transformator sieciowy

Serwis telewizorów, odbiorników radiowych, wzmacniaczy, magnetowidów oraz innych urządzeń elektronicznych.
ODPOWIEDZ
oley

transformator sieciowy

Post autor: oley » 23 mar 2005, 12:34

Kilka miesięcy temu kupiłem odtwarzacz CA 640c. I po jakimś czasie mój niepokój wzbudziły odgłosy buczenia dochodzące z wnętrza obudowy. Było to słyszalne tylko po przyłożeniu ucha do obudowy , ze wskazaniem na porę nocną kiedy słychać to dużo wyraźniej. Podczas odsłuchów problem właściwie nie istnieje. CD wysłałem do serwisu i tam została wykonana naprawa ale polegająca tylko na przymocowaniu puszki zakrywajacej trafo a co do kwestii buczenia to serwisant wytłumaczył mi że transformatory sieciowe zawsze buczą i użył sformułowania w częstotliwości 50 hz.
Mam zatem pytania
Czy to co powiedział serwisant jest prawdą ?
Czy zasilanie w takim odtwarzaczu działa bez przerwy ( słyszałem że w trybie stand by nie działa tylko wyświetlacz a cała reszta jak najbardziej) ?

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 23 mar 2005, 23:00

Nieprawda, buczenie jest wynikiem wady zlozenia transformatora, montazu lub drzeniem innego elementu. W trybie Stand By, zasilany jest uklad 'czuwania" reagujacy na impulsy sterujace np. z pilota, pozostale czlony urzadzenia sa wylaczone. Transformator jest najczesciej caly czas pod napieciem - wlaczony.
Pozdrowka

oley

Post autor: oley » 24 mar 2005, 17:30

Co mogę zatem zrobić

b@p
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 03 sty 2004, 20:50
Lokalizacja: krakow

Post autor: b@p » 24 mar 2005, 18:17

Stanowczo zadac usuniecia usterki. Klienta nie interesuje co jest przyczyna buczenia, to jest problem serwisu. Sprzet ma byc sprawny.
Pozdrawiam

Gość

Post autor: Gość » 29 mar 2005, 19:49

Parę dni temu odwiedziłem stronę producenta na której jest forum. Tam uzytkownicy tego modelu cd też się skarżą na buczenie ale ponieważ tak naprawdę przeszkadza to tylko w nocy i w absolutnej ciszy nie robią z tego halo.
Wysyłać to bym nie chciał do serwisu. Ostatnio go odebrałem i z 3 dniowej naprawy odebrałem go po 2 tygodniach.W takim razie teraz musieliby wymienic trafo a pewnie wstawiliby to samo z ta tylko różnicą że ja byłbym znowu bez cd kolejne tygodnie. A ponieważ te odgłosy ktore opisywalem nie sa aż tak uciążliwe więc wolę poszukać kogoś w Lodzi i zrobić to na własną rękę.

pajaczek
-
Posty: 20
Rejestracja: 23 lut 2005, 23:12

Post autor: pajaczek » 29 mar 2005, 19:56

I stracic gwarancje (o ile na takowej jest).

Gość

Post autor: Gość » 29 mar 2005, 20:06

Co to za gwarancja z której nic nie masz oprócz braku sprzętu do słuchania. Jakieś dziesięc lat temu kupowałem cd pioneera, gość przywiózl mi go z niemiec, zero gwarancji, gra do tej pory- tylko ten dźwięk-ale chodzi do dzisiaj

ODPOWIEDZ