Witam!
Posiadam monitor "OPTIView 15LT92". Ma już swoje lata i niestety zaczyna zawodzić.
Zaczeło się od tego że w czsie normalnej pracy znikną obraz i coś zaczeło w nim "pykać".Nie reagował na żadne guziki. Opiero jak odłączyłem go od sieci i postał tak przez dłuższą chwilę to dało radę go uruchomić. Ten problem zaczą z czasem się powtarzać częściej więc zdjołem obudowę zeby dokładnie zobaczyć co to w nim "pyka". Wiem tylko tyle że ten sygnał dobiega z okolic trafa WN. Zostawiłem go bez obudowy i problem na jakiś czas ustał. Niedawno rozebrałem go całego na części i mniej więcej przelutowałem i posprawdzałem elementy. Od tamtej pory tylko raz się ten efekt wydarzył ale wzamian za to traci kolor, tzn. obraz na monitorze wygląda tak jak by był oglądany przez niebieską folie. Jak w niego stukne to wraca do normy. Może ktoś wie jak pozbyć się tych uciążliwych usterek? Z góry dziękuję i przepraszam za tak długi opis.
pozdrawiam
Monitor dziwnie działa!!!!!!
Witam!
Tak jak pisze poprzednik winne są zimne luty. Poszukaj szczególnie na płytce kineskopu. Sprawdź też dokładnie okolice trafa WN (piszesz, że problem wystąpił jeszcze raz). Pamiętaj, że niektóre zimne nie są widoczne gołym okiem - dobrą pomocą jest lupa. Poprawiając używaj dużo kalafonii.
Pozdrawiam.
P.S. Jeżeli możesz to podaj FCCID monitora (powinno być napisane na nalepce z tyłu obudowy lub gdzieś na płycie gł.)
Tak jak pisze poprzednik winne są zimne luty. Poszukaj szczególnie na płytce kineskopu. Sprawdź też dokładnie okolice trafa WN (piszesz, że problem wystąpił jeszcze raz). Pamiętaj, że niektóre zimne nie są widoczne gołym okiem - dobrą pomocą jest lupa. Poprawiając używaj dużo kalafonii.
Pozdrawiam.
P.S. Jeżeli możesz to podaj FCCID monitora (powinno być napisane na nalepce z tyłu obudowy lub gdzieś na płycie gł.)
Witam!
Przelutowałem go jeszcze raz bardziej dokładnie.Narazie wszystko jest w porządku i mam nadzieje że już tak zostanie. A jeszcze mam jedno pytanie. Mam ustawioną rozdzielczość 1024 na 768 i jak zmienie mu odświeżanie na 75 Hz to strasznie piszczy (najpierw mocno i głośno syczy a póżniej jest pisk). Po wyzej i po niżej tej częstotliwości nic nie słychać. Czy jest to jakaś poważna usterka?
FCCID : CKLHT - 5870C.
Pozdrawiam i dziękuję.
Przelutowałem go jeszcze raz bardziej dokładnie.Narazie wszystko jest w porządku i mam nadzieje że już tak zostanie. A jeszcze mam jedno pytanie. Mam ustawioną rozdzielczość 1024 na 768 i jak zmienie mu odświeżanie na 75 Hz to strasznie piszczy (najpierw mocno i głośno syczy a póżniej jest pisk). Po wyzej i po niżej tej częstotliwości nic nie słychać. Czy jest to jakaś poważna usterka?
FCCID : CKLHT - 5870C.
Pozdrawiam i dziękuję.
Wśrodku jest płyta Hyundai'a - niestety nie mam namiarów na schemat. Jeżeli piszczy tylko w jednej rozdzielczości to: elektrolity w B+ (zasilanie WN) do wymiany i kondensatory w S-korekcji (to są takie chyba 4 kondensatory załanczane przez mosfety (chyba IRF) - różne kombinacje dla różnych rozdzielczości). Najlepiej gdybyś je pomierzył miernikiem i wymienił tego, który stracił pojemność (nie ma sensu wywalać wszystkich).
Czy jest to poważne? Jeżeli straci pojemność bardziej to może wywalić załanczający go tranzystor + HOTa (często leci też regulator B+). Tak więc lepiej działać za wczasu.
Pozdrawiam.
Czy jest to poważne? Jeżeli straci pojemność bardziej to może wywalić załanczający go tranzystor + HOTa (często leci też regulator B+). Tak więc lepiej działać za wczasu.
Pozdrawiam.