Chrobotanie w głośnikach Creative
Chrobotanie w głośnikach Creative
Posiadam głośniki komputerowe Creative SBS250. Problem polega na tym iż mają denerwującą właściwość polegającą na tym, że przy kręceniu potencjometrem słychać w nich "chrobotanie". Co może być przyczyną?
- Tranzystor
- Użytkownik
- Posty: 889
- Rejestracja: 28 sie 2005, 19:19
- Lokalizacja: Świętochłowice
- Kontakt:
-
elektronWielki
- Użytkownik
- Posty: 247
- Rejestracja: 30 maja 2006, 12:45
- Lokalizacja: kontownia
heh mam ten sam problem z glosnikami l-trigue 2.1 creativa z tytanowymi membrankami, sciezka potencjometru w pilocie przewodowym calkiem sie przetarla w miejscu najbardziej optymalnym dla normalnego sluchania i teraz musze kombinowac z ustawieniami glosnosci w komputerze.
Niestety jest to dla mnie problem poniewaz potencjometr nie jest typowy, jest to taki typ potencjometru jakie spotyka sie w sprzecie przenosnym starszego typu do regulacji glosnosci i ciezko takie cudo dostac w sklepie, musze go skads wylutowac.
Creative niby porzadna firma... powinni sie wstydzic.
Niestety jest to dla mnie problem poniewaz potencjometr nie jest typowy, jest to taki typ potencjometru jakie spotyka sie w sprzecie przenosnym starszego typu do regulacji glosnosci i ciezko takie cudo dostac w sklepie, musze go skads wylutowac.
Creative niby porzadna firma... powinni sie wstydzic.
- Sagittarius
- Użytkownik
- Posty: 130
- Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
- Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
- Kontakt:
To z pewnością potencjometr, ale z wymianą bym się wstrzymał. myślę, że wystarczy potraktować potencjometr chemią specjalną do tego celu. Zwię się ona "Contakt". Środek ten świetnie sprawdza się w czyszczeniu wszelkich styków i potencjometrów. U mnie w wielu przypadkach po takiej konserwacji potencjometry "żyły" jeszcze po kilka lat. Jeszcze jedna drobna uwaga. Trzeba kupić droższy środek, a nie łasić się na tanią butelkę, bo z doświadczenia wiem, że taka tania wersja zamiast pomagać, po jakimś czasie sama zaczyna wprowadzać zakłócenia. Jeśli nie zajmujesz sie serwisem, nie warto inwestować w dużą butelkę... Powodzenia 
Jeżeli potencjometr jest typowy to bardziej mi się opłaca go wymienić. Kupię środek do czyszczenia, rozbiorę potencjometr, wyczyszczę i po co mi reszta tego środka?? Zanim go znowu użyję, to już z pewnością minie termin ważności
No ale dzięki za taką podpowiedź, warto wiedzieć na przyszłość.
[ Dodano: 2007-09-07, 22:30 ]
No i stwierdziłem, że przeczyszczę bez środka
Otworzyłem obudowę, usunąłem luty a potem stwierdziłem, że płytka jest przyklejona do obudowy za pomocą jakiegoś "termogluta" i bez ciężkiej artylerii sie nie obędzie.
Na szczęście potencjometr jest podwójny i udało mi się wyciągnąć jeden segment. Przeczyściłem go chusteczką i gumką do mazania, wsadziłem, przylutowałem i... ani śladu po szumach. Zobaczymy na jak długo, ale i tak uważam że miałem szczęście
No ale dzięki za taką podpowiedź, warto wiedzieć na przyszłość.
[ Dodano: 2007-09-07, 22:30 ]
No i stwierdziłem, że przeczyszczę bez środka
Na szczęście potencjometr jest podwójny i udało mi się wyciągnąć jeden segment. Przeczyściłem go chusteczką i gumką do mazania, wsadziłem, przylutowałem i... ani śladu po szumach. Zobaczymy na jak długo, ale i tak uważam że miałem szczęście
- Sagittarius
- Użytkownik
- Posty: 130
- Rejestracja: 29 maja 2007, 9:29
- Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie
- Kontakt: