Wykonywanie płytek w warunkach domowych

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
ODPOWIEDZ
boguśbogś
-
Posty: 4
Rejestracja: 12 sty 2006, 18:51
Lokalizacja: z lodówki
Kontakt:

Post autor: boguśbogś » 14 sty 2006, 17:28

2x świetlówka UV około 60 złotych za dwie.
dławik 16W około 10zł
dwa startery 22W około 4 zł
cztery oprawki do świetlówek ja miałem za friko ale kosztują po 4 zł za jedną

Obudowa jest wykonana z paneli podłogowych jest to skrzynka o wymiarach 350x280x150 (DxSxW). Na spodzie skrzynki pod świetlówkami umieściłem lustro aby odbijało promienie UV. Zajęło mi to około 3 godziny. świetlówki połączone są szeregowo. Nie polecam mocniejszych dławików ponieważ ja miałem 40W pod jedną świetlówke i mi się spaliła jedna elektroda w świetlówce :(

anom
-
Posty: 26
Rejestracja: 05 sty 2006, 15:06
Lokalizacja: Bytom

Post autor: anom » 14 sty 2006, 19:59

Jakiej mocy są te świetlówki i czy może mi ktoś powiedzieć coś na ich temat bo spotkałem się z 3 czy 4 rodzajami świetlówek UV, a sprzedawca praktycznie nie był w stanie nic na ten temat powiedzieć. Z tego co wiem nie wszystkie się nadają do tego clu. Niektóre rodzaje nadają sie tylko do celów ozdobnych i szkoda tracić kasę na coś co nie będzie spełniało swojego zadania.

A co do Twojej "uszkodzonej" świetlówki to kiedyś w EDW był układ dzięki któremu świetlówki świeciły z przepalonymi żarnikami (o ile dobrze pamiętam schemat dla 20(40)W i kit dla 6W). Sprawdziłem i jestem zadowolony-skończyło się kupowanie nowych świetlówek :D

boguśbogś
-
Posty: 4
Rejestracja: 12 sty 2006, 18:51
Lokalizacja: z lodówki
Kontakt:

Post autor: boguśbogś » 14 sty 2006, 21:48

Jeśli chodzi o świetlówke spaloną to naprawiałem też, ale nie świeciła tak jak powinna i druga elektroda strasznie się żażyła. A świetlówki mam 8W, są to ciemne świetlówki bo są jeszcze jasne. :D . pozdrow szystkim :D :D

czarutek
Użytkownik
Posty: 236
Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: czarutek » 14 sty 2006, 23:09

Moim zdaniem w 21 wieku szkoda już czasu na foto. "Termotransfer" o niebo szybszy, o niebo tańszy, a jakość ta sama. :oops:

ROM
Użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2005, 0:11
Lokalizacja: Poznań

Post autor: ROM » 15 sty 2006, 23:21

A może lepiej pójść na bazar i kupić starą lampę kwarcową...przy okazji mozna się opalić, ale uważać na zbyt dużą dawkę UV :).
W taką lampę jest nawet wmontowany minutnik, który sygnalizuje nam ustawiony czas.Szkoda, że nie wyłącza lampy :(.Chyba trzeba będzie przerobić...

anom
-
Posty: 26
Rejestracja: 05 sty 2006, 15:06
Lokalizacja: Bytom

Post autor: anom » 27 sty 2006, 9:30

Orientuje się ktoś jaki jest termin przydatności do urzycia emulsji Positiv20 (u mnie nic nie napisali na opakowaniu) i jak długo można trzymać płytki do naświetlenia z naniesioną już emulsją ??

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

marker i chemia

Post autor: adiblol » 29 sty 2006, 15:53

moj kolega smarowal markerem plytki, wiercil dziury i umieszczal w chlorku zelaza czy jakims tam innym chemikaliu. pozniej spirytusem scieral markera ale mozna zostawic, bedzie izolacja. trwalsza izolacje mozna uzyskac dzieki kalafonii rozpuszczonej w denaturacie. Jeszcze mozna przy pomocy lutownicy robic sciezki cynowe (kiedys probowalem ale wyszedl zimny lut i duzo cyny poshlo)

Tom27
-
Posty: 62
Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07

Post autor: Tom27 » 02 lut 2006, 16:37

Witam
Pytanie do doświadczonych działaczy w termotransferze. :lol: Czy można wykorzystywać do żelazka laminat (nie wiem jak się fachowo nazywa, więc opiszę) jest taki jasno brązowy? Ma specyficzny zapach trochę przypomina płytę meblową(, ale to tylko moje subiektywne wrażenie) Nie jest to taki, jaki sprzedaje AVT. Po wytrawieniu pod światło można zobaczyć ścieżki, ale raczej niewyraźnie nie tak jak to jest w płytkach, AVT gdzie wytrawiony laminat (bez miedzi) jest mocno przeźroczysty. Obawiam się reakcji laminatu na temperaturę żelazka. Do tej pory płytki robiłem z laminatu AVT (chyba on się nazywa szklano-epoksydowy) i dobrze mi było, ale mam możliwość kupienie taniej wspomnianego laminatu i zastanawiam się jak to będzie.
Tak, więc pytanie do specjalistów czy można robić termotransfer na takim laminacie. Wiem, że lepiej jest na szklano-epoksydowym, bo nie raz robiłem, ale cena jest bardzo atrakcyjna.
Proszę o w miarę szybką odpowiedź.
Pozdrawiam

czarutek
Użytkownik
Posty: 236
Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: czarutek » 02 lut 2006, 16:46

Można.

Tom27
-
Posty: 62
Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07

Post autor: Tom27 » 02 lut 2006, 16:54

O dzięki czarutek na Ciebie właśnie liczyłem, bo wiem, że jesteś mocno doświadczony.
Pozdrawiam

przemo587
-
Posty: 15
Rejestracja: 25 gru 2005, 17:37

Jaki papier

Post autor: przemo587 » 04 lut 2006, 15:54

W wielu punktach nie chca drukowac badz kserowac na papierze kredowych,postanowilem zakupic laserowke i mam pytanie jaki papier,na co zwracac uwage,jaki jest najlepszy?moze ktos napisze jakie ma oznaczenie lub nazwe,w sklepach srednio sie orientuja...

czarutek
Użytkownik
Posty: 236
Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: czarutek » 04 lut 2006, 17:22

Mi najlepiej wychodzi na jednostronnie powlekanym papierze do drukarek atramentowych.
Teraz używam "HP 51634Z".

Awatar użytkownika
adiblol
Użytkownik
Posty: 231
Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
Kontakt:

Post autor: adiblol » 04 lut 2006, 20:13

Nie próbowałem ale wpadłem na pomysł żeby drukować na śliskim papierze (taki na którym drukują schematy w EdW ;) ). Świerzy wydruk przenieść żelazkiem.

A może wynajdziemy "Drukacz płytek do zastosowań amatorskich" co by "drukowal" na plytce plastikowej cyne albo drukowal normalnie tuszem/tonerem a pozniej gabeczka z chlorkiem zelaza a na koniec kalafonia w denaturacie? Dobry pomysl? Jak zrobie schemat urzadzenia to dam...

Passage
Użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 16 sie 2005, 22:46
Lokalizacja: Cambridge / UK
Kontakt:

Re: Jaki papier

Post autor: Passage » 04 lut 2006, 20:40

przemo587 pisze:W wielu punktach nie chca drukowac badz kserowac na papierze kredowych,postanowilem zakupic laserowke i mam pytanie jaki papier,na co zwracac uwage,jaki jest najlepszy?moze ktos napisze jakie ma oznaczenie lub nazwe,w sklepach srednio sie orientuja...
Czesc,
co prawda plytki ta metoda wykonuje od niedawna, ale uwazam, ze zaczely mi wychodzic :mrgreen:
kupilem ryze papieru kredowego firmy GraMIKon. jest nim napisane 130g/m²
jesli masz do wyboru kilka rodzaji papieru kredowego, to proponuje sprawdzic kazdy znich :) chociaz mysle, ze roznic wielkich nie bedzie.
Pozdrawiam.

czarutek
Użytkownik
Posty: 236
Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: czarutek » 04 lut 2006, 21:17

adiblol pisze:Nie próbowałem ale wpadłem na pomysł żeby drukować na śliskim papierze (taki na którym drukują schematy w EdW ;) ). Świerzy wydruk przenieść żelazkiem.
Nie chodzi o to, żeby papier był śliski, tylko żeby jego powierzchnia rozpadała się pod wpływem wody albo się w niej rozpuszczała.
A drugi ważny parametr, to żeby rozszerzalność termiczna była jak nabardziej zbliżona do rozszerzalności laminatu/miedzi...

A co do Twojego pomysłu, chciałbyś robić płytki bez miedzi?

ODPOWIEDZ