Prośba o pomoc w budowei odtwarzacza CD
- lutownik
- Użytkownik
- Posty: 517
- Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
- Lokalizacja: z planety Zi Emia
- Kontakt:
Prośba o pomoc w budowei odtwarzacza CD
Witam
Z powodu wolnego czasu chciałem złożyc "prymitywny" odtwarzacz CD. Mam juz napęd firmy LG model CRD-8521B. Głośniki podłącze pod gniazdo minijack które znajduje się na panelu przednim. Kłopot tkwi w tym że nie wiem jaki prąd pobiera ten napęd. Jest on zasilany dwoma napięciami stałymi o wartości 12V i 5V.
A i jeszcze jedno. Czy napęd moze byc zasilany napięciem stabilizowanym?
Dziekuje z góry za pomoc. Jeśli umieściłem post nie tu gdzie powinienem, to serdecznie przepraszam.
Z powodu wolnego czasu chciałem złożyc "prymitywny" odtwarzacz CD. Mam juz napęd firmy LG model CRD-8521B. Głośniki podłącze pod gniazdo minijack które znajduje się na panelu przednim. Kłopot tkwi w tym że nie wiem jaki prąd pobiera ten napęd. Jest on zasilany dwoma napięciami stałymi o wartości 12V i 5V.
A i jeszcze jedno. Czy napęd moze byc zasilany napięciem stabilizowanym?
Dziekuje z góry za pomoc. Jeśli umieściłem post nie tu gdzie powinienem, to serdecznie przepraszam.
- lutownik
- Użytkownik
- Posty: 517
- Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
- Lokalizacja: z planety Zi Emia
- Kontakt:
Mam na myśli głośniki komputerowe
Stary zasilacz trzeba trochę przerobić.Jakiej mocy powinienem uzyć transformatora i jakiego?
Stary zasilacz trzeba trochę przerobić.Jakiej mocy powinienem uzyć transformatora i jakiego?
Ostatnio zmieniony 13 mar 2007, 16:22 przez lutownik, łącznie zmieniany 2 razy.
-
ZbeeGin
Na każdym napędzie jest tabliczka znamionowa. Na tym akurat mówi ona, że 5V/0.9A oraz 12V/1.5A.
Zatem transformator musi przynajmniej dostarczać 15V/2.5A z uzwojenia wtórnego, co daje 45W mocy. Ale lepiej użyć transformatora z zapasem mocy - czyli 50W. Reszta zasilacza to już klasyka: 7805, 78S12, mostek prostowniczy, kondensator filtrujący 4700µF/25V, bezpiecznik i parę dodatkowych kondensatorów przy stabilizatorach.
Zatem transformator musi przynajmniej dostarczać 15V/2.5A z uzwojenia wtórnego, co daje 45W mocy. Ale lepiej użyć transformatora z zapasem mocy - czyli 50W. Reszta zasilacza to już klasyka: 7805, 78S12, mostek prostowniczy, kondensator filtrujący 4700µF/25V, bezpiecznik i parę dodatkowych kondensatorów przy stabilizatorach.
Powiem tak, prady podane na tabliczce napędu dotyczą dla odczytu płyt CD-ROM.Przy odczycie płyt cd-audio łącznyprąd pobierany przez napęd będzie znacząco mniejszy,wyniesie ponizej 1A. Także więc nie potrzeba aż tak potężnego trafa ,starczy 25-30W. Bym zapomniał, tylko przy rozruchu CD łączny prąd przekroczy nieco ponad 1A.
-
ZbeeGin
Pozwolę sobie się z tobą niezgodzić kol. mdm150. Ten napęd i jego parę jeszcze innych wersji jest mi znany. Podczas odczytu płyt CD-Audio także rozpędza się do większych prędkości (ok. 16x) niż standardowa 1x. To samo zauważyłem w innych napędach nowszej generacji które miałem okazję testować: Creative, Samsung.
I tak się składa, że wykonywałem koledze zasilacz do podobnego napędu (Ta sama seria, tylko 48 Speed) do samochodu, i niestety radiator na stabilizatorach (Na linii 12V był układ oparty na tranzystorze Darlingtona, nie na 7812) był rozmiaru radiatora dla procesorów Duron/Athlon 1,2GHz. Podczas normalnej pracy nagrzewał się on w samochodzie do temp. ok. 40 stopni. Nie zastosowaliśmy wentylatora, bo zbyt dużo zajmowałby cały moduł.
I tak się składa, że wykonywałem koledze zasilacz do podobnego napędu (Ta sama seria, tylko 48 Speed) do samochodu, i niestety radiator na stabilizatorach (Na linii 12V był układ oparty na tranzystorze Darlingtona, nie na 7812) był rozmiaru radiatora dla procesorów Duron/Athlon 1,2GHz. Podczas normalnej pracy nagrzewał się on w samochodzie do temp. ok. 40 stopni. Nie zastosowaliśmy wentylatora, bo zbyt dużo zajmowałby cały moduł.
- lutownik
- Użytkownik
- Posty: 517
- Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
- Lokalizacja: z planety Zi Emia
- Kontakt:
Czyli potrzebny mi jest transformator 30W o maxymalnym pradzie na uzwojeniu wtórnym 1A?
A radiator jakis jest potrzebny? jesli tak to proszę o jakieś zdjęcie czy link bo nie znam sie na radiatorach.
A radiator jakis jest potrzebny? jesli tak to proszę o jakieś zdjęcie czy link bo nie znam sie na radiatorach.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 1:00 przez lutownik, łącznie zmieniany 1 raz.
Troche to dziwne bo ja owego czasu sprawdzałem pobór prądu na napędzie LG x52 w trakcie normalnej pracy(odczyt cd-audio) prąd był znacznie poniżej 1A.Tak jak pisałem wcześniej nieco wiekszy prąd był tylko przy rozruchu.
Bardzo dobrze do zasilenia CD-romu nada się transformator TS25/25 (13V-3A), ew. TS25/009 (12V-2A).Radiator mozesz zastosowac od procesora komputerowego jest on w sam raz.Ja u siebie tez taki radiator mam i jest ok.
Mój Cd-Rom wymaga podania napięcia ,,5V'' w granicach 4-6V. Napięcie ,,12V'' wcale nie musi być >10V, szuflada Cd-Rom -u rusza się przy napięciach 4-15V, a w przypadku nie korzystania z szuflady (tylko odczyt Cd-audio) wystarczy samo napięcie 5V.
Co do prędkości przy odczycie Cd-audio to posiadam odtwarzacz typu DiscMan o prędkości x1 albo x2 (buforowanie 30 sekund), różnica prędkości obrotowej jest znacząca w porównaniu do każdego z napędów Cd-Rom jakie widziałem w życiu.
Co do prędkości przy odczycie Cd-audio to posiadam odtwarzacz typu DiscMan o prędkości x1 albo x2 (buforowanie 30 sekund), różnica prędkości obrotowej jest znacząca w porównaniu do każdego z napędów Cd-Rom jakie widziałem w życiu.
- adiblol
- Użytkownik
- Posty: 231
- Rejestracja: 13 sty 2006, 11:44
- Lokalizacja: zza dymu spalonych czesci
- Kontakt:
Najlepiej do zasilania kup sobie impulsowy transformator do halogenów (polecam Castoramę), do tego mostek prostowniczy, kondzior filtrujący i stabilizator. Wyjdzie z tego chyba 0,5 kg. Ja sobie kupiłem impulsowe trafo do halogenów na 5A/11,5V (naprawdę to daje z 15V sic!) i śmiga na nim wzmacniacz - kit z Ed!E. Niestety nie ma prawdziwego stabilizatora, a jedynie jego namiastkę de facto obniżającą napięcie... ponieważ nigdzie nie mogę dostać scalonych stabilizatorów na 5A
-
ZbeeGin
Zasilacze od halogenów są tak sprzężone z siecią i tak przeraźliwie niestabilizowane, że aż, mimo mojego chorobliwego wręcz sknerstwa, ich nie polecam
Użyłem kiedyś takiego czegoś z całkiem przyzwoicie zaprojektowanym wzmacniaczem mostkowym, +-15V, 2*4700uF i przydźwięk sieci był wręcz odrażający. Dopiero wywalenie z zasilacza kondensatora (dość dużego-47n) łączącego wyjściowe uzwojenie z bolcem sieci trochę pomogło.
A jeśli chodzi o zasilacze impulsowe w audio, to mam bardzo miłe wspomnienia. Nie należy tylko porzucać ogromnych elektrolitów-żaden zasilacz impulsowy bez nich w audio nie pociągnie, bo z reguły jest "miękki". Co ciekawe przydżwięk sieci przechodzi przez taki zasilacz jeszcze łatwiej, niż przez zwykły.
Użyłem kiedyś takiego czegoś z całkiem przyzwoicie zaprojektowanym wzmacniaczem mostkowym, +-15V, 2*4700uF i przydźwięk sieci był wręcz odrażający. Dopiero wywalenie z zasilacza kondensatora (dość dużego-47n) łączącego wyjściowe uzwojenie z bolcem sieci trochę pomogło.
A jeśli chodzi o zasilacze impulsowe w audio, to mam bardzo miłe wspomnienia. Nie należy tylko porzucać ogromnych elektrolitów-żaden zasilacz impulsowy bez nich w audio nie pociągnie, bo z reguły jest "miękki". Co ciekawe przydżwięk sieci przechodzi przez taki zasilacz jeszcze łatwiej, niż przez zwykły.