jaka lutownica ??

Czyli wszystko co dotyczy wyposażenia elektronika: multimetry, oscyloskopy, generatory, zasilacze, lutownice itp. Również tutaj można zadawać pytania co, jak i czym można mierzyć. Porady dotyczące montażu układów, lutowania, wykonywania obwodów drukowanych itp.
piotruś
-
Posty: 22
Rejestracja: 05 gru 2005, 23:44
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: piotruś » 16 gru 2005, 13:51

Delikatne obchodzenie się z lutownicą polega na tym, że jak się nawet człowiek wkurzy, bo coś się nie chce przylutować albo przylutowało sie elegancko tylko na odwrót, to żeby ją normalnie odłożyć w podstawkę. Ja kilka razy ze złości swojego Elwika mocno wrzuciłem w podstawkę i w końcu padła grzałka (zaczęło się coś z lutownicy wysypywać). Druga sprawa, jak wspomniała Tasza, to nie używać lutownicy jako dłuta - od tego są inne narzędzia.

daniel93
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 20 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: Wujskie city
Kontakt:

Post autor: daniel93 » 16 gru 2005, 17:27

czyli co z tego mam wybrać ???
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=75260207 Jak się tym lutuje???
Bo ja urzywałem takiej co ma takie długie styki i na końcu grot. Jak z grotami do niej ???
Jaką oporówkę 20-80w czy 30-100w ???
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=77238714 20-80w
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76079058 30-100w
I przy okazji jaką klejarkę 80wczy 100w ???
http://allegro.pl/show_item.php?item=76447359 80w
http://allegro.pl/show_item.php?item=77575909 100w
dziękuję z góry

Awatar użytkownika
radzio
Użytkownik
Posty: 573
Rejestracja: 07 gru 2004, 23:06
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: radzio » 16 gru 2005, 18:20

Ja lutuję od wielu lat szmelcowatymi grzałkami z giełdy za 6-9 PLN :D Poprzednia wytrzymała kilka lat, dopóki się nie oderwał kabel od wtyczki (wyjątkowo tandetny kabelek - jak takie cuś można sprzedawać - izolację mozna paznokciem uszkodzić). Są leciutkie (nie wyobrażam sobie dłuższego lutowania transformatorówką) i wygodne w użyciu. No ale kiedyś w końcu będzie trzeba kupić coś solidniejszego :)

lordmichu
-
Posty: 53
Rejestracja: 02 sie 2005, 21:57
Lokalizacja: Żelechów
Kontakt:

Post autor: lordmichu » 16 gru 2005, 19:29

http://allegro.pl/show_item.php?item=77668592
Ja swego czasu kupiłem coś takiego i musze przyznać, że solidny sprzęt.

Tom27
-
Posty: 62
Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07

Post autor: Tom27 » 16 gru 2005, 22:18

Odsysacz jest nawet ciekawy chyba sobie kupię. Dość często korzystam ze standardowego odsysacza i to może być pewne udogodnienie. Intryguje mnie tylko cena. Nie żebym był bogaty, ale wiele razy nauczyłem się, że co tanie to raczej marne.

lordmichu
-
Posty: 53
Rejestracja: 02 sie 2005, 21:57
Lokalizacja: Żelechów
Kontakt:

Post autor: lordmichu » 16 gru 2005, 23:10

Ja na ten zestaw nie moge złego słowa powiedzieć, ale czas pokaże.

Awatar użytkownika
c4r0
Moderator
Posty: 2150
Rejestracja: 13 kwie 2004, 19:56
Lokalizacja: z lasu
Kontakt:

Post autor: c4r0 » 17 gru 2005, 0:07

Ja wszystko robię transformatorówką 100W, bardzo starą (od taty). Mam jeszcze elwika na 24V z termostatem ale już daaawno jej nie używałem, chociaż muszę przyznać że jest świetna. Osobiście wolę transformatorową, bo jest dla mnie wygodniejsza.

vault_dweller
-
Posty: 2
Rejestracja: 28 sie 2005, 12:29
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: vault_dweller » 17 gru 2005, 10:02

Ja tam mam 60W transformatorówkę, której używam do większości prac. Jest względnie mała, więc bez obawy o nadtopienie izolacji przewodów mogę sięgnąć do dość głęboko zagrzebanych miejsc w urządzeniu, czego o swojej 100W oporówce powiedzieć nie mogłem. Przydatne zwłaszcza przy przerabianiu i montażu układów, gdy podstawki lamp są dość mocno schowane pod gąszczem różnych kabelków, oporników itp.- albo przy odnawianiu odbiorników radiowych, gdzie panuje często istna "dżungla". Z tej oporówki to jest kobyła spora, używam jej tylko do "ciężkich" prac lutowniczych (np. lutowanie przewodów masowych do szyny masy, zrobionej z drutu miedzianego o średnicy ok. 2,5mm).

daniel93
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 20 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: Wujskie city
Kontakt:

Post autor: daniel93 » 17 gru 2005, 23:04

Ja myśle wybrać to:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=75260207
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=76079058 ale czy 30w to nie zadużo ??? bo puźnie planuje lutować SMD.
http://allegro.pl/show_item.php?item=77575909 ale czy przy nie wielkim klejeniu to nie za dużo mocy ???

lordmichu
-
Posty: 53
Rejestracja: 02 sie 2005, 21:57
Lokalizacja: Żelechów
Kontakt:

Post autor: lordmichu » 18 gru 2005, 9:57

Co do pistoletu na klej, to ja zakupiłem w sklepie taki za 8 zeta i jest całkowicie wystarczający. Nie pamiętam ile ma mocy choć faktem jest, ze trzeba troszke poczekać aż klej się ładnie roztopi.

daniel93
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 20 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: Wujskie city
Kontakt:

Post autor: daniel93 » 18 gru 2005, 11:05

Ja też mam takie coś ale aktualnie padło :(
Tyle że wnerwia mnie czekanie 20min zanim się klej zacznie topić.

[ Dodano: 18-12-2005, 23:08 ]
Prosze

ODPOWIEDZ