EdE 1/06

Jeżeli masz jakieś uwagi dotyczące bieżącego lub archiwalnych numerów "Elektroniki dla wszystkich" lub zauważyłeś błędy czy nieścisłości to jest to odpowiednie miejsce aby o tym napisać.
ODPOWIEDZ
Passage
Użytkownik
Posty: 187
Rejestracja: 16 sie 2005, 22:46
Lokalizacja: Cambridge / UK
Kontakt:

EdE 1/06

Post autor: Passage » 09 sty 2006, 22:48

Witam
Dziś kupiłem „Elektronikę dla nieelektroników”. Zrobiłem to z czystej ciekawości (no i mam dziesięcioletniego brata ;) ). Cóż mogę powiedziec? Chyba tyle, że jestem zazdrosny o to, że gdy ja rozpoczynałem przygodę z elektroniką to nie było takiej publikacji :P. Wszystko wyłożone na tacy, super sprawa.
Drukowana cześć dla początkujących będzie zbawieniem. Z własnego doświadczenia wiem, że i ja skorzystam z zawartych tam uwag, a w szczególności z projektów. Bo często jest tak, że projektując jakiś układ, muszę przewertować kilka roczników EdW aby znaleźć aplikację potrzebnego scalaka  Tu mamy ponad 20 naprawdę różnych projektów. To na pewno nie jest przypadek, bo Pan Piotr Górecki zapewne chciał umieścić jak najwięcej rozwiązań układowych (chociażby układ generatora na dwóch tranzystorach, stosowany jest bardzo rzadko, ale każdy elektronik go zna).
Dołączona płyta CD jest naprawdę warta uwagi. Ja osobiście cieszę się, że znalazłem tu skrócony katalog układów cyfrowych. Kiedyś wyciąłem go z EdW i zgubiłem… Są tu podstawowe informacje, no i raczej mało osób powie szybko jaki symbol ma układ zawierający 8-wejściową bramkę NOR ;)

A jakie jest Wasze zdanie?

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 16 sty 2006, 15:37

Passage pisze:Zrobiłem to z czystej ciekawości (no i mam dziesięcioletniego brata ).
No tak, ja chyba też, ale inaczej - robię eksperyment na swojej siostrzenicy, tiaa...
Swego czasu zauważyłam pewne, hmm... nazwijmy to symptomy i w sumie
ten zeszycik z projektami to jest to czego mi brakowało...
Kupiłam wczoraj, w Empiku, ~14 PLN to nie jest dużo, biorąc pod uwagę zawartość
samej gazetki, plakaty i dodatkowe CD.
Krążka jeszcze nie przeglądałam, ale skoro twierdzisz że jest w porządku - to pewnie tak jest.
A czas pokaże co z tego wyjdzie, tak czy inaczej - kabaret mam zagwarantowany.
tasza

Awatar użytkownika
Pan_Buka
-
Posty: 14
Rejestracja: 29 paź 2005, 15:50
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Pan_Buka » 04 lut 2006, 20:01

Passage pisze:Cóż mogę powiedziec? Chyba tyle, że jestem zazdrosny o to, że gdy ja rozpoczynałem przygodę z elektroniką to nie było takiej publikacji . Wszystko wyłożone na tacy, super sprawa.
Chłopie, kiedy ja zaczynałem przygodę z elektroniką, do dyspozycji miałem tylko książkę Wojciechowskiego "Nowoczesne Zabawki" i Radioelektronika spod lady w kiosku Ruchu.... Cechą charakterystyczną "Zabawek.." było to, że większość zaprezentowanych w niej układów nie działała - i to często z powodu elementarnych błędów konstrukcyjnych, a nie "literówek" czy brakujących kropek.
Być może dla tego, Elektronikę dla Nieelektroników kupiłem i postawiłem na półce - jest w niej sporo informacji pozornie dla zaawansowanego hobbysty oczywistych, ale też często jak bardzo pozornie... Super sprawa, w ogóle uważam, że Górecki powinien dostać jakiś medal od Ministerstwa Edukacji
Pozdr

Awatar użytkownika
Koppel
Użytkownik
Posty: 500
Rejestracja: 24 lip 2005, 18:05
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Koppel » 05 lut 2006, 10:30

Pan_Buka pisze:Chłopie, kiedy ja zaczynałem przygodę z elektroniką, do dyspozycji miałem tylko książkę Wojciechowskiego "Nowoczesne Zabawki" i Radioelektronika spod lady w kiosku Ruchu.... Cechą charakterystyczną "Zabawek.." było to, że większość zaprezentowanych w niej układów nie działała - i to często z powodu elementarnych błędów konstrukcyjnych, a nie "literówek" czy brakujących kropek.
Czytałem tą książkę z taaaaakimi oczami. Te zabawki wyglądały tak niesamowicie. Chcialem nawet montować opisanego tam robo-psa... Szkoda, że to nie działa :cry:
Nie ma chyba gorszej rzeczy dla początkującego hobbysty niż zabrać się za montowanie urządzeń które od początku nie miały prawa działać.

Awatar użytkownika
Pan_Buka
-
Posty: 14
Rejestracja: 29 paź 2005, 15:50
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Pan_Buka » 06 lut 2006, 16:15

Koppel pisze:Nie ma chyba gorszej rzeczy dla początkującego hobbysty niż zabrać się za montowanie urządzeń które od początku nie miały prawa działać
Fakt. Ale ta książka mimo wszystko coś w sobie miała: nieprawdopodobny entuzjazm autora i naprawdę ciekawe pomysły. Szkoda tylko, że w pozostałych kwestiach była taka kicha (nb. "sprawdzone" projekty z tej książki są jak zauważyłem dość częstym tematem rubryki w EdW "co tu nie gra")
A pies faktycznie był super, ja marzyłem o konstrukcji żółwia "Beta", wyglądał jak wymyślony przez Lema :-)))

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 06 lut 2006, 17:12

a moglibyście zamieścić skan chociaż jednej strony? chętnie bym pooglądał :D

LuCaS
-
Posty: 6
Rejestracja: 03 lut 2006, 22:38
Lokalizacja: Nadarzyn

Post autor: LuCaS » 06 lut 2006, 19:17

Cześć!

Ja też prosiłbym o skany...szczególnie Lemowego Żółwia Beta :D

Awatar użytkownika
Pan_Buka
-
Posty: 14
Rejestracja: 29 paź 2005, 15:50
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Pan_Buka » 06 lut 2006, 19:55

mathieiov pisze:a moglibyście zamieścić skan chociaż jednej strony? chętnie bym pooglądał :D
Niestety, książka już dawno temu uległa anihilacji... Może znajdę gdzieś w piwnicy chociaż parę kartek, ale nie obiecuję. Przestawałem o nią dbać tym bardziej, im więcej odnosiłem niepowodzeń, a kiedy sfajczyłem parę niezwykle ekskluzywnych tranzystorów TG70 (czy ktoś pamięta takie cudo ?) w ogóle się zniechęciłem. A szkoda - dostałem ją w prezencie już bardzo starą i sfatygowaną, została wydana na początku lat 60 (!), jedno z pierwszych wydań - dziś byłby to pewnie rarytas... Ale któreś z wydań ma na pewno naczelny EdW, bo jak wspominałem - zamieszcza czasami schematy z tego dzieła w rubryce "co tu nie gra"

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 06 lut 2006, 20:11

Jak nie zapomne to zeskanuję :)

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 06 lut 2006, 20:39

Nie ma tam żółwia Beta.... jest Alfa...no chyba tak...
moje "Nowoczesne Zabawki" to WKiŁ, Wa-wa, 1976

a prawdziwa jazda jest w "Pies elektroniczny i inne ciekawe modele" tegoż autora...
powyższą książkę mam na oku, może ją wycyganię, ciężko teraz powiedzieć....
no, a w załącznikach macie też psa Azora oraz Robota-Ewę (tu pozdrawiamy naszą Ewę-Adminkę Obrazek)

pa,
tasza

ps.
emotik skubnięty od Radzia, dziękuję


ps2.
:arrow: Pan_Buka
Pan_Buka pisze:ja marzyłem o konstrukcji żółwia "Beta", wyglądał jak wymyślony przez Lema
jedyne, które mi pasują do tego co piszesz, to Tortilla-2 i ten 'naukowy'...

Awatar użytkownika
Pan_Buka
-
Posty: 14
Rejestracja: 29 paź 2005, 15:50
Lokalizacja: Poznań

Do: Tasza

Post autor: Pan_Buka » 06 lut 2006, 23:56

Ten drugi ("naukowy") w moim wydaniu (przełom lat 50/60) nazywał się właśnie Beta !!! Aż łza się w oku kręci... Pamiętam, że facet miał naprawdę ciekawe pomysły, bo wymyślił na przykład sposób na "uczenie się" żółwia odruchów warunkowych - logiczna suma dwóch zdarzeń (typu np. zderzenie z przeszkodą i dźwięk) powtarzana wystarczająco czesto w jednostce czasu nagrzewała stopniowo przekaźnik bimetaliczny, którego załączenie dawało określony efekt (np. ominięcie przeszkody). W czasach mikrokontrolerów można z tego boki zrywać, ale zaprojektuj coś takiego z kawałka blachy i drutu...
Pozdrówko

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 07 lut 2006, 8:52

no, a jak jesteśmy w tych klimatach, książka "Sobowtór profesora Rawy" Alfreda Szklarskiego, to rok '68, coś takiego...
idealna do kompletu, choć to beletrystyka, ale za to na temat....

hmm, ale się nostalgicznie zrobiło...

mathieiov
Moderator
Posty: 829
Rejestracja: 31 lip 2005, 9:04
Lokalizacja: --

Post autor: mathieiov » 07 lut 2006, 12:12

przypomniał mi się "Elektronowy Pies" z Tytusa, Romka i A-Tomka :mrgreen:

ODPOWIEDZ