Adaptacja starych niemieckich słuchawek

Tutaj można dyskutować na temat wzmacniaczy mocy, słuchawkowych, przedwzmacniaczy, korektorów i filtrów, wskaźników wysterowania, procesorów dźwięku i innych układów audio.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Markus
-
Posty: 46
Rejestracja: 30 cze 2011, 7:55
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Adaptacja starych niemieckich słuchawek

Post autor: Markus » 05 mar 2012, 15:00

Witam serdecznie wszystkich zainteresowanych tematem.

Chciał bym zaadaptować słuchawki Dfh.f z roku 1940 do kompatybilnego
działania z krótkofalówką PMR zamiast zestawu słuchawkowego. Mikrofon z
switchem PTT nie sprawił mi problemu, natomiast słuchawki dają mi dużo do
myślenia. Poniżej załączam zdjęcie praktycznie nieróżniącego się niczym zestawu.

Obrazek

Zasadniczym problemem jaki napotkałem jest impedancja 2kΩ w jednej słuchawce.
Dodatkowo cały zestaw (dwie słuchawki) jest połączony szeregowo co, jak wiadomo,
daje łączną impedancję 4kΩ. Nadmienię, że po zmierzeniu oporności omomierzem
dało się słyszeć szumy więc słuchawki powinny być sprawne. Oryginalny zestaw słuchawkowy (a w zasadzie słuchawka) do krótkofalówki posiada impedancję 28Ω (wydaje mi się to dziwne gdyż standardowo powinna mieć 16Ω albo 32Ω, omomierz pokazał inaczej).

Myślałem z początku o zastosowaniu wzmacniaczy dostępnych w ofercie AVT ale tylko jeden pozwala osiągnąć dostateczną moc przy oporze słuchawek równym max. 600Ω.

Dodatkowo nie wiem jak zareagować przy konstruowaniu wzmacniacza na budowę
słuchawek. Po wyglądzie wnioskuję, że są to słuchawki elektromagnetyczne
(2 cewki połączone szeregowo i nakręcana na obudowę metalowa membrana
w kształcie blachy). Poniżej umieściłem zdjęcie rozebranej słuchawki.

Obrazek

Zwracam się o radę i w miarę możliwości o pomoc jak poradzić sobie z powyższym
zagadnieniem. Czy zastosować gotowy wzmacniacz, zamieniając w nim odpowiednie elementy zwiększając przy tym napięcie zasilania? Czy lepiej zbudować nowy wzmacniacz od podstaw? Może jest inne lepsze rozwiązanie? Moja wiedza nie jest na tyle obszerna by samemu przemodelować gotowe schematy wzmacniaczy słuchawkowych. Nie do końca też rozumiem ich działanie.

Na koniec dodam, iż nie zależy mi bardzo na jakości dźwięku. Docelowo chciał bym rozumieć i wystarczająco głośno słyszeć swojego odbiorcę :smile:

Za każde naprowadzenie na dobry trop z góry dziękuję.

Awatar użytkownika
Ertew
Użytkownik
Posty: 1414
Rejestracja: 03 lip 2005, 10:36
Lokalizacja: Leszno
Kontakt:

Post autor: Ertew » 05 mar 2012, 17:22

Połącz słuchawki równolegle, rezystancja wypadkowa spadnie do 1k oma.
Podłącz to pod wyjście z krótkofalówki. Obciążenie będzie znacząco mniejsze i nie grozi to uszkodzeniem wzmacniacza tranzystorowego (z lampami jest odwrotnie) i powinno być coś słychać.

Jeśli będzie za cicho to trzeba dorobić wzmacniacz np. na popularnym LM386.

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 05 mar 2012, 18:38

Miniaturowe trafo głośnikowe...

Awatar użytkownika
Markus
-
Posty: 46
Rejestracja: 30 cze 2011, 7:55
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Post autor: Markus » 06 mar 2012, 9:55

Ertew pisze:Połącz słuchawki równolegle, rezystancja wypadkowa spadnie do 1k oma.
Też o ty myślałem ale problem polega na tym, że konstrukcja kabla nie pozwala mi na zmianę połączenia słuchawek. Izolację przewodów stanowią trzy warstwy nici (sznurka), skomplikowanie zaplecionych na łączeniu. Chciał bym uniknąć niszczenia oryginalnych izolacji.

Czy na układzie LM386 można zbudować wzmacniacz do obciążenia 4k omów? Jeśli jest taka możliwość to jak musiał bym przemodelować schemat i z czego te zmiany wynikają?

W specyfikacji którą znalazłem schematy są przewidziane do obciążenia 32 omów a wyjaśnienia dotyczą regulacji GAIN'a co niestety niewiele mi mówi :neutral:
Czy poniższy schemat będzie adekwatny do rozpoczęcia projektu?

Obrazek

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 06 mar 2012, 12:16

MI wyszło przy tym wzmacniaczu 30mW mocy. Pomyśl o tym trafie głośnikowym wpiętym odwrotnie niż w układach lampowych, Najprostsze rozwiązanie. Po co pchać krzem tam gdzie go nie trzeba?

Awatar użytkownika
Markus
-
Posty: 46
Rejestracja: 30 cze 2011, 7:55
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Post autor: Markus » 06 mar 2012, 13:26

Temat transformatorów głośnikowych jest mi obcy. Czy transformator, który był by mi teoretycznie potrzebny da się kupić? Czy jego działanie w moim projekcie jest ściśle uzależnione od przekładni?

Nie miałem do czynienia z układami lampowymi dlatego prosił bym o sprecyzowanie dotyczące podłączenia transformatora.

000andrzej
Użytkownik
Posty: 424
Rejestracja: 01 lip 2005, 19:36
Lokalizacja: Kraków

Post autor: 000andrzej » 07 mar 2012, 0:15

Możesz tymczasowo spróbować nawet ze zwykłym transformatorem sieciowym (np. dzwonkowym).
W starych telefonach były podobne wkładki. Stamtąd też coś mógłbyś zaadoptować.
Transformatory głośnikowe ze starych lampowych urządzeń...

To takie propozycje, które mi przyszły namyśl.

Awatar użytkownika
Markus
-
Posty: 46
Rejestracja: 30 cze 2011, 7:55
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Post autor: Markus » 07 mar 2012, 8:15

Dziękuje za podpowiedź, w wolnej chwili postaram się poszukać podobnych transformatorów i poeksperymentować. Z efektów zdam relację.

A wracając do schematu wzmacniacza, czy nic nie da się z tym zrobić? Może istnieje możliwość podciągnięcia mocy w górę. Chyba warto spróbować każdej możliwej opcji. Przy okazji nauczył bym się czegoś i myślę, że nie tylko ja :wink:

Awatar użytkownika
joon
Użytkownik
Posty: 2076
Rejestracja: 30 cze 2007, 22:56
Lokalizacja: Kraków, Przemyśl, Warszawa
Kontakt:

Post autor: joon » 07 mar 2012, 19:45

Moc zależy od kwadratu prądu- przy takiej impedancji ciężko będzie przy niskim napięciu zasilania wydobyć więcej mocy...

Awatar użytkownika
Markus
-
Posty: 46
Rejestracja: 30 cze 2011, 7:55
Lokalizacja: Zoppot
Kontakt:

Post autor: Markus » 12 mar 2012, 14:25

Do tej pory nie udało mi się dostać odpowiedniego transformatora więc z uwagi na niewielkie koszta elementów zmontowałem dla zabawy układ na wspomnianym wzmacniaczu LM386. Udało mi się zdobyć kopię kabla w połączeniu równoległym słuchawek.

Szczerze powiem, że efekt końcowy przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Po zmontowaniu układu na płytce stykowej i podłączeniu słuchawek połączonych równolegle, słyszałem radio-rozmówcę bardzo wyraźnie i głośno. Sądzę że to efekt użycia 9V jako zasilania wzmacniacza i silnego sygnału z krótkofalówki ale mogę się mylić (proszę o sprostowanie).

Nawet po podłączeniu słuchawek szeregowo, dało się słyszeć nadawcę wyraźnie ale za to ciszej.

Na koniec, z czystej ciekawości podłączyłem układ pod wyjście sygnałowe z laptopa i po podkręceniu sygnału i potencjometru do 10komów dało się posłuchać muzyki.

Suma sumarum, połączenie równolegle słuchawek do wzmacniacza i potem całego układu do krótkofalówki jest dla mnie w pełni zadowalające, bardzo dziękuję wszystkim za pomoc a poniżej umieszczam zdjęcia z mojej pracy:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ