Tutaj mozesz poruszać tematy ogólne powiązane z elektroniką, np. dyskusje na temat podzespołów, układów, zasad ich działania. Czyli można pisać o wszystkim czego nie da się przyporządkować do innych działów.
Czy samochodowe ładowarki do telefonów, są tylko urządzeniami obniżającymi napięcie z 12V do xxV - takiego jakie ma bateria, czy te układy też sprawdzają stopień naładowania akumulatora???
Chodzi mi o to, żeby z takiej 12V ładowarki naładować zwykłe akumulatory AA lub AAA -> ale żeby taki akumulator się nie zniszczył...
Czekam na info i pozdrawiam...
PS... jestem zielony w te klocki i dlatego pytam
Taką łasdowarke jak ty chcesz mieć to nie tak prosto, zresztą te ładowarki telefonów do samochodu są za tanie, żeby coś takiego mogły robić. Prawdziwe ładowarki niestety troche kosztują. Właśnie niedawno chciałem zrobić zwykłą ładowarke i mi nie wyszło. Jeżeli chcesz ładować zwykłe akumulatorki AA to niestety, ale jeszcze w ładowarce do telefonu jest za duże napięcie Napięcie maks. do ładowania tych akumulatorków wynosi 1,9V. Zmierz napięcie w tej ładowarce będzie koło 5V Niestety takie ładowarki się do tego nie nadają.
Problem z niezniszczeniem akumulatorków tkwi nie tylko w ładowaniu. Przed ładowaniem powinno się rozładować akumulator (dobre ładowarki same to robią), ale np ogniw NiCd nie można rozładować poniżej chyba 0,9V bo też się je zniszczy. Naprawdę dobra ładowarka to 'wyższa szkoła jazdy'.