czy to jest typowe w amatorze że podczas włączania w głośnikach słychać trzask???
czy coś w nim się popsóło/jest do wymiany, czy jest to wina może czego innego?
amator 2 trzask podczas włączania
-
ZbeeGin
wymieniłem kondensator filtrujący -> był 2200µF (40V) dałem nowszy 4700µF (50V) i jest 2 razy mniejszy
hehehe...
brum może i jest troche mniejszy ale... minimalnie a nadal na dużym poziomie...
przerobiłem minikit AVT 1226 (układ opóźniający włączanie zasilania sieciowego) który i tak miał płytkę z błędem... (dali skrajne styki zamiast ruchomych i cały czas obciążenie szło przez rezystory...) na opóźniony włącznik głośników (troche ścieżek do usunięcia) i już tak nie wali, słychać jak załącza w głośnikach ale już tylko cichy stuk.
dziękuję
ps. strasznie w nim ciasno...
brum może i jest troche mniejszy ale... minimalnie a nadal na dużym poziomie...
przerobiłem minikit AVT 1226 (układ opóźniający włączanie zasilania sieciowego) który i tak miał płytkę z błędem... (dali skrajne styki zamiast ruchomych i cały czas obciążenie szło przez rezystory...) na opóźniony włącznik głośników (troche ścieżek do usunięcia) i już tak nie wali, słychać jak załącza w głośnikach ale już tylko cichy stuk.
dziękuję
ps. strasznie w nim ciasno...
mój stary Amator2 zawsze brumiał, nawet przy zwartych wejściach....
to według mnie zasługa samego projektu...choć pewnie też użycia układów GML26....
jak ciągle masz stuk w głośnikach, to przekaźnik podłącz tak, aby gdy kotwica jest
zwolniona wyjście wzmacniacza było obciążone rezystorami 10R/5W, po jednym na kanał.
Wiem że małe, ale przez chwilę nic im nie będzie.
A jak przekaźnik zaskoczy - wyjście wzmacniacza przełączy się z tych R na kolumny.
Podczas włączenia wzmacniacza są przez chwilkę stany nieustalone, stąd to buchnięcie.
Wzmacniacz ustabilizuje się po cichu na tych R, a ponieważ R są porównywalne z impedancją
głośników to wzmacniacz łagodnie przełączy się na właściwe obciążenie...
W moim Amatorze taka sztuczka kiedyś działała...tylko czasówka była na BC211,
potencjometrze, małym elektrolicie i przekaźniku telefonicznym MT6...ale to były fajne czasy...
brumi nawet troche głośniej, a bardzo brumi jak się potencjometr głośności dotknie... nie osłonięte mam tylko gołe końcówki wystają... szkoda że nie plastiki - nie byłoby problemu... musze se wygrzebać jakieś końcówki
dzięki tasza - narazie nie będę próbował bo egzaminy mam, jakby mnie mama zobaczyła to by się działo... spróbuje po
ten wskaźnik to jest wysterowania??? czy jakiś od radia? nie używam już w nim radia zresztą nigdy nie używałem a wygrzebałem go z piwnicy więc niewiem... on się prawie nie rusza nawet jak solidnie podgłosze (chyba że słabo podgłaszam...) a jak się włącza to skacze jak w głośnikach... jeśli nie jest wskaźnikiem wysterowania to da się go na takowy przerobić?? myślałem też o wymienieniu mu żarówek podświetlających na ledy
co wy o tym sądzicie??? będzie problem z połączeniem równoległym ledów??? tam żarówki są szeregowo czy równolegle?
dzięki tasza - narazie nie będę próbował bo egzaminy mam, jakby mnie mama zobaczyła to by się działo... spróbuje po
ten wskaźnik to jest wysterowania??? czy jakiś od radia? nie używam już w nim radia zresztą nigdy nie używałem a wygrzebałem go z piwnicy więc niewiem... on się prawie nie rusza nawet jak solidnie podgłosze (chyba że słabo podgłaszam...) a jak się włącza to skacze jak w głośnikach... jeśli nie jest wskaźnikiem wysterowania to da się go na takowy przerobić?? myślałem też o wymienieniu mu żarówek podświetlających na ledy