Mam gre tzar. Gra chodzi OK, ale w momencie ładowania zapisu się wyłącza i wraca do pulpitu.
Nie wiem czym to jest spowodowane, ale pamiętam że kiedyś jak coś pogrzebałem w oknie konfiguracja to sie uruchomiło, ale tylko 1 raz. Potem już to nic nie dało zrobić. Jeśli ktos miał tą gre to może wie o co mi chodzi. Ale może pomożecie mi nawet jak nie spotkaliście się z tą grą.
Wyłączająca się gra
Po pierwsze - konfiguracje obu komputerów (Twojego i kuzyna)
Po drugie - wersje sterowników (jeśli konfigi są zbliżone)
Po trzecie - co na obu komputerach działa w tle?
Po czwarte - zainstalowane są wszystkie łatki do systemu i gry?
I najważniejsze - jak z legalnością gry? (O system nie pytam, ale też to powinno być wspomniane)
Proszę odpowiedzieć na te pięć pytań, to będziemy pisać dalej. Wróżki mają wakacje...
Po drugie - wersje sterowników (jeśli konfigi są zbliżone)
Po trzecie - co na obu komputerach działa w tle?
Po czwarte - zainstalowane są wszystkie łatki do systemu i gry?
I najważniejsze - jak z legalnością gry? (O system nie pytam, ale też to powinno być wspomniane)
Proszę odpowiedzieć na te pięć pytań, to będziemy pisać dalej. Wróżki mają wakacje...
Ja po prostu kocham takie personifikacje:PP Gra mogła dostawać depresji.. Przyspieszenie prędkości wczytywania gry znakomicie wpływa na jej kondycję psychiczną.Kulpina pisze:Chyba już udało się to naprawić. Gra się wyłączała kiedy puszczłem ją z płyty. kiedy włączam z dysku jest OK Myśle że może miała problemy z pobraniem z cd szybko dużej ilości danych i dlatgeo rezygnowała?
Ale poważnie: trudno mi uwierzyć, że gra "rezygnowała" ponieważ nie mogła szybko ściągnąć danych. Czy przy pisaniu gry wrzuca się w miejscu wczytywania jakieś Time out'y? Może płyta ma jakieś rysy? Niektóre programy do robienia obrazów radzą sobie z takimi błędami lepiej niż sam czynik. Nie wiem jak to działa, ale kiedyś udało mi się tak uratować płytę.