacznie większy) rezystor szeregowy neonówki. Zmniejszysz przez to prąd całego obwodu (szeregowego połączenia świetlówki kompaktowej i neonówki), na tyle by świetlówka nie próbowała się zapalić (nie migała) a zarazem by neonówka nie zgasła. Powinno się udać
. Wbrew temu, jak niektórzy myślą, neonówka potrafi jarzyć się już przy niewielkim prądzie. Możesz także włączyć neonówkę "na stałe" , by świeciła cały czas. Jeśli miałbyś założony wyłącznik dwubiegunowy to nie byłoby żadnego problemu. Ale z twojego posta wnioskuję, że ty masz wyłącznik jednobiegunowy. W tym przypadku musiał byś doprowadzić do neonówki "drugi biegun".
Znalazłem fajną stronkę ze schematami "wnętrza" świetlówek - http://pavouk.org/hw/lamp/en_index.html - chyba trzeba będzie ją przestudiować 
Rada jest taka ,zeby w szereg z neonowka - moze dwie przeciw sobie-podlaczyc jakas diode zennera - mini -na moze 200V-po sekundzie ....
LUB zapiac oporniki obciazajace do kazdej energooszczednej -tak aby nie mialy jak zbierac to napiecie rzedu 230V x1,421=315v -70v= cale 250v stalego/po wyprostowaniu/
wiec sobie mrugaja te energooszczedne .
Trzeba sprawdzic do jakiego napiecia nie mrugaja ...
LUB zapiac oporniki obciazajace do kazdej energooszczednej -tak aby nie mialy jak zbierac to napiecie rzedu 230V x1,421=315v -70v= cale 250v stalego/po wyprostowaniu/
wiec sobie mrugaja te energooszczedne .
Trzeba sprawdzic do jakiego napiecia nie mrugaja ...
-
Arnold_S.
-
tyrystorek
- Użytkownik
- Posty: 103
- Rejestracja: 22 cze 2006, 12:29
- Lokalizacja: lepiej nie mówić
- Kontakt: