powielacz trafiło chyba "/

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 30 mar 2006, 16:24

ups tak sie przed chwilą przyjrzałem temu powielaczowi i coś mi sie wydaje że chyba coś źle podłączyłem... jasny gwint :/ raczej walnąłem zwarcie... jeszcze pomyśle nad tym i napisze jak to dokładnie podpiąłem razem z fotkami... ale coś mi sie wydaje że coś poknociłem
[center]
edit:[/center]
[center] :arrow: foto wyprowadzeń powielacza Obrazek

:arrow: ruskie oznaczenia Obrazek

:arrow: podłączenie Obrazek[/center]

Czytajcie to co napisałem na obrazkach.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 31 mar 2006, 14:16

wg tego schematu co użyłeś przy robienui tych obrazków D musi byż nie podłączone. Inaczej dioda robi zwarcie. Na przyszłość używaj oporników. Jak byś podłączył przez 1kOhm to by się nie spalił, a jak by się okazało że podłączyłeś dobrze to by działał dokładnie tak samo jak bez opornika.

GVolt
Użytkownik
Posty: 172
Rejestracja: 06 paź 2005, 17:13
Lokalizacja: z kątowni

Post autor: GVolt » 31 mar 2006, 14:23

c4r0 pisze:Jak byś podłączył przez 1kOhm to by się nie spalił, a jak by się okazało że podłączyłeś dobrze to by działał dokładnie tak samo jak bez opornika.
Dzięki. Na przyszłość będę pamiętał.

ODPOWIEDZ