Ratowanie laptopa

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 17 lis 2011, 12:11

Laptop powinien się uruchomić bez ekranu, w pewnych modelach domyślnie jak podłączysz do dsub dodatkowy monitor to będzie na nim obraz sklonowany z matrycy laptopa.

kilos_kw
-
Posty: 56
Rejestracja: 28 lut 2007, 21:02
Lokalizacja: pl

Post autor: kilos_kw » 17 lis 2011, 12:55

A jescze takie pytanie bo nie chce wkładać spowrotem tej płyty głownej do obudowy tylko uruchomiłbym ją tak jak leży na biurku.Czy nic sie nie stanie jak nie podłącze klawiatury, touchpada, glosnikow no i tych kabelków od wyswietlacza?

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 17 lis 2011, 13:16

Ręce opadają, nic się nie stanie, tylko musi być założone chłodzenie na elementach na których te chłodzenie jest..... Kolega widzę ma bardzo blade pojęcie o naprawie czegokolwiek, prośba o poczytanie chociaż podstaw serwisowania urządzeń. Temat powinien dawno polecieć do kosza.

kilos_kw
-
Posty: 56
Rejestracja: 28 lut 2007, 21:02
Lokalizacja: pl

Post autor: kilos_kw » 17 lis 2011, 13:25

Nie interesuje sie elektroniką ale czasami trzeba samemu sobie cos naprawić.

Podłaczyłem ale nie uruchamia sie płyta. No i nie wiem co robić, skoro mówicie ze tej części sie nie dokupi.
Może bateria?
Albo sprawdzić zasilacz z innego laptopa, tylko czy ten sie nada....

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 17 lis 2011, 13:48

Samemu nie interesując się elektroniką to nawet AGD dzisiaj nie naprawisz, bo w każdym urządzeniu praktycznie jest sterownik teraz. Bez schematu, albo chociaż bez pojęcia gdzie wchodzi napięcie, jak je zmierzyć nie ma co podchodzić do naprawy.

W przypadku prostych laptopów wystarczy takie samo napięcie i wydajność prądowa i laptop wystartuje, Potem kwestia co zrobi dalej, jeżeli migną diody to zależy jakie i ile. Następnie trzeba poszukać poszczególnych przetwornic na płycie, od rdzenia procesora, grafiki, chipsetu, pamięci etc. Zobaczyć które napięcia się pojawiają etc.
W większości płyt głównych jest "awaryjny" włącznik, coś na zasadzie zworki do wymuszenia włączenia laptopa (płyty głównej). Sprawdź dobrze model płyty rewizję. Schematy są na necie, np do mojego paviliona znalazłem po 2tygodniach szukania. Są wersja np AT8, AT3, AT5 itp. Rozrysowane jest dokładnie gdzie idzie napięcie wejściowe, następnie sprawdzasz krok po kroku, czy wchodzi napięcie z zasilacza, czy przechodzi przez poszczególne bloki itd.
Naprawa płyt w laptopach to kawał ciężkiego chleba, dlatego tyle naprawy kosztują. Uwierz mi jak zaczniesz grzebać, to zostanie ci kupienie nowej płyty, lub używanej sprawnej na allegro. Może się też okazać że jest całkowita pierdoła.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 17 lis 2011, 20:48

rezasurmar pisze:Laptop powinien się uruchomić bez ekranu, w pewnych modelach domyślnie jak podłączysz do dsub dodatkowy monitor to będzie na nim obraz sklonowany z matrycy laptopa.
Z tym stwierdzeniem się nie zgodzę.
Mam laptopa z częściowo sprzętową hibernacją (FujitsuSiemens Amilo cośtam) i jak go uruchomić z wciśniętym czujnikiem zamknięcia matrycy to piknie kilka razy i się wyłączy.

Druga sprawa że gniazdo D-sub domyślnie nie działa, trzeba je aktywować programowo lub kombinacją klawiszy z Fn na klawiaturze laptopa.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 17 lis 2011, 20:52

Dlatego powiedziałem, że w pewnych modelach, nie we wszystkich.
Ostatnio miałem acera z dziwną usterką, dopiero reset biosu pomógł, co ciekawe po resecie biosu, przestał być widoczny obraz na matrycy, a dopiero podłączenie zewnętrznego monitora umożliwiało ustawienie odpowiednich opcji w biosie.

Awatar użytkownika
e-lektryk
Użytkownik
Posty: 961
Rejestracja: 04 sie 2010, 22:13
Lokalizacja: Z Polski

Post autor: e-lektryk » 18 lis 2011, 0:33

Generalnie z naprawą laptopów jest tak, że poszczególne części zamienne są albo niedostępne albo astronomicznie drogie, więc trudno powiedzieć czy taka naprawa się opłaca. W zasadzie gdyby to była tylko wina styku to można by wylutować ten element. Nie wiem czy styk jest stale zwarty czy stale rozwarty i wtedy albo zostawić podłączone na stałe albo stale rozwarte. Nie było by funkcji wykrywania zamknięcia pokrywy, ale komp powinien działać normalnie. Płytę polecam myć chemią do PCB (np. izopropanolem) i specjalnym pędzelkiem / szczoteczką. Wszystko zależy od tego jak mocno wyżarła ją ta "herbatka", bo kiedyś spotkałem się z dziurą na wylot w płycie warstwowej :mrgreen:

Żeby ruszyć ten element najpewniej będziesz potrzebował hotair'a, wprawnej ręki i jakiejś pęsety do SMD.

Z reguły wystarczy dobrze wyczyścić płytę i przelutować zalane elementy o ile nie zostały uszkodzone. Niestety bez schematu i może części zamiennych się nie obejdzie. Serwisy kupują nieraz całe komputery i sprzedają je w częściach + usługa dla tego jest to takie drogie. Co do gniazda to też musiał byś znaleźć i wymienić.

Raz jeden pacjent w serwisie mi powiedział, że nie mogę u niego kupić części bez jego usługi, która kosztowała 150 zł razem z częścią. Nawet za cenę części i usługi co jest dla mnie chorą sytuacją i uznałem ze muszę naprawić to sam, bo sprawa mi nieźle śmierdziała. Jak postanowiłem tak zrobiłem i się udało. Przy okazji zaoszczędziłem 150 zł.

rezasurmar
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
Lokalizacja: Tychy
Kontakt:

Post autor: rezasurmar » 18 lis 2011, 9:21

Tranzystory do naprawy można odzyskać z płyt głównych stacjonarnych kompów, szczególnie z della, HP. Są tam stosowane mniejsze tranzystory i mieszczą się na płytach laptopów. Lokalizacja usterki w przypadku padnięcia któregoś obwodu przetwornicy jest bardzo utrudniona przez to, że są bardzo niskie rezystancje samych cewek i bez wyciągania elementów ciężko zlokalizować uszkodzony element.

ODPOWIEDZ