Witam.
Posiadam wiatrak komputerowy 12V. Potrzebuje go zainstalować w pokrywie mojego akwarium w celu wietrzenia. Jednakże nie chce sie bawić w transformatory bo nie mam na to kasy. Słyszałem ze za pomocą chyba odpowiedniego rezystora można podpiąć wiatrak do gniazdka. Czy jest to możliwe ? Jesli tak prosze mi powiedziec jaki rezystor zastosować.
Nie znam sie za bardzo na elektronice ale bardzo mi zależy na tej informacji.
Pozdrawiam
Fisz
Nazwę postu zmieniłem na bardziej kompatybilną z forum
Koppel
Podpięcie wiatraka 12V bezpośrednio do gniazdka
-
Kapitan_Rzbik
- -
- Posty: 97
- Rejestracja: 20 gru 2005, 10:52
- elektor84
- Użytkownik
- Posty: 101
- Rejestracja: 06 mar 2006, 18:26
- Lokalizacja: łódzkie miasteczko
- Kontakt:
fisz jesli chodzi o zasilacze beztransformatorowe to sa one niezmiernie rzadko w elektronice spotykane
. nie baw sie w to
. sa po pierwsze malo wydajne, po drugie wcale nie sa tańsze! chodzi mi o to, że ja stosując trafo czuje się bezpieczniejszy, a to uważam za NAJWAŻNIEJSZE - nie narażać siebie i innych
.
ja myślę, że yakuza i Kapitan_Rzbik mają 100% racji
, tym bardziej, że w otoczeniu pracy wiatraka będzie także woda z rybkami
.
jeśli nie masz w zasięgu ręki jakiegoś wyexploatowanego sprzętu z działającym trafkiem do odzysku to zrób może tak:
takie trafko ~9V/100mA (lub mniejsza wydajność, ale nie zamała) to droższe od 10zł nie będzie + jakaś złotówka za diodę 1N4007 (bo przecież jednopołówkowy prostownik wystarczy) i kondensatorek 220...470uF/25V (zapas napięcia pracy).
ja osobiście nie jestem zwolennikiem niestosowania trafa
. LICZY SIĘ BEZPIECZEŃSTWO
. może trochę przesadnie to podkreślam, ale ja to uważam za b. istotną sprawę.
aha! co do wspomnianego przez Ciebie fisz rezystora to... da sie zrobić, ale warto...?
musisz wytracić na nim ponad 215V i wziąść pod uwagę pobierany przez wiatrak prąd, także rezystor na większą moc, który też troszkę kosztuje a i prostownik i może kondens też.
wykożystaj sugestię yakuzy, Kapitana Rzbika lub moją
pozdrawiam wszystkich i...
początkujących przedszkolaków
ja myślę, że yakuza i Kapitan_Rzbik mają 100% racji
jeśli nie masz w zasięgu ręki jakiegoś wyexploatowanego sprzętu z działającym trafkiem do odzysku to zrób może tak:
takie trafko ~9V/100mA (lub mniejsza wydajność, ale nie zamała) to droższe od 10zł nie będzie + jakaś złotówka za diodę 1N4007 (bo przecież jednopołówkowy prostownik wystarczy) i kondensatorek 220...470uF/25V (zapas napięcia pracy).
ja osobiście nie jestem zwolennikiem niestosowania trafa
aha! co do wspomnianego przez Ciebie fisz rezystora to... da sie zrobić, ale warto...?
musisz wytracić na nim ponad 215V i wziąść pod uwagę pobierany przez wiatrak prąd, także rezystor na większą moc, który też troszkę kosztuje a i prostownik i może kondens też.
wykożystaj sugestię yakuzy, Kapitana Rzbika lub moją
pozdrawiam wszystkich i...
początkujących przedszkolaków
-
Arnold_S.