problem ze wzmacniaczem WSH 205

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
ODPOWIEDZ
hrabia86
-
Posty: 1
Rejestracja: 05 wrz 2010, 20:54
Lokalizacja: Wrocław

problem ze wzmacniaczem WSH 205

Post autor: hrabia86 » 05 wrz 2010, 20:56

Kolejna zagadka z serii WSH :) Wzmacniacz ten zajął mi już sporo czasu ale uparłem się... tylko brakuje już pomysłów.

Przejdę od razu do sedna:
Ogólnie to nie gra, nie ma dźwięku mimo podania sygnału i podłączeniu głośnika. Obie strony reagują identycznie, widać to po wskaźnikach poziomu mocy i słuchać na głośniku.
Wskaźniki poziomu mocy stoją aż do momentu gdy podkręci się potencjometr głośności na ok 45%, wtedy oba wskaźniki lecą na MAX, a w głośniku to samo brzęczenie tylko ze głośniej.
Wydrukowałem schemat i zacząłem mierzyć:
Tam gdzie winno być +30V (płytka wzmacniacza) jest takie +38V, podobnie jest z napięciem ujemnym z tym ze tam jest ok -34V. Piszę ok bo oscylacje są w zakresie +-1V. Tak samo zachowuje się druga strona. Rezystory w głównych szynach zasilających widać ze są "opalone" ale mimo wszystko wartości mają w normie. Na drugim punkcie pomiarowym powinno być +28,8V no i jest to trochę mniej ale względem tych 38V oczywiście.
Patrzę na schemat i widzę dwa wzmacniacze w jednej obudowie, to myślę że po co będę zawracał sobie głowę od razu dwiema stronami - na warsztat wziąłem tylko prawą stronę.
Więc tak: wymieniam tranzystory sterujące... wylutowałem, sprawdziłem - jest sprawny ale dla pewności wymieniłem na nowy. I tak z każdym... po wymianie piątego stwierdziłem ze to nie ma sensu skoro wszystkie są sprawne. Zacząłem sprawdzać (mierzyć rezystancje złącz E->B, B->E itd). Tak sprawdziłem T704 T705 T509 i T507 - sprawne. Do tego diodę Zenera D501 w układzie źródła prądowego dla wzmacniacza różnicowego... później czas mi się skończył.

Dodam tylko ze T511 i T513 wymieniłem na BC337 i BC327. Po wymianie włączyłem wzmacniacz i nic - zero poprawy. Podkręciłem potencjometr i ugotował się kondensator C523 :(

Ogólnie tranzystory T507 i T509 są ciepłe podczas pracy wzmacniacza.

Pytanie:
Gdzie tu szukać usterki ??
Ja bym podejrzewał pojemności, może te w stopniach zasilających i te co filtrują zasilanie, (to stary wzmacniacz) więc może potraciły swoje pojemności i na zasilaczu napięcie zaczęło pływać, pozmieniały się punkty pracy itd itd. No nie wiem już. Nie mam dużego doświadczenia.
Skąd te 38V tam gdzie powinno być tylko 30 ???
Załączniki
WSH205.jpg
Dołączam schemat

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 06 wrz 2010, 17:25

hrabia86 pisze:Obie strony reagują identycznie, widać to po wskaźnikach poziomu mocy i słuchać na głośniku. Wskaźniki poziomu mocy stoją aż do momentu gdy podkręci się potencjometr głośności na ok 45%, wtedy oba wskaźniki lecą na MAX, a w głośniku to samo brzęczenie tylko ze głośniej.
To co? Może od początku? Zewrzyj wejście, czyli R501 do masy. Zmierz napięcie stałe na wyjściu względem masy. Jakie jest? Nie rozwieraj wejścia. Przełącz się miernikiem na napięcie przemienne i znów pomiar na wyjściu. Jakie jest napięcie? Teraz podłącz miernik pomiędzy K701 a K707. Jakie jest tam napięcie stałe?

I taki mały eksperyment jeśli masz zasilacz, który da ci dwa symetryczne napięcia od 12 do 15V, a dwa pierwsze pomiary powyższe dały wyniki w miliwoltach. Odłącz napięcie +/-30V (1,2,3 gniazdo WN). Zamiast tego podłącz zasilacz swój. Spróbuj czy wzmacniacz pracować będzie przy tym napięciu.

Potem pomyślimy dalej.

Alberto86
-
Posty: 51
Rejestracja: 09 wrz 2005, 11:43
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Post autor: Alberto86 » 08 wrz 2010, 21:27

Ja bym podejrzewał któryś z tranzystorów, których nie sprawdzałeś. W szczególności: T501, T503, T505. Elektrolity powymieniaj obowiązkowo. +/- 30V na zasilaniu stopnia końcowego najprawdopodobniej będzie przy pełnym wysterowaniu wzmacniacza (0dB).

Awatar użytkownika
haterkmp
Użytkownik
Posty: 652
Rejestracja: 08 sie 2008, 11:47
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: haterkmp » 09 wrz 2010, 16:44

na moje oko wzmacniacz się wzbudza... Podłącz oscyloskop na wyjście to zobaczysz. Szukaj zimnych lutow na płytce i wymień wszystkie małe kondensatory

keruseykaryu

Post autor: keruseykaryu » 10 wrz 2010, 5:53

haterkmp pisze:na moje oko
Alberto86 pisze:Ja bym podejrzewał
Może by tak poczekać na te pomiary? Naprawa wzmacniacza to nie tylko wymienianie co się tylko da.
haterkmp pisze:wymień wszystkie małe kondensatory
Tak na prawdę to tylko jeden, a góra trzy.

ODPOWIEDZ