Programator WillemProg 3.0 (AVT5070)
Programator WillemProg 3.0 (AVT5070)
Szukam programatora dzięki któremu mógłbym zaprogramować zarówno At90s2313 jak i ATMega8. Czy ten się nadaje? Jeśli nie, jestem początkujący dlatego proszę o pomoc w wyborze odpowiedniego programatora w rozsądnej cenie.
tu znajduje się lista obsługiwanych układów...
http://www.willem.org/specs.htm 
mega8 na tej liście nie znalazłam....no chyba że chodzi o inny programator
a co ciekawe....linki podane na dole tego dokumentu:
http://sklep.avt.com.pl/photo/_pdf/AVT5070.pdf
już nie działają...
jeżeli sterujesz w kierunku avr to może zerknij tu:
http://www.lancos.com/prog.html
https://elportal.pl/index.php?module=Co ... y&ceid=121
koszt wykonania - kilka złotych, czas budowy - jeden/dwa wieczory....
tasza
mega8 na tej liście nie znalazłam....no chyba że chodzi o inny programator
a co ciekawe....linki podane na dole tego dokumentu:
już nie działają...
jeżeli sterujesz w kierunku avr to może zerknij tu:
koszt wykonania - kilka złotych, czas budowy - jeden/dwa wieczory....
tasza
-
Sebastian RCS
- Użytkownik
- Posty: 472
- Rejestracja: 03 lut 2003, 18:23
- Lokalizacja: Koluszki
- Kontakt:
Zajrzyj także na tę stronę : http://radzio.dxp.pl/
Masz tam przykład dwóch programatorów do avr.
Masz tam przykład dwóch programatorów do avr.
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
Ok. Niech ktoś konkretnie się wypowie czy na płytce AVT5070 kupionej miesiąc temu /sądzę, że to już jakieś zapasy magazynowe a nie ciągła produkcja/ jest sens lutować podzespoły czy od razu do kosza z nią? Niech to napisze ktoś, kto to zrobił a nie ktoś kto gdzieś chyba czytał. Też szukałem, czytałem - jedni piszą, że od razu zahulało inni, że trup od samego początku, jeszcze inni, iż działa z PICami a z czymś tam nie. Już nawet za radą jednego z forumowiczów kupiłem lepszej jakości dławik do przetwornicy, ale szkoda mi czasu i nerwów, więc litości 
- mariusz_edw
- Użytkownik
- Posty: 307
- Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
- Lokalizacja: Polanica Zdrój
- Kontakt:
Ja mam trzy zdania do powiedzenia.
Po pierwsze i ja niegdyś budowałem owy programator, i nie udało mi się go skończyć.
Po drugie - czynienie błędów rzeczą ludzką jest, i ten tylko może mieć obiektywne zdanie na ten temat, kto sam projektuje.
Po trzecie - projekty AVT mają różnych autorów. Często nie związanych z redakcją na stałe. Są fajne, chociaż zdarzają się niedoróbki, często nie z winy redakcji.
Po pierwsze i ja niegdyś budowałem owy programator, i nie udało mi się go skończyć.
Po drugie - czynienie błędów rzeczą ludzką jest, i ten tylko może mieć obiektywne zdanie na ten temat, kto sam projektuje.
Po trzecie - projekty AVT mają różnych autorów. Często nie związanych z redakcją na stałe. Są fajne, chociaż zdarzają się niedoróbki, często nie z winy redakcji.
..nie rozśmieszaj mnie.. no, ja np projektuję i co z tego? Jak spieprzę płytkę przez jakieś przeoczenie lub zmęczenie to robię następną, proste? To raz. Dwa, jak za coś płacę to wymagam - czyli jak sobie nie dajesz rady, to się zwolnij. Płacę 100% pieniędzmi, ma być 100% towar. Zrozumiałbym gdyby to był przypadek odosobniony, pojedynczy, ale NIE JEST. I zarówno ja, jak i inni wielokrotnie się nacieli, co zresztą opisywaliśmy na tym forum. Trzy - skoro projekty czytelników poddawane są testom i poprawkom w "laboratorium" czy jak tam oni to nazywają, to MAJĄ TO SPRAWDZIĆ - od tego są, za to biorą pieniądze, a jak nie - patrz pkt 2.
Dokładnie, zresztą każdy chyba przed wysłaniem projektu do AVT robi prototyp i go testuje, zresztą ten sam prototyp zwykle wysyła do redakcji. Jeśli się zdarzają jakieś błędy w prototypie, to robi poprawki w projekcie i dopiero projekt wysyła do redakcji która to drugi raz sprawdza. Co innego pomyłki w druku (na papierze) a co innego niedoróbki np w zestawie do samodzielnego montażu. I nie można zganiać całej winy na kogoś kto stworzył projekt, bo redakcja sprzedając swój kit (niekiedy dosłownie) podpisuje się pod nim i gwarantuje swoja nazwą, jakość produktu. Czyli jaka jakość taka firma.