amator 2 trzask podczas włączania

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
ODPOWIEDZ
icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

amator 2 trzask podczas włączania

Post autor: icky » 17 kwie 2006, 15:07

czy to jest typowe w amatorze że podczas włączania w głośnikach słychać trzask???

czy coś w nim się popsóło/jest do wymiany, czy jest to wina może czego innego?

ZbeeGin

Post autor: ZbeeGin » 17 kwie 2006, 18:01

Jest to normalny objaw. Ale możesz go wyelimnować jeśli chcesz stosując przekaźnik z opóźnieniem.

Jest jeszcze jedna wada Amatora (przynajmniej "2"), ma dość znaczny brum w głośnikach. Moje kombinacje ze ścieżką masy obniżyły go nieco, ale dalej był on słyszalny. :(

Arnold_S.

Post autor: Arnold_S. » 18 kwie 2006, 7:41

A brum nie wynika czasem ze złej filtracji(po prostu stare elektrolity)?

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 18 kwie 2006, 12:37

wymieniłem kondensator filtrujący -> był 2200µF (40V) dałem nowszy 4700µF (50V) i jest 2 razy mniejszy :D hehehe...

brum może i jest troche mniejszy ale... minimalnie a nadal na dużym poziomie...

przerobiłem minikit AVT 1226 (układ opóźniający włączanie zasilania sieciowego) który i tak miał płytkę z błędem... (dali skrajne styki zamiast ruchomych i cały czas obciążenie szło przez rezystory...) na opóźniony włącznik głośników (troche ścieżek do usunięcia) i już tak nie wali, słychać jak załącza w głośnikach ale już tylko cichy stuk.

dziękuję :D

ps. strasznie w nim ciasno...

Awatar użytkownika
end
Administrator
Posty: 1300
Rejestracja: 13 kwie 2003, 10:39

Post autor: end » 19 kwie 2006, 8:21

A czy jak zwierasz wej. do masy to też słychac brum?

tasza
Użytkownik
Posty: 1391
Rejestracja: 21 lut 2005, 15:02

Post autor: tasza » 19 kwie 2006, 14:58

:arrow: End
mój stary Amator2 zawsze brumiał, nawet przy zwartych wejściach....
to według mnie zasługa samego projektu...choć pewnie też użycia układów GML26....

:arrow: icky
jak ciągle masz stuk w głośnikach, to przekaźnik podłącz tak, aby gdy kotwica jest
zwolniona wyjście wzmacniacza było obciążone rezystorami 10R/5W, po jednym na kanał.
Wiem że małe, ale przez chwilę nic im nie będzie.
A jak przekaźnik zaskoczy - wyjście wzmacniacza przełączy się z tych R na kolumny.
Podczas włączenia wzmacniacza są przez chwilkę stany nieustalone, stąd to buchnięcie.
Wzmacniacz ustabilizuje się po cichu na tych R, a ponieważ R są porównywalne z impedancją
głośników to wzmacniacz łagodnie przełączy się na właściwe obciążenie...
W moim Amatorze taka sztuczka kiedyś działała...tylko czasówka była na BC211,
potencjometrze, małym elektrolicie i przekaźniku telefonicznym MT6...ale to były fajne czasy... :roll:

icky
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 29 sty 2006, 17:31
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: icky » 19 kwie 2006, 16:27

brumi nawet troche głośniej, a bardzo brumi jak się potencjometr głośności dotknie... nie osłonięte mam tylko gołe końcówki wystają... szkoda że nie plastiki - nie byłoby problemu... musze se wygrzebać jakieś końcówki

dzięki tasza - narazie nie będę próbował bo egzaminy mam, jakby mnie mama zobaczyła to by się działo... spróbuje po :D

ten wskaźnik to jest wysterowania??? czy jakiś od radia? nie używam już w nim radia zresztą nigdy nie używałem a wygrzebałem go z piwnicy więc niewiem... on się prawie nie rusza nawet jak solidnie podgłosze (chyba że słabo podgłaszam...) a jak się włącza to skacze jak w głośnikach... jeśli nie jest wskaźnikiem wysterowania to da się go na takowy przerobić?? myślałem też o wymienieniu mu żarówek podświetlających na ledy :D :D co wy o tym sądzicie??? będzie problem z połączeniem równoległym ledów??? tam żarówki są szeregowo czy równolegle?

ODPOWIEDZ