a może by tak...

Jeżeli masz jakieś uwagi dotyczące bieżącego lub archiwalnych numerów "Elektroniki dla wszystkich" lub zauważyłeś błędy czy nieścisłości to jest to odpowiednie miejsce aby o tym napisać.
ThomasN

a może by tak...

Post autor: ThomasN » 20 sty 2006, 20:08

Mam propozycję na nowy dział w EdW. Mianowicie brakuje mi działu, w którym omawiana była by teoria działania układów (szczególnie analogowych). I żeby autor nie bał się na przykład napisać transmitancji układu.
Są w prawdzie w niektórych artykułach tematy 'Jak to działa?', ale to tylko namiastka tego o co mi chodzi.

Co o tym sądzicie?

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 21 sty 2006, 12:51

Hmm. A mógłbyś bliżej przedstawić Twoją wizję takiego działu?
Co w nim by się miało według Ciebie znajdować, jakie informacje powinien przekazywać?

Pozdrawiam.

ThomasN
-
Posty: 22
Rejestracja: 21 sty 2006, 9:34
Kontakt:

Post autor: ThomasN » 21 sty 2006, 14:36

OK. To może prosty przykład. Mamy powiedzmy generator LC ze skrzyżowaną parą różnicową. I powiedzmy autor najpierw wyjaśnił jak zmienia się impedancja dwójnika LC (lub rzeczywistego odpowiednika LRC) w funkcji częstotliwości. Następnie pokazał dlaczego układ generuje jedną stałą częstotliwość. Ewentualnie można by pokazać poprawione wersję układu, które pozwalają na regulowanie częstotliwości lub amplitudy sygnału wyjściowego.
Coś podobnego można by zrobić z generatorem Colpittsa lub z bardziej złożonymi wzmacniaczami.
Najchętniej to by widział w tym dziale pokazaną budowę układu np. uA 733. I wyjaśnione dlaczego jest tak a nie inaczej zbudowany.
Po prostu dział, który uczył czytania i projektowania układów.

Passage
Użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 16 sie 2005, 22:46
Lokalizacja: Cambridge / UK
Kontakt:

Post autor: Passage » 21 sty 2006, 16:50

Witam,
Co jakiś czas w EdW publikowane są serie artykułów na różne tematy. Były rezystory, kondensatory, elementy indukcyjne, tranzystory, najsłynniejsze aplikacje itd. można by wymieniac w nieskonczonosc :D
Jednak takie dogłębne analizowanie układu jak proponujesz wydaje mi się trochę ryzkowne. Zauważ, że EdW skierowana jest dla wszystkich, przede wszystkich hobbystów. Nie każdy ukonczył odpowiednią szkołę, i ze zrozumieniem takich tematów wiele osób miałoby problemy (w tym ja :mrgreen: )
Może lepiej będzie skozystac z biblioteki i odnaleźc odpowiednie ksiązki?
Jeśli publikowany będzie przedwzmacniacz mikrofonowy na układzie TL074 to możesz ściągnąc ze strony producenta DataSheet i dogłębnie przeanalizowac dany układ.
Pozdrawiam.

ThomasN
-
Posty: 22
Rejestracja: 21 sty 2006, 9:34
Kontakt:

Post autor: ThomasN » 21 sty 2006, 17:52

Problem w tym, że w książkach analiza układu sprowadza się do analizy równań opisujących ten układ, a nie o to mi chodzi. Skoro już zauważyłeś, że EdW jest dla wszystkich to i trochę bardziej zaawansowani ( chociaż moim zdaniem nie tak bardzo zaawansowani) powinni znaleźć coś dla siebie. Szkoda, że przeoczyłem serie artykułów, o których napisałeś.
A co do twojej propozycji, aby analizować układ z datasheeta - to tego właśnie chciałbym się nauczyć.

ptolek
Użytkownik
Posty: 189
Rejestracja: 28 sie 2005, 16:55
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ptolek » 21 sty 2006, 20:10

Ja też uważam, że tego typu artykuły teoretyczne powinny pojawić się w EdW. Bo tego brakuje. Mogłoby to być omówienie działania typowego tranzystorowego wzmacniacza mocy, projektowanie wzmacniacza w.cz., trochę o układach RLC również popieram, wyjaśnienie takich kwestii jak dobroć cewki.. Krótko mówiąc artykuły dotyczące projektowania układów analogowych ale również cyfrowych, z tym że w przypadku mikrokontrolerów tego projektowania wiele nie zostaje.. Coś podobnego było w Ś.P. Praktycznym Elektroniku (o zakłóceniach też było, podobnie jak niedawno w EdW, albo proste rozwiązania układowe, np. prostownik wartości szczytowej, również bardziej skomplikowane), chciałbym, by przeniosło się to do EdW. Wiem, że to bardzo szeroki temat, ale jak bym ja o tym decydował to trochę by się miejsca w EdW zwolniło :). Aha, istotną sprawą jest, żeby w jednym numerze omawiana była jedna kwestia, tasiemce po kilka części powodują, że się odechciewa... Ale jak to zachęca (zmusza) do prenumeraty i o ileż bardziej jest to korzystne :). Teraz wszystko to komercja...

Awatar użytkownika
c4v2
Użytkownik
Posty: 426
Rejestracja: 22 lis 2005, 15:14
Lokalizacja: z przed monitora

Post autor: c4v2 » 21 sty 2006, 20:39

Witam

Od początku istnienia EdW Osoby odpowiedzialne za tworzenie tego miesięcznika dokładały starań aby publikowane projekty były zrozumiale nawet dla laika. Niestety pogłębianie fascynującej wiedzy jaką niewątpliwie jest elektronika wymaga nieco intelektualnego wysiłku. A „podstaw” w EdW nie brakowało: „Klocki Elektroniczne”(artykuły z których jako tako załapałem podstawy), „Listy od Piotra”,„Ośle Łączki”. Czytanie not katalogowych to już inna „bajka” bez angielskiego raczej się nie obędzie, ale analiza danych katalogowych się opłaca ponieważ pogłębiamy swoja wiedzę. Jak więc analizować notę aplikacyjną? Z moich doświadczeń wynika że noty należy analizować zależnie od noty (masło maślane). Inaczej analizuje się notę układu cyfrowego czy mikroprocesora, inaczej układu analogowego, a jeszcze inaczej stabilizatora napięcia, nie ma na to recepty. Ale to nie wystarczy by sprawnie projektować układy elektroniczne (bo chyba oto chodzi a nie o suchą wiedze). Czasem trzeba sięgnąć do książek, czy skorzystać z zasobów sieci Internet, zależnie od celu który chcemy osiągnąć.

Pozdrawiam.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 22 sty 2006, 8:54

Wydaje mi się że warto przeglądnąć zasoby Elportalu, bo sporo tematów o których piszecie tam jest np:
1. Dział Ppodstawy elektroniki"
2. Tranzystory dla początkujących - modele, modele
3. Tranzystory dla początkujących - Czarna skrzynka i parametry h

Zasoby "Kopalni skarbów" w Elportalu są naprawdę imponujące i dostępne bez ograniczeń co nie jest spotykane na innych tego typu portalach.

Arnold_S.

Post autor: Arnold_S. » 22 sty 2006, 10:03

Pismo elektronicze, to nie ma być kopia podręczników(w formie strzeszczenia), czy notatki z wykładów.

Do elektroniki(i poszczególnych jej działów) jest mnóstwo ciekawych książek.

Wystarczy odrobina chęci, aby np. zajrzeć na Allegro do działu Książki->Technika.
Ludzie sprzedają tam stare i dobre książki(jakich dziś się nie pisze), często unikaty, po kilka złotych.
Nie prawda, że "w ksiązkach to są same wzory", ble ble ble...
Złe książki widziałeś, albo masz wstręt do nauki i gdziekolwiek zobaczysz wzór, to automatycznie masz problem.
;-)

Od podstaw trzeba zacząć, które są właśnie w podręcznikach mających w nazwie "Podstawy xxx"(za xxx wstaw co chcesz). No ale przecież to "same nudne wzory".
Aby umieć analizować np. datasheet-a trzeba właśnie znać podstawowe "cegiełki" elektroniczne(i znać symbole elementów), wtedy rozpoznasz co dana grupa elementów robi w układzie(w schemacie ideowym będziesz z daleka widział poszczególne bloki funkcjonalne).

Żeby nie było, sam się dopiero tego wszystkiego uczę. Ale nie wymagam od innych, aby robili cuda(i pisali gazetę o wszystkim - a jak o wszystkim, to w sumie o niczym), bo to niemożliwe.

spark
Użytkownik
Posty: 412
Rejestracja: 25 lis 2004, 15:50
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: spark » 22 sty 2006, 10:28

:arrow: ThomasN,
Idea powstania takiego działu o jakim mówisz zapoczątkowała serii nowych artykułów pt."Pod Lupą".
W styczniu pod lupą mogliśmy obserwować diody i typowe układy elektroniczne z zastosowaniem ich.
Kolejnym elementem będzie na pewno tranzystor.
Później, jak mnie moja intuicja nie zwodzi, wejdzie także wzmacniacz operacyjny i typowe układy na nim.

I to jest według mnie coś dla Ciebie.
Bo widzisz, każdy układ elektroniczny mimo woli jest zbudowany z kilku połączonych ze sobą i
wspólnie pracujących mini-układów, które robią swoje i przekazują to dalej.
Więc jeśli poznasz podstawowe układy, zastosowania i ich charakterystykę,
to bez problemowo, sam bez pomocy autora projektu, pięknie i prawidłowo przeanalizujesz schematy.

Pozdrawiam.

ThomasN
-
Posty: 22
Rejestracja: 21 sty 2006, 9:34
Kontakt:

Post autor: ThomasN » 22 sty 2006, 17:17

Arnold_S. pisze:Złe książki widziałeś, albo masz wstręt do nauki i gdziekolwiek zobaczysz wzór, to automatycznie masz problem.
;-)

Po prostu uwielbiam jak ktoś na podstawie jednego zdania tworzy portret psychologiczny osoby. Dobrze, że nie jesteś psychoanalitykiem bo na chleb byś nie zarobił.
Książki o jakich mówię to w większości podręczniki akademickie. Ze wzorami problemu nie mam, dlatego na samym początku sugerowałem, że powinny się pokazywać w artykułach.

Arnold_S. pisze: Od podstaw trzeba zacząć, które są właśnie w podręcznikach mających w nazwie "Podstawy xxx"(za xxx wstaw co chcesz). No ale przecież to "same nudne wzory".
Jakbyś przeczytał mój pierwszy post wiedziałbyś, że podstawy już mnie nie interesują. Chodzi mi przecież o dział, gdzie analizowane byłyby układy.

Kupienie odpowiedniej książki jest dobrym rozwiązaniem, ale drogim.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 22 sty 2006, 17:27

ThomasN pisze:Kupienie odpowiedniej książki jest dobrym rozwiązaniem, ale drogim
Zgadza się, to kosztuje ale czasami warto zainwestować.

jareks91
Użytkownik
Posty: 157
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:30

Post autor: jareks91 » 23 sty 2006, 1:34

ThmomasN. Popieram twój pomysł całkowicie.
Dobrze by było jakby na EDW został stworzony taki dział, lub taki kurs, juz nie dla całkiem początkujących tak jak to jest w artykułach "pod lupą"
Dobrze by było, żeby ktoś tłumaczył analozować takie układy na chłopski rozum, a nie tak jak w ksiażkach, milion wzorów nie wiadomo skąd się biorą.
Jedynie jakieś nowe pozycje książkowe mogą coś zmienić i to nie profesorów bo oni to bujają w obłokach trzaskają wzorami a w życiu praktycznego ukłądu nie zrobili.
Dobrze wygląda ksiazka: "Projektowanie układów analogowych" Poradnik Praktyczny -Robert A. Pease. Czytałem tylko recenzje, wygląda interesująco. Może ją ktoś czytał, dobrze facet tłumaczy??
Pozdrawiam

Arnold_S.

:-)

Post autor: Arnold_S. » 23 sty 2006, 2:28

ThomasN pisze:Kupienie odpowiedniej książki jest dobrym rozwiązaniem, ale drogim.
:D
Też, jakbyś przeczytał co napisałem, to byś wiedział, że nie chodzi o kupowanie nowych książek w księgarni...tylko o Allegro(zaglądałeś tam kiedyś?).
:wink:
Stare książki są ciekawe. Są tam często praktyczne schematy(kompletne z wartościami elementów), wraz z opisami działania.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------
jareks91 pisze:Dobrze by było, żeby ktoś tłumaczył analozować takie układy na chłopski rozum, a nie tak jak w ksiażkach, milion wzorów nie wiadomo skąd się biorą.
Jedynie jakieś nowe pozycje książkowe mogą coś zmienić i to nie profesorów bo oni to bujają w obłokach trzaskają wzorami a w życiu praktycznego ukłądu nie zrobili.

Takimi gadkami tylko nakręcasz błędne koło...
Tłumaczenie "na chłopski rozum" ma swoje granice.
Bez znajomości podstaw, nie da się spojrzeć na każdy układ "na chłopski rozum" tak po prostu.
Nie zrozumiesz też, skąd się wzięło "milion wzorów"(na zawsze pozostaną dla Ciebie tylko nudnymi wzorami) jeśli nie znasz podstaw, w życiu nie przeliczyłeś żadnego poważniejszego zadania niż "3 rezystorki i Prawo Ohma".

W ogóle, nie ma to jak dowalić banał w stylu "w książkach to tylko same wzory", "profesorowie bujają w obłokach", itp.
Znasz wszystkich profesorów, doktorów, aby tak mówić, że "w życiu praktycznego układu nie zrobili"?
Taki jesteś cwaniak/pewniak? 8) To w wielu przypadkach prawdziwi pasjonaci, maniacy techniki.

Oni tworzą rzeczy praktyczne, takie, że byś w życiu nie zrozumiał jak to działa, i jak to się analizuje od strony matematycznej.
Spoko, ja też nie. :wink:

Więc nie wysyłaj wszystkich do obozu... :)

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 23 sty 2006, 6:44

jareks91 pisze:Dobrze wygląda ksiazka: "Projektowanie układów analogowych" Poradnik Praktyczny -Robert A. Pease. Czytałem tylko recenzje, wygląda interesująco. Może ją ktoś czytał, dobrze facet tłumaczy??
Pozdrawiam
Ja ją mam http://www.edw.com.pl/ea/liter.html#pua zobacz również to http://www.edw.com.pl/forum/viewtopic.php?t=2630

ODPOWIEDZ