Zasilacz do komórki -> zasilacz do układów elektronicznyc

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Zasilacz do komórki -> zasilacz do układów elektronicznyc

Post autor: adiblol » 03 mar 2006, 16:44

Mam zasilacz do komórki na którym pisze:
INPUT AC 100V-240V 200mA 47-63Hz
OUTPUT DC 4.5V-9.5V Max 800mA

Pierwsze pytanie:
Co to znaczy 4,5V-9,5V Maksymalnie 800mA ? Czy to, ile jest Voltow zależy od tego Amperow?

Drugie pytanie:
Czy da się coś takiego przerobić na zasilacz do układów elektronicznych? Chodzi o zmniejszenie amperazu do 100-200mA (zeby tranzystora nie kopnął!!)

Trzecie pytanie:
W związku z projektem przeróbki po przez dodanie transformatora i rezystorow mam prośbę o podanie mi wzorów itp. związanych z:
- Obnizania pradu i napiecia rezystorem (jaki rezystor dobrac zeby obnizyc prad o tyle i tyle?)
- Powiekszenie napiecia a zmniejszanie pradu transformatorem (jakie uzwojenia, po ile zwojow, jak to obliczyc)
- Stabilizowanie napiecia (podobno sa stabilizatory w obudowach TO92? a moze cos na kondensatorach?)

Licza sie takze odnosniki, a nie konkretne odpowiedzi!!!

Z g0ry dz13k1 z4 p0m0c.

Arnold_S.

Re: Zasilacz do komórki -> zasilacz do układów elektronic

Post autor: Arnold_S. » 03 mar 2006, 18:18

1) Jeśli to ładowarka na transformatorze, to jak najbardziej napięcie wyjściowe zależy od obciążenia!
Im większy prąd próbujesz pobrać, tym bardziej napięcie "przysiada".

2) Pytanie bez sensu.
Płynący prąd(jego natężenie) zależy od tego co podłączysz do tej ładowarki(zasilacza)!
Znasz Prawo Ohma?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Ohma Czas najwyższy poznać!
Jak chcesz ograniczyć prąd w obwodzie, wstawiasz konkretny rezystor do danej sytuacji(np. tak, aby przez tranzystor nie popłynął prąd większy od dopuszczalnego), i koniec tematu.

3)
-> Prawo Ohma! R=U/I - czy to taki trudny wzór?
-> Więcej zwojów po stronie wtórnej(zw) zwiększa jej napięcie, a zmniejsza prąd.
Przekładnia transformatora: ζ ≈ Uwe/Uwy ≈ Iwy/Iwe ≈ zp/zw
-> Oczywiście, są scalone stabilizatory napięcia w obudowach takich jak tranzystory mocy:
http://www.datasheetarchive.com/search. ... tDS=Starts

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 03 mar 2006, 19:45

1) Zasilacz jest leciutki (moze impulsowy??), nie moge rozkrecic i dac fotki bo nie ma srobek :shock:

2) Znam prawo ohma
R=U/I czyli Ω=V/A tak?
Zalozmy ze mam zrodlo 5V i wytrzymalosc elementu 8V 0,1A
x=5:0,1
x=50
Czyli potrzebuje 50Ω tak?

A zalozmy ze miernik ma skale 0-200mA i mierze prad z kontaktu :twisted: ale wyprostowany mostkiem diodowym.
To zeby sie zmiescilo w skali to potrzebuje rezystorka 240:0,199≈1,21Ω

Dobrze? Zgadza sie wszystko?

3) Daj link do strony z objasnieniem wzorow uzwojen trafo bo tak to nic z tego nie rozumiem...

Arnold_S.

;-)

Post autor: Arnold_S. » 03 mar 2006, 20:06

1) Być może impulsowy... Daj chociaż fotkę jak wygląda z zewnątrz.

2) Tak. Przy napięciu 5V przez rezystor o wartości 50Ω nie popłynie więcej niż 100mA.
Jak w szeregu z rezystorem będzie jakiś element, to przez ten element też nie popłynie więcej niż 100mA(bo przez elementy łączone szeregowo płynie ten sam prąd).

Do pomiaru natężenia w obwodach prądu przemiennego potrzeba amperomierza prądu przemiennego(znaczek ~)!
Amperomierz włącza się szeregowo z odbiornikiem badanym!
Sam amperomierz chcesz do gniazdka przyłączać? :| Spalisz go!

3) Nie rozumiesz prostej proporcji(poziom matematyki z 3 klasy podstawówki)?
:wink:
Upierwotne/Uwtórne ≈ Iwtórne/Ipierwotne ≈ zpierwotne/zwtórne
Co w tym trudnego?

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 03 mar 2006, 20:36

Upierwotne/Uwtórne ≈ Iwtórne/Ipierwotne ≈ zpierwotne/zwtórne
Co w tym trudnego?
Co rozumiesz przez litery U, I, Z?
U to napięcie I to prąd a Z to zwoje?

//Dopisane
Czy transformator może pracować z prądem stałym?

Arnold_S.

z = LICZBA ZWOI

Post autor: Arnold_S. » 03 mar 2006, 21:10

A przeczytaj jeszcze raz moją pierwszą odpowiedź na Twój punkt 3... Pierwsze zdanie.
Jasne, że chodzi o zwoje(ich ilość).

Transformator NIE działa przy prądzie stałym.

daniel93
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 20 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: Wujskie city
Kontakt:

Post autor: daniel93 » 03 mar 2006, 21:18

Prąd z trafa tzreba przepuścić przez mostek prostowniczy, żeby otrzymać prąd stały.

Arnold_S.

Post autor: Arnold_S. » 03 mar 2006, 21:48

Zgadza się, ale mowa była o samym transformatorze - czy może działać przy prądzie stałym.
Oczywiście nie może.

Muszą występować czasowe zmiany płynącego prądu w uzwojeniu pierwotnym, aby w uzwojeniu wtórnym cokolwiek się indukowało.


P.S.
A samo przepuszczenie przez mostek prostowniczy nie daje jeszcze prądu stałego, tylko pulsujący, jednokierunkowy.

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Wygląd z zewnątrz...

Post autor: adiblol » 04 mar 2006, 9:25

Wygląd z zewnątrz zasilacza (3 fotki) w załączniku...

Czyli nie mozna powiekszyc V pomniejszyc A z zasilacza do komorki bo to jest prad staly taak?
To jak mozna poradzic sobie z tym problemem? Generatora sinusoidy bez mikrokontrolera trudno zrobic... Czy transformator działa także z prostokątem, czy piłokształtnym na uzwojeniu pierwotnym?

I czy obwod w drugim zalaczniku dzialal by jako prostownik?
Załączniki
prostownik.png
prostownik.png (993 Bajtów) Przejrzano 12320 razy
zasilacze.jpg

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 04 mar 2006, 10:21

ten odwód dzaiała jako prostownik jednopołówkowy.
:arrow: adiblol może byś się wykosztował na oślą łączkę albo chociaż przeczytał byś artykuły w EdW Pod Lupą no i biblioteki jeszcze są...

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 04 mar 2006, 11:08

Czy kondensator nie stabilizuje prądu, żeby się nie przerywał?
Może jeszcze podłączyć przed wyjściem zintegrowany stabilizator w kostce?

Mam książke "Wyprawy w świat Elektroniki" P.Góreckiego ale tam są tylko 3 pierwsze wyprawy...
A może coś w PPEdW?

I jak z tym zasilaczem do komórki? Myślicie że to impulsowy?

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 04 mar 2006, 11:46

adiblol pisze:Generatora sinusoidy bez mikrokontrolera trudno zrobic...
Potrzeba na przykład dwóch kondensatorów, trzech rezystorów, rezystancji nieliniowej oraz wzmacniacza operacyjnego. Skomplikowane jest nie tyle zrobienie tego co obliczenie. Ale nie na tyle skomplikowane jak napisanie programu.

Dla wysokich częstotliwości polecam poszukanie także informacji o generatorze Colpittsa czy generatorze Pierce'a. Generują one przebiegi sinusoidalne a dodatkowo mogą być stabilizowane kwarcem.

Jeśli nie potrzeba możliwości przestrajania częstotliwości, dość prostym rozwiązaniem jest generowanie prostokąta a następnie jego filtrowanie.

Dobre przybliżenie sinusoidy można uzyskać przez przycinanie przebiegu trójkątnego.

Jeśli już koniecznie ma to być generator cyfrowy - wystarczy licznik, pamięć oraz przetwornik C/A. Można wykorzystać także coś takiego jak rozkład Walsha - wtedy wystarczy licznik oraz odpowiednio dobrane rezystory.

Polecam przeczytanie książki Sztuka Elektroniki. Brak co prawda w tym miejscu globalnych zasad obliczania układów generatorów sinusoidalnych, jednak znajdziesz przynajmniej kilka praktycznych rozwiązań.

Arnold_S.

Re: Wygląd z zewnątrz...

Post autor: Arnold_S. » 04 mar 2006, 17:50

adiblol pisze:Wygląd z zewnątrz zasilacza (3 fotki) w załączniku...

Czyli nie mozna powiekszyc V pomniejszyc A z zasilacza do komorki bo to jest prad staly taak?
To jak mozna poradzic sobie z tym problemem? Generatora sinusoidy bez mikrokontrolera trudno zrobic... Czy transformator działa także z prostokątem, czy piłokształtnym na uzwojeniu pierwotnym?

I czy obwod w drugim zalaczniku dzialal by jako prostownik?

Ładowarka(zasilacz) wygląda na impulsową.

Nie można w prosty sposób powiększyć napięcia zasilacza, bo nie ma tam klasycznego transformatora. Nawet jeśli by był, to grzebanie wewnątrz(dowijanie uzwojeń) wcale nie musi być łatwe i bezpieczne dla początkującego!

Trzeba by mieć schemat zasilacza, i wtedy pomyśleć nad ingerencją wewnątrz w celu zmiany napięcia.
Można też dobudować na wyjściu zasilacza dodatkową przetwornicę zwiększającą napięcie.

Transformator działa z każdym przebiegiem zmiennym w czasie. "Tylko" pozostaje kwestia jak działa(i czy wyniki jego pracy są do czegoś przydatne).

Przedstawiony obwód to prostownik jednopołówkowy. Lepiej stosować dwupołówkowy(na klasycznym mostku z 4 diod).
adiblol pisze:Czy kondensator nie stabilizuje prądu, żeby się nie przerywał?
Może jeszcze podłączyć przed wyjściem zintegrowany stabilizator w kostce?

Mam książke "Wyprawy w świat Elektroniki" P.Góreckiego ale tam są tylko 3 pierwsze wyprawy...
A może coś w PPEdW?

I jak z tym zasilaczem do komórki? Myślicie że to impulsowy?
Kondensator to magazyn ładunków elektrycznych. Zupełnie tak jak wiadro gromadzi wodę.
Kondensator próbuje niedopuścić do "przerywania" napięcia. W pewnym stopniu(zależnym od pojemności) "stabilizuje" więc napięcie(wygładza przebieg napięcia).

Jeśli zasilacza chcesz używać np. do układów scalonych(szczególnie cyfrowych), to jak najbardziej warto wstawić scalony stabilizator(np. na 5V).
Można też zrobić regulację napięcia na LM317:
http://www.geocities.com/tomzi.geo/lm317/lm317.htm Przykład.
Niestety nie precyzujesz w temacie do jakich "układów elektronicznych" potrzebujesz tego zasilacza.
Zapewne(w celu zasilania niektórych typów "układów") mógłbyś nic nie przerabiać - po prostu korzystać z tego co jest!

Jeszcze raz powtórzę(bo chyba to do Ciebie nie dociera), że prąd zależy od wartości obciążenia - nie musisz sztucznie ograniczać wydajności prądowej zasilacza! To bez sensu.
Sprecyzuj tylko jakie napięcia Cię interesują, a temat będzie można zakończyć(wstawisz stabilizator serii 78xx albo LM317), i tyle!

Tutaj masz bardzo bogatą bazę informacji dla początkujących:
http://www.edw.com.pl/ea/poczat.html
Jak na razie walisz pytaniami na oślep, zamiast spokojnie pomyśleć, zapoznać się z podstawami, itd. 8) Zwolnij tempo. Czytaj co ludzie co Ciebie piszą, i nie syp kolejnych pytań jeśli nie zrozumiałeś odpowiedzi na poprzednie. :wink: Tak więcej zyskasz. A chyba o to chodzi na tego typu forach dyskusyjnych.

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Potrzebuje...

Post autor: adiblol » 05 mar 2006, 19:35

Potrzebuję 9V-16V z wydajnością na 500mA
Coś z trafem i rezystorami może?

Obiczyłem, że żeby otrzymać 9V i wydajność 500A z 220V potrzebuje przed trafem rezystor 11kΩ, trafo na uzw. pierw. 960zwojów a na uzw. wtórnym 40zwojów. Zgadza się?

Arnold_S.

Re: Potrzebuje...

Post autor: Arnold_S. » 05 mar 2006, 21:37

adiblol pisze:
Obiczyłem, że żeby otrzymać 9V i wydajność 500A z 220V potrzebuje przed trafem rezystor 11kΩ, trafo na uzw. pierw. 960zwojów a na uzw. wtórnym 40zwojów. Zgadza się?

...Człowieku, jaki rezystor? :P
Transformator jest po prostu projektowany na dane napięcie wejściowe i działa sam, włączany bezpośrednio do sieci.


Kup po prostu gotowy zasilacz o wymaganych parametrach. Drogie nie są.
Możesz kupić nawet taki, o większym napięciu i prądzie(będzie zapas na przyszłość).
Cena 5zł: http://www.allegro.pl/item88901131.html
Do tego regulator na układzie LM317 i masz napięcia jakie chcesz.

Koniec tematu(powinien być). :wink:

ODPOWIEDZ