Mój 1 wzmacniacz i kilka pytań do niego.

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
ODPOWIEDZ
polak27
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 05 gru 2011, 0:12
Lokalizacja: Białystok

Mój 1 wzmacniacz i kilka pytań do niego.

Post autor: polak27 » 26 lip 2012, 10:20

Witam. Ostatnio troszkę sobie majsterkuję i skleciłem malutki wzmacniacz. Co prawda z gotowych projektów Jabela, ale dorzuciłem inny głośnik i podorabiałem kabelki. Być może jeszcze coś pokombinuję z nim. Zastanawiam się teraz czy są jakieś chałupnicze sposoby zamknięcia tego w obudowie? Chodzi mi po prostu o to, żeby wszystko "nie majtało się w powietrzu" tylko było ładnie ułożone i najlepiej jeszcze z miejscem na baterię zasilającą oraz z wycięciem na głośnik.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 26 lip 2012, 11:15

Witaj.

Nie wiem w jakiej postaci jest ten wzmacniacz, który zmajstrowałeś. Najlepiej aby zmontowany był on na laminacie niż w pająku, ponieważ pająk ma to do siebie, że jest mało odporny na drgania.

Co do obudów to tutaj granicą jest tylko Twoja wyobraźnia. Jest naprawdę spory wybór gotowych obudów zarówno z plastiku, jak i metalu. Co do obudów to przeglądnij sklepy z częściami elektronicznymi.

Samemu też można zrobić ciekawą obudowę do każdego układu. Można wykorzystać praktycznie wszystko co ma się pod ręką, pojemniki po lodach, orzeszkach, brzoskwiniach, czy też jakieś stare podróżne mydelniczki itp. Nic nie stoi na przeszkodzie aby obudowę zrobić samemu od podstaw, np wycinając każdą scianę ze sklejki i skręcenie tego wszystkiego w formę pudełka.

Najważniejsze w obudowach jest to żeby była na tyle trwała na ile wymagają tego warunki eksploatacji urządzenia oraz funkcjonalność.

Pozdrawiam

polak27
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 05 gru 2011, 0:12
Lokalizacja: Białystok

Post autor: polak27 » 26 lip 2012, 11:43

To taki malutki wzmacniacz, troszkę większy od pudełka z zapałkami. Oczywiście w laminacie już zmontowany. Faktycznie w sklepach z elektroniką są i obudowy. Zastanawiam się tylko czy da się znaleźć dokładnie takie na miejsce z głośnikiem. Może ktoś w internecie coś podobnego widział gdzieś np.?

Przy okazji może ktoś akurat znający temat mógłby podać jakieś cenne wskazówki przy budowach tego typu urządzeń. Na przykład czego unikać, co warto stosować. Bardziej chodzi mi o montaż, gdyż np. wczoraj wzmacniacz grał nieco lepiej, a dzisiaj już strasznie słabo i zastanawiam się dlaczego. Może to coś z pozostałościami po kalafonii albo jakieś wadliwe luty i styki?

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 26 lip 2012, 11:57

Jeśli jest to na tyle mały wzmacniacz, to można go bez większego problemu schować do obudowy głośnika np takie jak są sprzedawane do CB radia. Mam na myśli takie o to głosniki http://robex.org.pl/shop/images/SUNKER%20CDM714.jpg

Pytanie czym zasilasz ten swój wzmacniacz, bo jak z baterii, to całkiem możliwe że ta już się wyładowała :razz: .

We wzmacniaczach lepszej jakości należy uważać na zasilanie jeśli jest ono zbudowane z wykorzystaniem zasilacza sieciowego, ponieważ słaba jakość filtrowania będzie wzbudzać w głosniku zakłócenia o częstotliwości sieci energetycznej (tzw. brum sieciowy).

polak27
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 05 gru 2011, 0:12
Lokalizacja: Białystok

Post autor: polak27 » 26 lip 2012, 12:28

Hmm z zasilaniem raczej problemu nie ma. Wczoraj był pod zasilaczem i baterią i w te i we wte dobrze chodził. Na wejściu zasilania są 2 kondensatory 100uF i 100nF więc raczej nie w tym problem. Zauważyłem, że machanie kablami powoduje pewne zmiany w graniu i potrząsanie układem.

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 26 lip 2012, 12:56

Sprawdź wszystkie luty.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 26 lip 2012, 17:31

polak27 pisze:wczoraj wzmacniacz grał nieco lepiej, a dzisiaj już strasznie słabo i zastanawiam się dlaczego. Może to coś z pozostałościami po kalafonii albo jakieś wadliwe luty i styki?
Jeśli jesteś początkujący i widzisz resztki kalafonii to istnieje duże prawdopodobieństwo, że luty również nie wyglądają solidnie. A jeśli nie wyglądają to i układ może źle działać.

To moja hipoteza, z którą się zgodzisz, albo obalisz. Druga sprawa - jeśli działał na samych bateriach to baterie nie są wieczne. Trudno wróżyć co może byćpowodem.

polak27
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 05 gru 2011, 0:12
Lokalizacja: Białystok

Post autor: polak27 » 27 lip 2012, 7:26

Czy jest jakiś dobry sposób na usuwanie tej kalafonii, czy po prostu trzeba ręcznie ją wydłubywać jakimś patyczkiem?

Awatar użytkownika
lutownik
Użytkownik
Posty: 517
Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
Lokalizacja: z planety Zi Emia
Kontakt:

Post autor: lutownik » 27 lip 2012, 10:00

Kalafonie można zmyć w alkoholu izopropylowym, a jeśli nie masz czegoś takiego to z powodzeniem nada się także spirytus techniczny, (spożywczy też, ale jego to trochę szkoda :mrgreen: :razz: ), a jeśli nawet tego nie posiadasz to pożycz od płci pięknej w Twoim domu zmywacz do paznokci.

Wtedy gdy już zaopatrzysz się w taki środek zmyj to pędzelkiem od strony lutowań, najlepiej abyś nie zalał sobie strony elementów, ani własnych ubrań :wink: .

Awatar użytkownika
timo66
Moderator
Posty: 1807
Rejestracja: 20 maja 2006, 19:15
Lokalizacja: 66'15" M.a.R.s.
Kontakt:

Post autor: timo66 » 27 lip 2012, 17:42

Albo można profesjonalnie - Kotakt-U

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 02 sie 2012, 22:31

Sama kalafonia na płytce to nie zbrodnia. Może tylko świadczyć o tym, że istnieje prawdopodobieństwo , że pod lutami również będzie.

Sprawdź jeszcze raz czy luty wyglądają na prawidłowo zalane.

ODPOWIEDZ