Trzeba teraz zawieść ją, bo jeszcze jest na gwarancji. A to co się z nią stało: wogule nie grzeje, świeci się diódka na stacji, że niby się powinna nagrzewać, a w rzeczywistości: nic
Groty do Elwika.
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
Nie znam stacji a ty napisałeś że masz RT-24A - na stronie http://www.elwik.com.pl/ w dziale stacje lutownicze jest napisane 100 do 450 stopni zakres regulacji - stąd się to wzięło 
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
Jak się z Wami już dzielę swoimi poczynaniami odnośnie przygód ze stacją, to kontynuuję:
Dzisiaj się zabrałem z tatą do tego całego Telsonu [po za tym, że przejechaliśmy pół łodzi autobusem, następnie z jednej strony w drugą stronę kręciliśmy się po ulicy Rojnej szukają sklepu Telson - to nic
].
Przed sklepikiem graf: Telson [nie no jacyś grafficiarze
]. Wyjęliśmy stacyjkę, wzięli ją podłączyli i zobaczyli, że nie grzeje, to podłączyli inną kolbę, tamta grzała to mi wymienili
.
No i mam już sprawną 'stacyjkę'
.
Dzisiaj się zabrałem z tatą do tego całego Telsonu [po za tym, że przejechaliśmy pół łodzi autobusem, następnie z jednej strony w drugą stronę kręciliśmy się po ulicy Rojnej szukają sklepu Telson - to nic
Przed sklepikiem graf: Telson [nie no jacyś grafficiarze
No i mam już sprawną 'stacyjkę'
No i jak? Działa, czy padła, bo też się zastanawiam nad zakupem tego modelu.tasza pisze:to może ja też sobie "narzeknę", jeżeli wolno...
"cyfrowa" RTC-24, jeszcze pół roku temu po przełączeniu N-O (nastawa, odczyt), było praktycznie 1:1, a teraz już kilka stopni odpływa i to
w różne strony, a z reguły lutuję na 290`C ...![]()
jakie rokowania?![]()
odkładać na Wellerkę![]()
pa,
tasza
Na Elektrodzie czytałem, że podobno są kłopoty z grotami - jak to wygląda w praktyce?
Są do niej groty typu minifala i ewentualnie końcówki do wylutowywania?
Jak z jakością, trwałością grotów do Elwika?
Warto dopłacać do odczytu cyfrowego, czy analogowy w zupełności wystarczy? (tak mi się wydaje).
Jakie średnice grotu, kształt są najczęściej używane: głównie tradycyjna cyfrówka, tranzystory i inna drobnica, w niedalekiej przyszłości SMD.
Dodam, że od 25 lat lutuję transformatorówką (taką piękną, czerwoną, do tej pory musiałem tylko otwory pod śrubki przegwintować o nr w górę) i końcówkami z srebrzanki np. 0,5 też można cuda zdziałać ale czasy się zmieniają!
Ktoś z was używa:
XYTRONIC 369 lub 136 ESD ewentualnie 137 ESD
(LINK )
Serce me rozdarte jest między Elwikiem. a tym co powyżej!
Doradźcie coś rodacy, wesprzyjcie bliskiego obłędu w potrzebie!
Chciałbym wyjść z epoki kamienia łupanego... najlepiej na ludzi!
Pozdrowienia!
... c.d. proponuję już na pwel_ddMON pisze:tasza pisze:ps.
ja ci dam empirycznie, o czekaj...![]()
![]()
![]()
![]()
Obiecanki cacanki... korków nigdy nie odmawiam![]()
Dzięki za wyjaśnienia i... propozycję... Obrazek