Jakie są faktyczne parametry"wzmaka na mosfetach"z
Przeglądałem wiele not katalogowych z różnych okresów i moc tranzystorów byla poadwana wszędzie taka sama. Przecież to jest bezsensu że raz mają wypuszczać 85W-watowe, a raz 150
Obowiązują pewne normy produkcyjne, które muszą być przestrzegane. Poza tym te trzy linki które wkleiłem, to noty renomowanych firm i na pewno rozbieżności parametrów wynoszą MAX +/- 5%. Chętnie przejżę jakies katalogi gdzie podane są inne parametry niz na tych notach... A co do obudowy, to kto powiedzial (lub napisał) że ma ona odprowadzić 50W
Jeśli chodzi o wzmacniacz, to nie mówie że jest zle zaprojektowany czy cos w tym stylu. Wręcz przeciwnie. Układ ruszył poprawnie od pierwszego włączenia. Byłem zdziwiony tym faktem, ponieważ zbudowałem go z "byle jakich" elementów (z demontażu) i podejrzanie tanich IRF 640 (2,2zł sztuka
), płytka też była na "szybciora" robiona. Ale układ (jak narazie) działa bez problemów. Dlatego mam zamiar zbudowac wzmak cztero kanałowy na tych układach i miałem wątpliwości co do zasilania. Bo nie wiem o ile przysiądzie mi napięcie, w związku z czym nie wiem ile zwojów mam dowinąć do mojego trafa, aby przy max. wysterowaniu otrzymać 150W.
chciałem tylko dodać że mój wzm jest na IFR640
i przy napięciu zaś podczas pełnego wysterowania 34v oddaje równe 100w 4 ohm
jeśli chodzi o zniekształcenia to jest to ciut przed obcinaniem sinusoidy czyli tak jak wspominał kolega IREKP myśle ze około 1%
jesli chodzi o brzmienie tego wzmaka to chętnie potestuje
i przy napięciu zaś podczas pełnego wysterowania 34v oddaje równe 100w 4 ohm
jeśli chodzi o zniekształcenia to jest to ciut przed obcinaniem sinusoidy czyli tak jak wspominał kolega IREKP myśle ze około 1%
chciałem zapytać IRKAP co miał na myśli bo jeśli ma jakieś sugestie lub doświadczeniairekp pisze:Szkoda ze temat dotyczy tak błahej sprawy bo jest wiele ciekawszych kwestii zwiazanych z tym wzmacniaczem niz tylko napiecie zasilania
jesli chodzi o brzmienie tego wzmaka to chętnie potestuje
zasilanie wzmacniacza to tylko moc a to jest najmniej wazne. Ja juz wyroslem z checi posiadania magicznej mocy 100W. Nie interesuja mnie pojedyncze waty dla mnie wzmacniacz ma 100,200,300,400,600, 800 czy 1000W lub wiecej.
Ten wzmacniacz mimo prostoty ma kilka bardzo ciekawych rozwiazan ukladowych o ktorych warto byloby podyskutowac zamiast zastanawiac sie jakim napieciem go zasilic.
Sam system zabezpieczen pradowych, prosty i skuteczny w zasadzie nie spotykany w zadnych innych konstrukcjach. Ciche zalaczanie/wylaczanie bez zbednych przekaznikow. Bootstrap dzieki ktoremu wzmacniacz ma rewelacyjnie niskie napiecie nasycenia. Zapewnie wielu z was chcialoby dolaczyc wiecej par tranzystorow mocy co wiaze sie wcale nie z malymi problemami dotyczacymi rezystorow zrodlowych. Specyficzne podlaczenie tych rezystorow powoduje ze tranzystory wyjsciowe pracuja w ukladzie wspolnego drenu z silnym ujemnym sprzezeniem zwrotnym wlasnie za pomoca tych rezystorow. Nawet bez tranzystorow ogranicznika pradowego, prad wyjsciowy jest ograniczany a wzmacniacz zachwuje stabilnosc nawet z obciazeniem pojemnosciowym zedu 1uF.
Mozna tez pogadac o poprawie parametrow czestotliwosciowych i wielu innych sprawach jak prad spoczynkowy i jego wplyw na znieksztalcenia glownie trzecia harmoniczna. Jego minimalna akceptowalna wartosc i maksymalna dajaca bardzo niskie THD ale ryzykowna ze wzgledu na moc strat.
Co do IRF540 i 85W to podalem linki do takich not katalogowych gdzie ten tranzystor tyle wlasnie ma.
Ten wzmacniacz mimo prostoty ma kilka bardzo ciekawych rozwiazan ukladowych o ktorych warto byloby podyskutowac zamiast zastanawiac sie jakim napieciem go zasilic.
Sam system zabezpieczen pradowych, prosty i skuteczny w zasadzie nie spotykany w zadnych innych konstrukcjach. Ciche zalaczanie/wylaczanie bez zbednych przekaznikow. Bootstrap dzieki ktoremu wzmacniacz ma rewelacyjnie niskie napiecie nasycenia. Zapewnie wielu z was chcialoby dolaczyc wiecej par tranzystorow mocy co wiaze sie wcale nie z malymi problemami dotyczacymi rezystorow zrodlowych. Specyficzne podlaczenie tych rezystorow powoduje ze tranzystory wyjsciowe pracuja w ukladzie wspolnego drenu z silnym ujemnym sprzezeniem zwrotnym wlasnie za pomoca tych rezystorow. Nawet bez tranzystorow ogranicznika pradowego, prad wyjsciowy jest ograniczany a wzmacniacz zachwuje stabilnosc nawet z obciazeniem pojemnosciowym zedu 1uF.
Mozna tez pogadac o poprawie parametrow czestotliwosciowych i wielu innych sprawach jak prad spoczynkowy i jego wplyw na znieksztalcenia glownie trzecia harmoniczna. Jego minimalna akceptowalna wartosc i maksymalna dajaca bardzo niskie THD ale ryzykowna ze wzgledu na moc strat.
Co do IRF540 i 85W to podalem linki do takich not katalogowych gdzie ten tranzystor tyle wlasnie ma.
Bardzo mnie interesuje temat wpływania na brzmienie tego wzmacniacza
Jak prąd spoczynkowy wpływa na to
I jeszcze o tych harmonicznych bo rzekomo te nie parzyste wpływają nie korzystnie
A parzyste wręcz przeciwnie
zamieszczam foto mych pomiarów
Przy różnych wartościach kondensatorów i prądzie spoczynkowym ok. 60 mA
Zmiany nie są tak durze jak myślałem ze będą
Jutro chce porównać ten wzm brzmieniem z ads-em 1400 bo akurat mam taką morzliwość
Myślałem aby dodać również tranzystory mocy po trzy na gałąz bo akurat tyle posiadam (irf640) ( jak można rozwiązać ten problem równoległego łączenia)
Aha nawiązując do harmonicznych to myślałem aby ten wzmacniacz poprzedzić buforem lampowym bo kiedyś zrobiłem na próbę któryś z cyklu o lampach w edw
I byłem bardzo miło zaskoczony brzmieniem
Me pytania kieruje głównie do IRKAP
Z góry dzięki
Jak prąd spoczynkowy wpływa na to
I jeszcze o tych harmonicznych bo rzekomo te nie parzyste wpływają nie korzystnie
A parzyste wręcz przeciwnie
zamieszczam foto mych pomiarów
Przy różnych wartościach kondensatorów i prądzie spoczynkowym ok. 60 mA
Zmiany nie są tak durze jak myślałem ze będą
Jutro chce porównać ten wzm brzmieniem z ads-em 1400 bo akurat mam taką morzliwość
Myślałem aby dodać również tranzystory mocy po trzy na gałąz bo akurat tyle posiadam (irf640) ( jak można rozwiązać ten problem równoległego łączenia)
Aha nawiązując do harmonicznych to myślałem aby ten wzmacniacz poprzedzić buforem lampowym bo kiedyś zrobiłem na próbę któryś z cyklu o lampach w edw
I byłem bardzo miło zaskoczony brzmieniem
Me pytania kieruje głównie do IRKAP
Z góry dzięki
osobiscie stosuje wieksze pojemnosci na wejsciu i w bootstrapie oraz wieksze pojemnosci w sprzezeniu zwrotnym a wtedy latwiej uzyskac wieksze wzmocnienie.
Nie rozmawiam o brzmieniu bo to bardzo subiektywne i nie miarodajne. Opieram sie na pomiarach ktore sa w miare powtarzalne.
Lampa jedyne co potrafi to znieksztalcic sygnal wiec nie ma wtedy mowy o naturalnym brzmieniu. A ze niektorzy lubia taki znieksztalcony dzwiek dlatego je stosuja.
Zeby dolaczyc kilka par rownolegle trzeba zwiekszyc rezystory zrodlowe bo mosfety maja bardzo kiepska powtarzalnosc napiec progowych i beda problemy z nierownym rozkladem pradow. Rezystory emiterowe trzeba wtedy dac jak najwieksze a ograniczeniem jest tu naturalne ograniczanie pradu wystepujace przy ok 2V na rezystorach zrodlowych. Wiec najpierw trzeba policzyc z maksymalnej mocy wzmacniacza maksymalny prad przypadajacy na tranzystor i z tego pradu rezystancje przypadajaca na ok 2V. Wynik zaokraglic w dol. konieczne bedzie jeszcze dodanie dzielnika w bazy tranzystorow ogranicznika pradowego. Trzeba pzreliczyc caly uklad zabezpieczenia SOA.
Pomiary karta muzyczna na nie wiele sie zdaja bo wzmacniacz ma na ogol lepsze parametry od karty muzycznej wiec tak naprawde mierzymy sama karte.
Dosc dobrze wypadaja pomiary widma znieksztalcen harmonicznych a do tego celu proponuje program spectra lab. Najpierw tzreba zmierzyc sama karte i okreslic przy jakich poziomach wejsciowych/wyjsciowych uzyskuje najmniejsze znieksztalcenia a potem podlaczyc wzmacniacz. Widac wtedy jak zmiany pradu spoczynkowego wplywaja na znieksztalcenia. Trzeba tylko ograniczyc zakres regulacji pradu zeby nie spalic wzmaka. Pomiar najlepiej wykonac na malych mocach rzedu 1W bo tam przypadaja najwieksze znieksztalcenia. Powyzej maleja a ponziej zwieksza sie szum ktory wplywa na pomiar.
Nie rozmawiam o brzmieniu bo to bardzo subiektywne i nie miarodajne. Opieram sie na pomiarach ktore sa w miare powtarzalne.
Lampa jedyne co potrafi to znieksztalcic sygnal wiec nie ma wtedy mowy o naturalnym brzmieniu. A ze niektorzy lubia taki znieksztalcony dzwiek dlatego je stosuja.
Zeby dolaczyc kilka par rownolegle trzeba zwiekszyc rezystory zrodlowe bo mosfety maja bardzo kiepska powtarzalnosc napiec progowych i beda problemy z nierownym rozkladem pradow. Rezystory emiterowe trzeba wtedy dac jak najwieksze a ograniczeniem jest tu naturalne ograniczanie pradu wystepujace przy ok 2V na rezystorach zrodlowych. Wiec najpierw trzeba policzyc z maksymalnej mocy wzmacniacza maksymalny prad przypadajacy na tranzystor i z tego pradu rezystancje przypadajaca na ok 2V. Wynik zaokraglic w dol. konieczne bedzie jeszcze dodanie dzielnika w bazy tranzystorow ogranicznika pradowego. Trzeba pzreliczyc caly uklad zabezpieczenia SOA.
Pomiary karta muzyczna na nie wiele sie zdaja bo wzmacniacz ma na ogol lepsze parametry od karty muzycznej wiec tak naprawde mierzymy sama karte.
Dosc dobrze wypadaja pomiary widma znieksztalcen harmonicznych a do tego celu proponuje program spectra lab. Najpierw tzreba zmierzyc sama karte i okreslic przy jakich poziomach wejsciowych/wyjsciowych uzyskuje najmniejsze znieksztalcenia a potem podlaczyc wzmacniacz. Widac wtedy jak zmiany pradu spoczynkowego wplywaja na znieksztalcenia. Trzeba tylko ograniczyc zakres regulacji pradu zeby nie spalic wzmaka. Pomiar najlepiej wykonac na malych mocach rzedu 1W bo tam przypadaja najwieksze znieksztalcenia. Powyzej maleja a ponziej zwieksza sie szum ktory wplywa na pomiar.
A ja mam pytanie do IRKAP ??
Czy dobrze myślę że prąd T6,T7 można regulować w przedziale ok. 3.5mA do 7mA.
I właśnie mam pytanie na temat tego prąd i sterowanie nim tranzystorów końcowych.
Jak wiadomo prąd bramki można wyznaczyć korzystając z tego wzoru I=Qg*F co dla IRF540 Qg=70nF i dajmy na to F=50Khz
Co daje prąd bramki 3.5mA. choć niektóre źródła podają że tą wartość trzeba zwiększyć 100 razy co by dało 350mA
A moje pytanie jest takie.
Jak dobiera się prąd stopnia sterującego T6,T7 do wzmacniacz na mosfetach.
I co się stanie jak R15 i R28 zastąpimy zwarciem.
Czy dobrze myślę że prąd T6,T7 można regulować w przedziale ok. 3.5mA do 7mA.
I właśnie mam pytanie na temat tego prąd i sterowanie nim tranzystorów końcowych.
Jak wiadomo prąd bramki można wyznaczyć korzystając z tego wzoru I=Qg*F co dla IRF540 Qg=70nF i dajmy na to F=50Khz
Co daje prąd bramki 3.5mA. choć niektóre źródła podają że tą wartość trzeba zwiększyć 100 razy co by dało 350mA
A moje pytanie jest takie.
Jak dobiera się prąd stopnia sterującego T6,T7 do wzmacniacz na mosfetach.
I co się stanie jak R15 i R28 zastąpimy zwarciem.
prad pary roznicowej jest regulowany aby ustalic nim prad spoczynkowy. Duzy zakres zmian regulacji wynika z dosc duzych rozpietosci napiecia progowego mosfetow.
Co do samego pradu to powinien on byc teoretycznie najwiekszy aby nie bylo problemow ze zwiekszajacym sie poborem pradu bramek mosfetow (pojemnosc). W praktyce jego wartosc ogranicza nam wytrzymalosc zastosowanych tranzystorow sterujacych. Mozna przeprowadzic proby z rezystorami bramkowymi np 470om (zamiast 1k). Wtedy prad T6,7 trzeba zwiekszyc dwukrotnie. W takim przypadku mozna sie spodziewac nieco wiekszej szybkosci przeladowywania pojemnosci bramek mosfetow. Trzeba pamietac ze prad spoczynkowy musi byc na tyle duzy aby "wchlonal" prad sterujacy ktory plynie do wyjscia.
Zwarcie R15,28 prawdopodobnie nic nie zmieni. Standardowo daje sie te rezystory aby uniknac oscylacji. W wiekszosci wypadkow nie widac duzych zmian gdy ich nie ma. A typowo stosowane wartosci zaczynaja sie od zwarcia do ok 470om.
Co do samego pradu to powinien on byc teoretycznie najwiekszy aby nie bylo problemow ze zwiekszajacym sie poborem pradu bramek mosfetow (pojemnosc). W praktyce jego wartosc ogranicza nam wytrzymalosc zastosowanych tranzystorow sterujacych. Mozna przeprowadzic proby z rezystorami bramkowymi np 470om (zamiast 1k). Wtedy prad T6,7 trzeba zwiekszyc dwukrotnie. W takim przypadku mozna sie spodziewac nieco wiekszej szybkosci przeladowywania pojemnosci bramek mosfetow. Trzeba pamietac ze prad spoczynkowy musi byc na tyle duzy aby "wchlonal" prad sterujacy ktory plynie do wyjscia.
Zwarcie R15,28 prawdopodobnie nic nie zmieni. Standardowo daje sie te rezystory aby uniknac oscylacji. W wiekszosci wypadkow nie widac duzych zmian gdy ich nie ma. A typowo stosowane wartosci zaczynaja sie od zwarcia do ok 470om.