Czemu czasami plus lączy się z minusem??

Jesli jesteś początkującym elektronikiem, to tu z pewnością znajdziesz pomoc. Miejsce dobre do dyskusji nad podstawami elektroniki w zakresie teorii i praktyki.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Młodyelektronik
-
Posty: 17
Rejestracja: 09 mar 2006, 15:43
Lokalizacja: Solec Kujawki
Kontakt:

Czemu czasami plus lączy się z minusem??

Post autor: Młodyelektronik » 17 kwie 2006, 16:48

ze swojego doświadczenia wiem, że 2 bieguny baterii nie mogą być połączone , bo popsuje sie bateria i bedzie spięcie.Wszędzie jest napisane że do elektromagnesu trzeba podłączyć bezpośrednioo baterię.Nie rozumiem więc tego że w elektromagnesie nie ma odbiornika energii.Przecież elektromagne to tylko długi drut z rdzeniem.Jak spróbowałem do zwykłego elektromagnesu podłączyc baterię to zaiskrzyło i bateria się nagrzała.W niektórych schematach też czasami + sie łączy z -.

Prosze o wyjaśnienie tych sytuacji.

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 17 kwie 2006, 18:23

Owszem, łączy się bo w przeciwnym wypadku prąd w obwodzie nie popłynąłby. Wsztstko zależy od rezystancji jaką będzie miał odbiornik (żarówka, cewka...) bądź obwód razem wzięty. Im jest ona większa tym prąd będzie mniejszy, a bateria rozładuje się wolniej.
Twoja cewka elektromagnesu to nie jest taki zwykły drut. Z powodu dużej ilości zwojów, małej grubości drutu nawojowego posiada okresloną rezystancję. Zatem sam elektromagnes jest odbiornikiem!

Bateria to nie tylko energia. Jest jeszcze jeden składnik, a mianowicie rezystancja wewnętrzna. Zwierając wkrętakiem lub innym kawałkiem przewodu doprowadzasz do sytuacji gdy cały maksymalny prąd przepływa przez tą ukrytą rezystancję, powodując bardzo gwałtowne rozładowanie baterii i zmiany chemiczne.

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 17 kwie 2006, 18:27

ten drut mimo iż wygląda na zwykły drut (bo jest zwykły) ma swój opór. do baterii to są elektromagnesy mające spory opór dzięki temu nie robi się hamskiego zwarcia, zobacz sobie do jakiegoś zegarka naściennego, tam elektromagnes jest bardzo malutki i mało bierze prądu (bo małą ma moc - duży opór)

znasz wzór: P=U*I, R=U/I więc I=U/R czyli P=U²/R

P-moc R-opór U-napięcie I-natężenie(prąd)

jak nawiniesz na gwóźdź paredziesiąt zwojów drutu to będziesz miał elektromagnes tyle że przy oporze powiecmy 1Ω i napięciu powiecmy 5V będzie ciągnął 25W czyli będzie przepływać przez ten drut 5A - to dla baterii dużo zadużo... dla baterii dobrze jest dać np. 10mA prądu ale przy napięciu 5V opór cewki(drutu) powinien wynosić 500Ω (jak dobrze policzyłem :D) a taki elektromagnes będzie miał 50mW mocy

ale ci zamieszałem... inaczej -> dla baterii elektromagnesy są na tyle małe że nie robią zwarcia, elektromagnes do którego podłączałeś baterię nie nadaje się do zasilania bateryjnego a raczej do zasilania z akumulatora albo zasilacza...
W niektórych schematach też czasami + sie łączy z -.
nie spotkałem się z tym...

Kapitan_Rzbik
-
Posty: 97
Rejestracja: 20 gru 2005, 10:52

Post autor: Kapitan_Rzbik » 17 kwie 2006, 22:32

Młodyelektronik pisze:W niektórych schematach też czasami + sie łączy z -.
moze chodzi ci o przypadek schematu z szeregowym połączeniem baterii?
W tym przypadku robi sie tak w celu zwiekszenia napiecia uzyskiwanego z baterii, np laczysz dwa paluszki (1,5V) szeregowo czyli do plusa baterii_1 podlaczasz minus baterii_2 i biorac napiecie z plusa baterii_2 i minusa baterii_1 uzyskujesz 3V.


__________________________

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 17 kwie 2006, 22:36

Mówiąc najprościej drut w elektromagnesie jest na tyle długi że traktuje się go jako opornik. A o jakie konkretnie układy chodziło Ci w ostatnim zdaniu (no, właściwie przedostatnim :wink: ) :?:

Awatar użytkownika
Młodyelektronik
-
Posty: 17
Rejestracja: 09 mar 2006, 15:43
Lokalizacja: Solec Kujawki
Kontakt:

Post autor: Młodyelektronik » 18 kwie 2006, 7:14

np. lewitacja magnetyczna , nie chodziło mi tutaj o połączenie baterii.

Arnold_S.

O co chodzi w tym temacie?

Post autor: Arnold_S. » 18 kwie 2006, 7:20

Jak zwykle polecana będzie stronka dla początkujących: http://www.edw.com.pl/ea/ Bez poznania Prawa Ohma oraz Praw Kirchhoffa, młody elektronik nie będzie elektronikiem, i będzie mieć wątpliwości tam, gdzie nie powinien mieć(jak w tym temacie).
:wink:
Każdy elektromagnes jest projektowany na dany prąd znamionowy(natężenie).
Baterie nie należą do zbyt wydajnych źródeł.
Obciążenie bateryjki "dużym" elektromagnesem(gruby drut, dość mało zwoi - czyli mała rezystancja), objawiło się dużym poborem prądu(dlatego bateria się nagrzała, bo pracowała praktycznie w stanie zwarcia - jak na jej możliwości).
Ale o tym pisali poprzednicy(a jak kilka osób pisze Ci to samo, to "coś" w tym musi być). :mrgreen:


A z lewitacją, to o co chodzi?
Nic się nie zmienia. Wszystko co zostało napisane w temacie, obowiązuje również tutaj.
Elektromagnes jest odbiornikiem(wykonuje określoną pracę). Koniec.
Co tu ma do rzeczy łączenie "plusa" i "minusa"? :roll: Wymyśliłeś problem, tam, gdzie go nie ma. :)

Temat wynika z chęci udania się "na skróty"(czyli pominięcia nauki "nudnych" podstaw elektrotechniki).

Awatar użytkownika
Młodyelektronik
-
Posty: 17
Rejestracja: 09 mar 2006, 15:43
Lokalizacja: Solec Kujawki
Kontakt:

Post autor: Młodyelektronik » 18 kwie 2006, 8:01

No dobra juz zrozumiałem.Dzięki za wyjaśnienie.

ODPOWIEDZ