Zasilacz PC jako ładowarka do akumulatorów samochodowych

Poszukujesz schematu układu lub urządzenia, badź wzoru płytki do niego - pytaj. Na pewno ktoś Ci pomoże.
ODPOWIEDZ
PW1
-
Posty: 2
Rejestracja: 11 gru 2005, 15:37

Zasilacz PC jako ładowarka do akumulatorów samochodowych

Post autor: PW1 » 11 gru 2005, 16:51

Szukam informacji dot. przystosowania zasilacza PC do ładowania akumulatorów ołowiowych.

Tom27
-
Posty: 62
Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07

Post autor: Tom27 » 11 gru 2005, 20:15

Witam
Ja na podstawie tego schematu buduję własną ładowarkę, ale na zasilaczu AT. Pisałem do autora projektu z pytaniem, co trzeba zmienić by zastosować zasilacz AT, ale autor odpisał mi, że tak prosto się nie da i że sterownik, który on zaprojektował nie nadaje się do takiego zasilacza. Nie uwierzyłem :idea: i mam prawie skończoną ładowarkę tzn. ładowałem już na kablach teraz montuję to na pcb. Ale i tak uważam, że autor „odwalił’ kawał dobrej roboty.
Pozdrawiam Tomek

czarutek
Użytkownik
Posty: 236
Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: czarutek » 12 gru 2005, 8:26

Czy taka ładowarka ładuje prądem wyprostowanym?

Tom27
-
Posty: 62
Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07

Post autor: Tom27 » 12 gru 2005, 13:21

Tak to jest prąd stały odfiltrowany i w miarę możliwości pozbawiony „śmieci”. Kwestia „wytwarzania” prądu i napięcia pozostaje w gestii zasilacza komputerowego opartego o specjalizowany kontroler DBL 494 który dba o właściwe sterownie tranzystorami mocy i całą resztą. Sterownik zajmuję się tylko włączaniem i wyłączaniem zasilacza i odpowiednim ustawieniem parametrów pracy DBL494 tak, aby prąd płynący do akumulatora nie przekroczył nastawionych wartości (to samo tyczy się napięcia).

czarutek
Użytkownik
Posty: 236
Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: czarutek » 12 gru 2005, 13:43

No właśnie. Ja słyszałem, że ładowanie akumulatorów samochodowych wygładzonym prądem nie jest dobre, ze najlepiej jest prosto z diody albo z mostka, żeby ładowanie było impulsowe.

Awatar użytkownika
mariusz_edw
Użytkownik
Posty: 307
Rejestracja: 22 lip 2005, 13:02
Lokalizacja: Polanica Zdrój
Kontakt:

Post autor: mariusz_edw » 16 gru 2005, 16:38

Też tak słyszałem :) Może ktoś z doświadczeniem zechciałby się wypowiedzieć?

Tom27
-
Posty: 62
Rejestracja: 28 sie 2005, 12:07

Post autor: Tom27 » 16 gru 2005, 22:34

Tak słyszałem już o tym, ale czy jest sens się tym przejmować. Akumulator ładuje się naprawdę rzadko może 3 razy w ciągu jednej zimy. Jeśli trzeba częściej to chyba nadaje się do wymiany. Ładowanie robi się raczej pod koniec jego żywota, więc czy go żal, jeśli dostanie taki niezdrowy prąd? Takie jest moje zdanie.

Awatar użytkownika
Tranzystor
Użytkownik
Posty: 889
Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Post autor: Tranzystor » 21 gru 2005, 15:25

Według mnie taki zasilacz wogóle nie nadaje się do ładowania akumulatorów. Akumulator nie powiniem być ładowany tak dużym prądem(25....35A) jakim oferuje zasilacz komputerowy, ponieważ skrócimy sobię żywotność takiego akumulatora. Każdy akumulator powiniem być ładowany impulsowo, nadaje się do tego częstotliwość sieci energetycznej (50Hz). Jeżeli już zbudujemy ładowarkę, która ładuje dużym prądem to powinniśmy zabezpieczyć akumulator przed przegrzaniem i przeładowaniem. Jak widać wykorzystać zasilacz komputerowy można, ale trzeba zrobić porządny sterownik, który będzie zabezpieczał akumulator przed przegrzaniem i przeładowaniem, powinien akumulator też być zasilany impulsowo, żeby nie skrócić żywotności akumulatora.

daniel93
Użytkownik
Posty: 147
Rejestracja: 20 wrz 2005, 16:32
Lokalizacja: Wujskie city
Kontakt:

Post autor: daniel93 » 21 gru 2005, 19:02

:arrow: Tranzystor
Zauwarz że ta ładowarka ma regulacje prądu i można ładować odpowiednio do pojemności. Czyli 1/10 pojemności aku przez 10godz np. jeśli aku ma 75AH to prąd ładowania powinien wynieść 7,5A przez 10godz ale ten czas może się skrucić zależnie od stopnia naładowania aku.

timi
Użytkownik
Posty: 113
Rejestracja: 14 cze 2005, 6:18
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: timi » 22 gru 2005, 20:04

Szukam informacji dot. przystosowania zasilacza PC do ładowania
akumulatorów ołowiowych.
http://www.qrp4u.de/docs/en/powersupply/

akumulatory powinno sie ladowac do 0,1C ; C- pojemnośc aku. maksymalny prad nie powinnien nigdy przekaraczać 0,3C

z tego co sie orientuje to impulsowe ladowarki daja krotkotrwale maksymalne impulsy pradowe, pozniej jest test napiecia na aku i znowy impuls

praca impulsowa ma ta zalete ze jest czas na odsiarczenie

tronic1
-
Posty: 1
Rejestracja: 23 lut 2006, 0:10
Lokalizacja: Police

Post autor: tronic1 » 23 lut 2006, 0:22

Odgrzeje troche temat.Tu leży schemat ładowarki:
http://gayos.w.interia.pl/ladowarka.html

Piotr36
-
Posty: 1
Rejestracja: 26 lut 2006, 21:18
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Piotr36 » 26 lut 2006, 22:08

Witam !!!
W samochodzie akumulator też jest ładowany prądem stałym - choć nie do końca, bo alternator to trójfazowa prądnica prądu przemiennego z prostownikiem, więc przebieg napięcia nie jest taki "gładki". Można to bardzo dokładnie obejrzeć na ekranie oscyloskopu.

Druga rzecz to prąd ładowania akumulatora. Otóż znowu odniosę się do samochodu i alternatora. Po uruchomieniu silnika w samochodzie z akumulatora jest pobrana przez rozrusznik dość duża ilość energii /zwłaszcza w dieslu/ zgromadzonej uprzednio w nim. Gdy lampka ładowania zgaśnie zaczyna być ładowany akumulator. W początkowym momencie akumulator może być ładowany prądem nawet 50 i więcej amper !!!! Zależy to od napięcia i oporności wewnętrznej akumulatora. Dodam jeszcze, że alternator nie posiada ogranicznika prądu ładowania, więc prąd ładowania akumulatora w praktyce ograniczony będzie wydajnością i "możliwościami" zamontowanego alternatora. Prąd ten jednak spada dość szybko w miarę dostarczania energii z alternatora zgodnie z prawem Ohma. Zazwyczaj po kilku minutach ustala się w granicach 2-3A zależnie od akumulatora.
Jeśli w jakiejkolwiek ładowarce ograniczymy końcowe napięcie ładowania akumulatora do ok.15V to nie ma możliwości uszkodzenia takiego akumulatora, a jego żywotność na pewno się nie skróci - przecież ten akumulator pracuje w takich samych / bardzo zbliżonych/ warunkach w samochodzie.

czarutek
Użytkownik
Posty: 236
Rejestracja: 02 lis 2004, 11:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: czarutek » 26 lut 2006, 22:29

Aby nie przegrzać powyżej 40°C, bo wtedy gnie się ołów.

kulysaw
-
Posty: 1
Rejestracja: 17 sty 2006, 20:32

Post autor: kulysaw » 21 maja 2006, 12:32

Witam. Piotr36 ca całkowitą rację z wyjątkiem napięcia końcowego... nie powinno się przekraczać 14,4-14,5V !!!

ODPOWIEDZ