no dobrze, niech stracę...
przede wszystkim - lampka ma delikatne wyprowadzenia i jak coś ułamiesz, to kredki...tyle było zegarka...
ja sobie zrobiłam tak: fragment płytki uniwersalnej ale takiej tylko z polami lutowniczymi,
wycięłam kwadracik 7 x 7 pinów i tam wlutowałam końcówki (druciki) lampy i jest fajnie,
sztywno, można spokojnie lutować kabelki
możesz też sobie wytrawić taką malutką pcb najlepiej okrągłą - potrzeba 22 piny na okręgu....
zyraf poruszył dość drażliwy temat - który pin jest pierwszy?
no...nie wiadomo tak naprawdę, więc:
jako pierwszy przyjęłam ten, który doprowadza żarzenie do 'odległej' części lampy,
a łatwo to wypatrzeć, ze względu na 'szynę prądową' czyli nieprzyzwoicie grubaśny
drut, który leci od denka lampy do jej czubka - jak popatrzysz to go zobaczysz (chyba).
fotka poniżej - to 'przyłącze lutownicze', czarna kropka jest przy pierwszym (w/g moich oznaczeń)
pinie lampy - to jedna z końcówek żarnika....
to wygląda całkiem całkiem - niezlutowane jeszcze i wygląd ogólny...
a tu ciekawostka - zestaw badawczo-rozwojowy, czyli lampa, konwerter
DC/DC firmy SYKO ( 5/±28V/100mA) i kłębek drutu - klasyczne 'nie bój sie VFD'...
efekt badań:
(rozczytasz się? - to fotka notatek..nie chciało mi się tyle klepać...)
teraz tak: numeracja siatek od 1 do 9, pierwsza - lewa...
wielka lewa kropa na S1 to zwkła kropka na innych siatkach (S2..S9)
'minus' - to segment 'g',
żarzyłam to z 3V DC, prad po rozgrzaniu był jakieś 65 mA.... (btw. zimny żarnik ma ~15Ω)
napięcie anodowe: +28V przez rezystorki 10K....
i to tyle, dobranoc,
tasza
[dodane 18-11-2005]
tak sobie jeszcze pomyślałam.... MAX6921
http://www.maxim-ic.com/quick_view2.cfm/qv_pk/4097
może zainteresuj się tą kostką? ma 20 wyjść - na taką lampkę jak znalazł...
od strony procesora zajmie Ci raptem cztery piny, a jak /BLANK dasz do masy na stałe,
to tylko trzy...oprogramowanie jej jest banalne,a zamawiasz kostkę jako sampla...