Notebook Packard Bell E3 - problem z zasilaniem
Notebook Packard Bell E3 - problem z zasilaniem
Witam mam problem. Mam notebooka Packard Bell E3 series do którego ktoś podłączył zły zasilacz. Po podłączeniu oryginalnego 19V 4,74A notebook nie odpala się. Jednak z baterii startuje i śmiga aż miło więc płyta główna jest ok. Po rozkręceniu i po pomiarach miernikiem w okolicach zasilania okazało się, że spaliła się dioda zabezpieczająca, która podaje napięcie do układu podzielnika napięć w przetwornicy. Dioda ta ma oznaczenie (na płycie) D502. Bardzo was proszę powiedzcie mi jakie parametry ma ta dioda, bo boje się kombinowac i wstawiać na chybił trafił. Za pomoc z góry serdecznie dziękuję!
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
To ja jestem maksymalnie zielony, bo nie mogę jej tam znaleźćbb pisze:serwisowke znajdziesz np. na elektrodzie.
Możesz mi powiedzieć, gdzie mam tam jej szukać? Albo po prostu daj linka
[ Dodano: Wto 28 Cze, 2005 ]
Może poczytaj tutaj troszkę: http://www.goldhand.com.pl/elektronika/ ... enera.htmlsizas pisze:czy te diody mają jakieś parametry i jaką miał bym dobrać do zasilacza 19V 4,74A?
No właśnie bb dałbyś linka jak coś znajdziesz. Z góry dziękuje!!!
[ Dodano: 28-06-2005, 16:24 ]
Dzięki "spec" za szybki kurs na temat diody zenera ale jednak podejrzewam że bez tej serwisówki chyba się nie obejdzie bo niby skąd mam wiedzieć ile mam tego napięcia odciąć? wiem ile wchodzi z zasilacza do diody a za nia już jest tylko czarna magia!
W dalszym ciągu proszę o pomoc!
Pozdrawiam.
[ Dodano: 28-06-2005, 16:24 ]
Dzięki "spec" za szybki kurs na temat diody zenera ale jednak podejrzewam że bez tej serwisówki chyba się nie obejdzie bo niby skąd mam wiedzieć ile mam tego napięcia odciąć? wiem ile wchodzi z zasilacza do diody a za nia już jest tylko czarna magia!
W dalszym ciągu proszę o pomoc!
Pozdrawiam.
Oj spec czyżbyś zapomniał o mojej stroniespec pisze: .... Może poczytaj tutaj troszkę: http://www.goldhand.com.pl/elektronika/ ... enera.html
Serwisówka jest konieczna do tej naprawy.
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
Oczywiście o niej nie zapomniałemOj spec czyżbyś zapomniał o mojej stronie- zobacz tu
[ Dodano: Wto 28 Cze, 2005 ]
Także mi się wydawało, że chodziło Ci o Elkę, dlatego też tam od razu sprawdziłem i również nie znalazłemNapisalem o Elce bo zawsze jak szukam czegos to tam jest ale akurat to tego notebooka nie widze..
[ Dodano: Wto 28 Cze, 2005 ]
Reasumując, nie mamy serwisówki i najprawdopodobniej mieć jej nie będziemy.W dalszym ciągu proszę o pomoc!
Czyli moim zdaniem powinieneś spróbować dać diodę Zenara raz 8V2, a drugi raz 14V
Może macie inne [lepsze
Witam
Notebook na 100% był wcześniej podłączony do duzo większego zasilacza i dlatego ta awaria.
W tym momencie jest oryginalny zasilacz 19V 4,74A taki jak powinien być. Problem w tym, że byłem w elktronicznym z częściami i diody zenera i zabezpieczające są dużo większe i całe czarne (z wyględu ) a ta wylutowana z laptopa jest malutka i wygląda jak te diody impulsowe. Tak więc ja już zgłupiałem na tyle, że brakuje mi chęci do walki z tym laptopem (no chyba, że to właśnie ma być dioda impulsowa - ale ja w tym temacie jestem zielony). Chyba sie zdenerwuje i zrobie wejście przez baterie i będzie po sprawie.
Pozdrawiam
PS
Jedyny ratunek w serwisówce ale gdzie ona jest?????
Notebook na 100% był wcześniej podłączony do duzo większego zasilacza i dlatego ta awaria.
W tym momencie jest oryginalny zasilacz 19V 4,74A taki jak powinien być. Problem w tym, że byłem w elktronicznym z częściami i diody zenera i zabezpieczające są dużo większe i całe czarne (z wyględu ) a ta wylutowana z laptopa jest malutka i wygląda jak te diody impulsowe. Tak więc ja już zgłupiałem na tyle, że brakuje mi chęci do walki z tym laptopem (no chyba, że to właśnie ma być dioda impulsowa - ale ja w tym temacie jestem zielony). Chyba sie zdenerwuje i zrobie wejście przez baterie i będzie po sprawie.
Pozdrawiam
PS
Jedyny ratunek w serwisówce ale gdzie ona jest?????
Jeśli jest to dioda zabezpieczająca przed odwrotną polaryzacją, to z zasady ulega uszkodzeniu (zwarcie - stąd często nazywane są zwarciowymi).Diody te montowane są równolegle do obwodów zasilania, i przy odwrotnej polaryzacji przyjmują " na siebie " praktycznie cały prąd.Chociaz chyba nie ulegla by uszkodzeniu przy odwrotnym zasilaniu...,
Przy zasilaniu 19V, 20V, zennerka na 9v2, to chyba ciut mało, jeśli miałaby pełnić funkcję zabezpieczenia, przed zbyt wysokim napięciem...
-
zyraf
- Użytkownik
- Posty: 145
- Rejestracja: 23 sie 2005, 11:34
- Lokalizacja: Nowy Dwor Mazowiecki
- Kontakt:
Gdyby byla zamontowana szeregowo zabezpieczala by przed odwrotnym podlaczeniem, ale chyba nie za czesto sa tak stosowane i raczej przy tym by sie nie spalila. "...która podaje napięcie do układu podzielnika napięć w przetwornicy." - ten fragment za bardzo nie potwierdza iz siedzi tam rownolegle, wiec prosze o wyjasnienie.
Jesli jest rownolegle to calosc powinna sie odpalic bez niej, mozna by sie upewnic czy wszystko inne jest w porzadku. Przy takim podlaczeniu ginie ona (raczej dostajac zwarcia) przy wiekszym napieciu niz podane i przy odwrotnej polaryzacji (wtedy ginie jak zwykla dioda ktorej sie znacznie przekroczy prad..)
Dokladniejsze informacje o podlaczeniu tej diody powinny nam wiele wyjasnic...
Jesli jest rownolegle to calosc powinna sie odpalic bez niej, mozna by sie upewnic czy wszystko inne jest w porzadku. Przy takim podlaczeniu ginie ona (raczej dostajac zwarcia) przy wiekszym napieciu niz podane i przy odwrotnej polaryzacji (wtedy ginie jak zwykla dioda ktorej sie znacznie przekroczy prad..)
Dokladniejsze informacje o podlaczeniu tej diody powinny nam wiele wyjasnic...