Składnie komputera. Porady.

Dyskusje na temat sprzętu, konfiguracji, sterowników i oprogramowania.
Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Składnie komputera. Porady.

Post autor: kayron » 16 sty 2014, 19:50

Zgodnie z obietnicą postaram się tutaj zrobić mały poradnik co jak z czym poskładać aby komputer nie wyglądał w środku jak choinka po tornadzie.
Postaram się także podzielić paroma ciekawymi sztuczkami i pomysłami.

[center]Przydatne narzędzia[/center]
Zanim rozpoczniemy prace dobrze się do niej przygotować, i zebrać parę przydatnych narzędzi. Na zdjęciu pokazałem takie minimum.
Obrazek
Od lewej mamy szczypce do ciecia drutu, które przydadzą się do obcinania nadmiaru opaski zaciskowej, lub uwalniania przewodów z starych opasek.
Powyżej mamy samoprzylepne uchwyty do opasek zaciskowych.
Dwa śrubokręty płaski oraz krzyżowy.
Opaski zaciskowe, oraz pęsetę do łatwego usuwania i wkładania zworek.
Inne narzędzi są raczej rzadko przydatne, wyjątkiem mogą być małe kombinerki, które się przydadzą jeżeli nie można usunąć jakiegoś zatrzasku, lub kołka, mocującego wentylator.
Wtedy ściska się rozpórki kołka drugiej strony i delikatnie wypycha go.
[center]Porządek to podstawa[/center]
Podstawą rzeczą podczas składania komputera jest dążenie do utrzymania porządku w obudowie.
Dla czego jest to tak istotne ?
Po pierwsze, ułatwia to konserwację i czyszczenie komputera.
Po drugi zapewnia lepszą wentylację obudowy, a co za tym idzie lepsze warunki pracy poszczególnych podzespołów.
Pomijam już ze ładnie to wygląda, szczególnie jak ktoś posiada obudowę z tzw. okienkiem.
Oczywiście nie zawsze jest to łatwe do osiągnięcia, bo czasami konstrukcja obudowy potrafi to skutecznie utrudnić.
Jako przykład mogę podać moją własną obudowę, widoczna na zdjęciu niżej.

Obrazek

Jak widać zasilacz jest umieszczony na dole. Najgorsze jest to iż, przewód zasilający ATX-8PIN, jest krótki. Co zrobić ?
Można próbować kombinować bo przepchnąć pod kartą graficzną blisko śledzia, ale to nie jest najszczęśliwszy sposób, bo łatwo uszkodzić coś na płycie głównej, lub karcie rozszerzeń.
Ja zakupiłem sobie przedłużacz ATX-8PIN długości 30cm, i używając samoprzylepnych uchwytów do zacisków, oraz opasek zaciskowych poprowadziłem przewód zasilania, tuż nad śledziami kart, oraz pod tylnym wentylatorem. Dodatkowo dzięki temu zabiegowi, udało mi się przymocować, przełącznik obrotów wentylatora, który dyndał do tej pory na przewodzie w obudowie.

PS. Post w edycji, dodam resztę w miarę czasu.
Ostatnio zmieniony 18 sty 2014, 17:27 przez kayron, łącznie zmieniany 5 razy.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 17 sty 2014, 11:07

Co to za zasilacz tam zastosowałeś? I czemu taki właśnie?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 17 sty 2014, 14:48

Wojtek pisze:Co to za zasilacz tam zastosowałeś? I czemu taki właśnie?
Mój komputer nie jest całkowicie nowy. To sukcesywnie modernizowana maszyna. Obudowa i zasilacz mają jakieś 2-3 lata, i były dobierane do innej konfiguracji niż obecnie. Jak widać też się błędów tak do końca nie ustrzegłem. No ale to jest wpisane, w kupowanie przez internet, po prostu pewnych rzeczy na zdjęciach nie widać, a opisy czasami też są mylne.
Wybór zasilacza ? No cóż 3 lata temu firma OCZ jeszcze istniała, upadła jakiś miesiąc temu :(.
600W zasilacz do domu w zupełności wystarcza, dodatkowo część okablowania jest wypinana, dzięki czemu po obudowie nie pętają się zbędne przewody.
Zasilacz jest dobrany pod mocne CPU i kartę graficzną.
UWAGA !! Np. firma Giabyte, podaje na opakowaniu karty graficznej GTX770OC moc 450W, ale nie jest to moc elektryczna, tylko sprawność sytemu chłodzenia karty. Często na małych zdjęciach w sklepach internetowych nie da się tego doczytać, widzimy wielki napis 450W, i można się zasugerować że tyle pobiera karta, a to nie prawda.
Dobierając więc zasilacz dobrze sprawdzić na stronie producenta w specyfikacji ile prądu pobiera dany podzespół i tak dodać sobie do tego z 5%.
U mnie to jest jak podaje producent "600W(with two 8-pin external power connectors)" ? :shock: Czyli zasilacz mam niby na styk, dla karty graficznej, ale sądzę że ta wartość 600W jest zawyżona już przez samego producenta o 10-15%, tak dla pewności, żeby nie brakło mocy przy OC.
Ale tak naprawdę i tak trzeba by realnie zmierzyć te wartości i przeliczyć, bo 600W dawałoby 25A na jedną linię, a przewody mają 1,5mm² tak na oko.

[center]Zasilacz z dołu czy góry obudowy ?[/center]

Hm.. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi za czy przeciw. Oba rozwiązania mają pewne wady i zalety.
Jeżeli zasilacz jest u dołu, może brakować długości przewodów, ja tak miałem z wtyczka ATX 8PIN.
Jest też trochę niewygodny dostęp do niego, jak komputer jest w biurku, bo wyłącznik i przewód zasilania mamy na dole. Więc trzeba pchać daleko ręce, aby podpiąć przewód czy wyłączyć zasilacz. Tutaj trzeba trochę patrzeć pod kątem, gdzie komputer będzie stał i jaki będziemy mieli do niego dostęp.
Zasilacz u góry ?
Tak po Pierwsze taki zasilacz pracuje w trudniejszych warunkach, bo zasysa ciepłe powietrze z środka obudowy. W mojej starej P4 i obudowie z 350W zasilaczem u góry można było po 30 minutach na obudowie komputera, robić sadzone jajka. Dopiero wymiana na lepszy zasilacz Chiftec 550W pomogła w tej kwestii. Dziś w tej starej obudowie siedzi I5 od brata i ma się dobrze na tym zasilaczu.
Druga sprawa to okablowanie. O ile przy zasilaczu na dole problemem mogą być za krótkie przewody, to jak zasilacz jest na górze robi się odwrotnie, z przewodów robi się taki węzeł gordyjski, który ciężko gdzieś umocować.
Ja to tak rozwiązywałem że dawałem czytnik DVD kieszeń niżej, a nad bywające przewody lądowały nad czytnikiem w wolnej zatoce 5,25'.

[center]Co wybrać ?[/center]

Ogólnie dla komputerów z mocnym CPU i pod OC preferowany jest zasilacz na dole, ze względu na lepszy obieg powietrza w obudowie. Do komputera klasy Pentium, Celeron czy nawet I3, naprawdę jest to tylko i wyłącznie kwestia gustu, i można nie wnikać w problem, gdzie lepiej mieć zasilacz.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 26 sty 2014, 15:44

Wrzucę pytanie tutaj, bo może się przydać jako porada montażowa. Hmm, ciut zgłupiałem jak zamontować mój zasilacz w obudowie? Zasilacz montowany na dole, w obudowie dokładnie pod nim są otwory wentylacyjne zabezpieczone filtrem, czy montować go wentylatorem do wewnątrz obudowy czy na zewnątrz? Obudowa ma dość wysokie stopki. Wszystko widać na załączonych zdjęciach. Aha w obudowie są dwa dodatkowe wentylatory jeden z tyłu (widać na zdjęciu) a drugi z przodu. Zamontowałem jak na zdjęciach bo wydało mi się to logiczne.
Załączniki
IMG_1207_15.JPG
IMG_1208_15.JPG
IMG_1197_15.JPG
IMG_1191_15.JPG
IMG_1189_15.JPG

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 26 sty 2014, 17:46

Jak będziesz go regularnie czyścił, możesz obrócić wentylatorem do dołu. Zauważ że będziesz miał tam dosyć wąską szczelinę w której będzie lubiał gromadzić się kurz.
W instrukcji zasilacza czy nawet obudowy, powinien tez być pokazany prawidłowy montaż zasilacza.
Ale chyba kombinujesz dobrze z tym wentylatorem do dołu, bo napisy na ściance są na zdjęciach normalnie, co sugerowałby, że tak ma być ?

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 26 sty 2014, 17:54

kayron pisze:W instrukcji zasilacza czy nawet obudowy, powinien tez być pokazany prawidłowy montaż zasilacza.
Gdyby coś takiego było, to bym nie pytał :) ale tak na zdrowy rozum to jednak to jest najkorzystniejsze położenie, bo obieg powietrza przez zasilacz nie zakłóca obiegu powietrza wewnątrz obudowy. Tak opisy złącz są normalnie skierowane. Przeglądnąłem jeszcze filmiki na YT i trafiłem na prezentację obudowy Factala i tam jest dokładnie tak montowany zasilacz. Jeżeli moje wtrącenia zakłóciły tok twojego poradnika to poprosimy moderatora żeby to wyrzucił.
kayron pisze:Zauważ że będziesz miał tam dosyć wąską szczelinę w której będzie lubiał gromadzić się kurz.
Przy wentylatorach są zainstalowane wyciągane filtry więc nie powinien to być duży problem

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 26 sty 2014, 20:16

A to luzik, spokojnie możesz go zamontować wentylatorem do dołu.
Jaką w końcu wybrałeś obudowę ? Typ.
PS. Poradnik nie jest zamknięty. Jeżeli ktoś ma coś ciekawego i przydatnego do pokazania, to niech publikuje.

Wojtek
Moderator
Posty: 2606
Rejestracja: 04 sie 2002, 19:00
Lokalizacja: --
Kontakt:

Post autor: Wojtek » 26 sty 2014, 21:20

kayron pisze:Jaką w końcu wybrałeś obudowę ? Typ.
Ano tą właśnie ze zdjęcia Define R4 z Fractal Design. Kawał solidnej obudowy.

vito1
-
Posty: 15
Rejestracja: 05 maja 2007, 17:03

Post autor: vito1 » 12 lut 2014, 11:56

Cześć :)

Mam pytanie z trochę innej beczki : Czy jeśli karta graficzna ma dwa gniazda zasilania
(6 pinowe) to zawsze należy podłączyć zasilanie do obu gniazd, czy wystarczy do jednego ?
Moja karta to Asus EAH5750 Series.

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 13 lut 2014, 8:56

UP. Lepiej nie. PCI-E w nowej odsłonie 3.0 może dostarczyć najwyżej 75W, z drugiej strony, każda ta wtyczka, to osobna faza zasilania. Odradzam taki eksperyment.

vito1
-
Posty: 15
Rejestracja: 05 maja 2007, 17:03

Post autor: vito1 » 14 lut 2014, 10:56

kayron pisze:UP. Lepiej nie. PCI-E w nowej odsłonie 3.0 może dostarczyć najwyżej 75W, z drugiej strony, każda ta wtyczka, to osobna faza zasilania. Odradzam taki eksperyment.
Tzn. radzisz zasilać tylko jedno gniazdo ? W takim razie po co producent zastosował dwa ?

Awatar użytkownika
kayron
Użytkownik
Posty: 2088
Rejestracja: 21 wrz 2008, 12:53
Lokalizacja: Poland
Kontakt:

Post autor: kayron » 14 lut 2014, 13:31

vito1 pisze:
kayron pisze:UP. Lepiej nie. PCI-E w nowej odsłonie 3.0 może dostarczyć najwyżej 75W, z drugiej strony, każda ta wtyczka, to osobna faza zasilania. Odradzam taki eksperyment.
Tzn. radzisz zasilać tylko jedno gniazdo ? W takim razie po co producent zastosował dwa ?
Źle mnie zrozumiałeś, zasilać masz oba, znaczy wszystkie jakie dał producent na karcie. Tak z praktyki z GTX770OC jeszcze wspomnę, że każde gniazdo lepiej zasilać z osobnej fazy (fizycznie linii zasilacza), aby nie obciążać zbytnio prądowo przewodów.

vito1
-
Posty: 15
Rejestracja: 05 maja 2007, 17:03

Post autor: vito1 » 14 lut 2014, 14:51

OK, dzięki.

vito1
-
Posty: 15
Rejestracja: 05 maja 2007, 17:03

Post autor: vito1 » 28 lut 2014, 14:23

Jeszcze jedno pytanie w związku z zasilaniem kart graficznych.
Jeżeli w przejściówce do zasilania karty mamy jeden wtyk PCI-E i dwa standardowe
gniazda MOLEX to czy należy podłączyć kable z zasilacza do obu Molex-ów czy wystarczy do jednego ?

vito1
-
Posty: 15
Rejestracja: 05 maja 2007, 17:03

Post autor: vito1 » 06 mar 2014, 12:10

Ponawiam moje pytanie :

Jeżeli w przejściówce do zasilania karty mamy jeden wtyk PCI-E i dwa standardowe
gniazda MOLEX to czy należy podłączyć kable z zasilacza do obu Molex-ów czy wystarczy do jednego ?

ODPOWIEDZ