Akustyczne zdalne sterowanie "Klaskacz"

Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Akustyczne zdalne sterowanie "Klaskacz"

Post autor: robson » 21 mar 2006, 14:59

Mam takie zapytanie czy ktoś może składał ten kit - AVT-721 bo mam pewien problem...nie tylko ja.
Mianowicie zakupiłem zestaw do montarzu komplet elementów z płytką i wydawało się że działa prawidłowo ale jednak nie. Otóż sam się włączał i wyłącza kiedy chce. Kolega wykonał 2 takie układy i oba mają ten sam mankament. Oczywiście działa na klasnięcie ale pozatym jeszcze "sam". Elementy sa sprawne, montaż jest poprawny ale układ sam się włącza nawet w kompletnej ciszy. Od czego może to zależeć z góry dzięki!!!

Awatar użytkownika
elektor84
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
Lokalizacja: łódzkie miasteczko
Kontakt:

Post autor: elektor84 » 23 mar 2006, 10:49

robson, co prawda kitu AVT-721 nie widziałem na oczy, ale może prześlij skan, lub opisz na czym zbudowany (wejście mikrofon - pwzm. - przerzutnik "T" ) :?:
może coś zaradzimy.
wydaje mi się, że albo masz czułość ustawioną za dużą, albo wkrada Ci się jakieś zakłucenie. jeśli masz pwzm. może on się wzbudza, oscyluje :?:
napisz coś więcej :)

pozdrawiam :D

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 23 mar 2006, 21:31

No to tak wygląda sory za jakoś ale przy tej objętości obrazka nie da się u mnie lepszej uzyskać - mała rozdzielczość :cry: Schemat nie jest trudny do pojęcia a jednak coś się u mnie dzieje "nie tak"jak by coś to daj znać przyśle Ci na pocztę całą dokumentację i sory za ten zawias ale u mnie ciężko z czasem wolnym:-(Pozdro :D

P.S. Co do zakłóceń w pobliżu biórka znajduje się tylko komputer ale po wyłączeniu jest to samo, stacja lutownicza i ten sam przypadek "klaskacz" sie włącza nawet gdy jest wyłączona:(i nawet w kompletnej cziszy... :?

[ Dodano: 23-03-2006, 21:34 ]
I jeszcze takie malutkie pytanko :| jetem jeszcze "raczkujący elektronik" więc... :? co jest za skrót pwzm. ??? pewnie to oczywistość ale....???z góry dzięki
Załączniki
Klaskacz1.jpg

Awatar użytkownika
pim
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 31 sie 2005, 13:27
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: pim » 23 mar 2006, 23:30

Wiesz co robson moim zdaniem jest to sieć 230V zakłucenia lecą Ci przez zasilacz. Najprościej sprawdź tp czy jak zapalisz światło czy coś innego w (może być drugim pokoju ale najlepiej jak na tej samej fazie). Aby zapobiegać sprzedostawaniu się zakłuceń z sieci do urządzenia stosuje sie dławiki. Sprawdź i daj znać

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 24 mar 2006, 8:44

hej,
tu macie cały artykuł z EdW 5/04 o tym cudaku: :arrow: http://sklep.avt.com.pl/photo/_pdf/AVT721.pdf
w części 'Tylko dla dociekliwych' jest opisana zasada działania, szczególnie stopnia
wejściowego (mikrofon i te tranzystory), a może to się po prostu wzbudza?
Masz tam napisane które elementy odpowiadają za wzmocnienie układu - może spróbuj
pozmieniać wartości aby układ miał mniejszą czułość...

Awatar użytkownika
gajosp2
Użytkownik
Posty: 214
Rejestracja: 15 mar 2006, 8:24
Lokalizacja: Bielsk podlaski
Kontakt:

Post autor: gajosp2 » 19 kwie 2006, 6:48

Ja lutowalem tego kita ale rozlutowalem bo mi sie nie podobal i zrobilem z jego kilka iinnych układów. Co do lutowana to też mialem problemy bo u mnie na poczatku podczas klaskania dioda tylko mrygala ale jak ją dobrze wlutowalem to było dobrze. Napewno coś sknocileś z tranzystorami posprawdzaj miejsca lutowania bo to napewno od tego układ sam sie włącza i wyłącza. Sprawdz te ż wszystkie tranzystory i rezystory lezące na schemacie po lewej stronie
układu 4017.

Awatar użytkownika
mdm150
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 25 kwie 2006, 0:14
Lokalizacja: Gajowniki
Kontakt:

Post autor: mdm150 » 25 kwie 2006, 0:50

siema!
też zmontowałem ten układ ale na uniwersalce ,umnie układ chodził tyle o ile, ale nie zawsze przełączał się po klaśnięciu, myśle że trzeba poprostu dobrać inaczej elementy(chodzi o czułość przedwzmacniacza i pasmo przenoszenia)tak póki co leży u mnie na pólce i czeka na lepsze czasy>

Awatar użytkownika
robson
Użytkownik
Posty: 226
Rejestracja: 22 sty 2006, 19:51
Lokalizacja: S.M.
Kontakt:

Post autor: robson » 26 kwie 2006, 14:56

OK dzięki posprawdzam to chociaż na razie cienko u mnie z czasem :| Jeszcze raz dzięki!!!

ODPOWIEDZ