Zacznę od tego , że to jest pierwsze co próbuje sam stworzyć - jest to przystawka akustyczna. Znalazłem odpowiedni schemat , szczerze powiem że najprostszy jaki dotąd znalazłem i wziąłem się do analizy , kupna potrzebnych części... i utknąłem, tak byłem podniecony że teraz mam wode a nie mózg. Prosze o pomoc.
http://gitara.pl/drukuj.php?id=40 <---- oto schemat.
I pytania :
- w jaki sposób zrobić singla,
- nie rozumiem tego jak połączyć potencjometr z kondensatorem, kondensator C2 łączy sie z potencjometrem P2 tak jakoby wchodził do środka nie rozumiem tego ,
- i zasadnicze pytanie w jaki sposób zrobić wyjście na jack , tak żeby działało,
Narazie zasypuje pytaniami , bo jestem kompletnie zielony w tym temacie po prostu robie takie rozpoznanie. Prosze o pomoc.
Pomoc potrzebna - przystawka akustyczna
Odpuśc sobie nawijanie przystawki typu single, bo po pierwsze się nie opłaca...w jaki sposób zrobić singla
Po drugie, efekt będzie raczej marny bo nie wiem czy widziałeś przystawkę "w środku"...zwoje nawijane druten 0.3 DNE albo i cieńsze...
To gorzej niż nawjanie trafa sieciowego.
Kup sobie singla w sklepie muzycznym i wszystko.
Chyba, że bardzo chcesz nawijac to moge dac Ci uszkodzonego singla to sobie nawiniesz...ale jak wspominałem wcześniej.
Zrób tak jak na schemacie...będzie działało.- i zasadnicze pytanie w jaki sposób zrobić wyjście na jack , tak żeby działało,
-
musikduck1
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 26 paź 2005, 13:10
- Lokalizacja: krakow
mozna jeszcze prosciej!!
idz do zegarmistrza !!!SERIO!!! takiego od zegarkow elektronicznych z alarmem
kup piezo przetwornik - to takie metalowe kolko z okragla warstwa ceramiczna na jednej stronie.. Podlutuj OSTROZNIE na ta ceramike "goracy" /da sie bo ceramika jest metalizowana/ a do drugiego konca /metalowa "baza"/ daj "minus' czyli ekran z kabla. druga strone kabla przylutuj odpowiednio do "jacka" czy innej wtyczki do wzmacniacza.
przymocuj (przyklej na pudle lub wstaw pod mostek gitary) i rozkoszuj sie dzwiekiem..
sprawdzalem to rowniez w naglosnieniach bebnow i piana -pracuje 120%
pozdr
kup piezo przetwornik - to takie metalowe kolko z okragla warstwa ceramiczna na jednej stronie.. Podlutuj OSTROZNIE na ta ceramike "goracy" /da sie bo ceramika jest metalizowana/ a do drugiego konca /metalowa "baza"/ daj "minus' czyli ekran z kabla. druga strone kabla przylutuj odpowiednio do "jacka" czy innej wtyczki do wzmacniacza.
przymocuj (przyklej na pudle lub wstaw pod mostek gitary) i rozkoszuj sie dzwiekiem..
sprawdzalem to rowniez w naglosnieniach bebnow i piana -pracuje 120%
pozdr
Re: mozna jeszcze prosciej!!
Witam, ciekawe rozwiązanie...musikduck1 pisze:idz do zegarmistrza !!!SERIO!!! takiego od zegarkow elektronicznych z alarmem
kup piezo przetwornik - to takie metalowe kolko z okragla warstwa ceramiczna na jednej stronie.. Podlutuj OSTROZNIE na ta ceramike "goracy" /da sie bo ceramika jest metalizowana/ a do drugiego konca /metalowa "baza"/ daj "minus' czyli ekran z kabla. druga strone kabla przylutuj odpowiednio do "jacka" czy innej wtyczki do wzmacniacza.
przymocuj (przyklej na pudle lub wstaw pod mostek gitary) i rozkoszuj sie dzwiekiem..
sprawdzalem to rowniez w naglosnieniach bebnow i piana -pracuje 120%
pozdr
A jak z jakością dźwięku z takiego piezo?
Własnie zastanawiam się jak zrobić bardzo dobrej jakości mikrofony do bębnów, chciałem sobie z kolegą zrobić "djembe session" i cały czas myślałem o mikrofonach pojemnościowych z jakimś przedwzmacniaczem na np. NE5532 lub jakimś naprawdę dobrym OPA.
Wszystko chciałem liniowo podpiąc pod kartę muzyczną SB 5.1 ma dosyć dobre paramtery ta karta, ciekawą obróbkę dźwięku, choć i tak planuje nagrać się w Cool Edit Pro 2 i tam podokładac jakieś efekty.
Może jakiś schemacik ktoś ma ?
-
musikduck1
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 26 paź 2005, 13:10
- Lokalizacja: krakow
no coz! poniewaz koszty calosci to ok 2 do 5 PLN, wiec za taka cene trudno oczekiwac jakosci studia... ale na scene lub demo nagrania wystarcza spoko..
...zapomnialem dopisac ze dokladnie IDENTYCZNIE robi przystawki do skrzypiec znana firma "schaller" /az mnie wrylo, jak otworzylem ten "oryginalny" przetwornik sprzedawany za 65 EUR.
Jakosc dzwieku glownie zalezy od cierpliwosci w znalezieniu najlepszego miejsca na instrumencie, no i trzeba poeksperymentowac z miejscem gdzie umocowac
...zapomnialem dopisac ze dokladnie IDENTYCZNIE robi przystawki do skrzypiec znana firma "schaller" /az mnie wrylo, jak otworzylem ten "oryginalny" przetwornik sprzedawany za 65 EUR.
Jakosc dzwieku glownie zalezy od cierpliwosci w znalezieniu najlepszego miejsca na instrumencie, no i trzeba poeksperymentowac z miejscem gdzie umocowac
-
zyraf
- Użytkownik
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
- Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
- Kontakt:
Robi sie troche off topic i popsuje temat troche bardziej
Rozmawialem troche temu ze starym kolega ze szkoly, dzialal troche jesli chodzi o muzyke i jakos wyszlo ze rozmowa zeszla na temat tanich mikrofonow... Dowiedzialem sie ze ktos gdzies z calkiem dobrymi efektami nagrywal perkusie z uzyciem tanich elektretow (1PLN/szt), obwiesil ja cala i z raportu wynika ze jak na warunki domowe wyszlo to niesamowicie dobrze. Jakosc maja calkiem niezla, pasmo przenoszenia tez nie najgorsze (sa dwa typy, ten nizszy posiadajacy kilka otworkow dziala troche nizej).
Przystawka z piezo do gitary elektrycznej to napewno dobry pomysl?
Rozmawialem troche temu ze starym kolega ze szkoly, dzialal troche jesli chodzi o muzyke i jakos wyszlo ze rozmowa zeszla na temat tanich mikrofonow... Dowiedzialem sie ze ktos gdzies z calkiem dobrymi efektami nagrywal perkusie z uzyciem tanich elektretow (1PLN/szt), obwiesil ja cala i z raportu wynika ze jak na warunki domowe wyszlo to niesamowicie dobrze. Jakosc maja calkiem niezla, pasmo przenoszenia tez nie najgorsze (sa dwa typy, ten nizszy posiadajacy kilka otworkow dziala troche nizej).
Przystawka z piezo do gitary elektrycznej to napewno dobry pomysl?
-
musikduck1
- -
- Posty: 5
- Rejestracja: 26 paź 2005, 13:10
- Lokalizacja: krakow
to prawda, najlepiej piezo "zbiera" z instr akustycznych (schaller do skrzypiec, bebny akust gitara fortepian) ale spotkalem i elektryczne gitary /bez pudla rezonansowego=czyli deski/ z wbudowanym piezakiem w mostek /na ktorym leza struny/ tak wiec jest to realnie suma miejsca instalacji na instrumencie + wzmocnienia sygnalu 
Dlaczego off topic ?zyraf pisze:Robi sie troche off topic i popsuje temat troche bardziej![]()
Rozmawialem troche temu ze starym kolega ze szkoly, dzialal troche jesli chodzi o muzyke i jakos wyszlo ze rozmowa zeszla na temat tanich mikrofonow... Dowiedzialem sie ze ktos gdzies z calkiem dobrymi efektami nagrywal perkusie z uzyciem tanich elektretow (1PLN/szt), obwiesil ja cala i z raportu wynika ze jak na warunki domowe wyszlo to niesamowicie dobrze. Jakosc maja calkiem niezla, pasmo przenoszenia tez nie najgorsze (sa dwa typy, ten nizszy posiadajacy kilka otworkow dziala troche nizej).
Przystawka z piezo do gitary elektrycznej to napewno dobry pomysl?
Przecie to ma coś wspólnego ze sobą
W każdym razie spróbuję z tym piezo i zobacze jak to wyjdzie.
Ale oczywiście dla próby zrobię też mikrofony pojemnościowe.