Złącze ARK2 trudności z lutowaniem
Złącze ARK2 trudności z lutowaniem
Jak w temacie. Kupiłem takich 10 szt. i mam problem, bardzo ciężko jest je przylutować do druku nawet końcówki ciężko jest po-cynować. Dopiero zdrapanie pilniczkiem i papierem ściernym trochę pomogło.
a jak jest z tymi złączami http://www.sklep.avt.com.pl/p/pl/486610 ... ieski.html czy są lepsze a jak nie to jakie wybrać.
a jak jest z tymi złączami http://www.sklep.avt.com.pl/p/pl/486610 ... ieski.html czy są lepsze a jak nie to jakie wybrać.
-
atelszewski
- Użytkownik
- Posty: 143
- Rejestracja: 12 sie 2005, 9:36
- Lokalizacja: Banie
-
adi-niunio
- Użytkownik
- Posty: 308
- Rejestracja: 04 mar 2004, 9:21
- Lokalizacja: Zabrze
- Kontakt:
Ja również nie mam z tym problemu. Przyłóż grot do wyprowadzenia tak, aby dotykał padu na PCB, wyprowadzenia złącza i poczekaj parę sekund. Po chwili przyłóż na styku grotu i wyprowadzenia cynę. Innymi słowy nagrzej lutownicą wyprowadzenie złącza i przyłóż cynę. Ja tak właśnie to lutuję i nigdy nie mam problemów. Chyba, że masz lutownicę o zbyt małej mocy, to wtedy będzie ciężko... Moja stacja jest ustawiona na jakieś 350 stopni.Bogdan 6 pisze:bardzo ciężko jest je przylutować do druku
Lutować umiem
Ale tylko te złącza muszą być czym innym pokryte i to nie jest cyna.
Długo nie stosowałem tych złącz i teraz jak kupiłem to trafiłem na coś takiego. A co do metod lutowania nie musicie mi tego powtarzać bo sam je znam i stosuję.
Pytam tylko jakich używacie i czy te co podałem link są leprze.
Długo nie stosowałem tych złącz i teraz jak kupiłem to trafiłem na coś takiego. A co do metod lutowania nie musicie mi tego powtarzać bo sam je znam i stosuję.
Pytam tylko jakich używacie i czy te co podałem link są leprze.
Gdyby były z żelaza to raczej zapomnij o jakimkolwiek lutowaniu. Wg mnie mogą być trochę zaśniedziałe, skoro jednak po spiłowaniu dają się lutować.
Jak dla mnie to dość dziwne, bo miałem złącza, które wyglądały identycznie i lutowały się dobrze
nie zrażaj się do ARKów tylko dlatego, ze trafiłeś na jakąś wadliwą partie 
Jak dla mnie to dość dziwne, bo miałem złącza, które wyglądały identycznie i lutowały się dobrze
Hm
pewnie właśnie te
Ciężko mi powiedzieć, ale myślę, że cokolwiek byś teraz nie wziął to już będzie dobrze
Może faktycznie trafiłeś na jakąś partie sprzed 10 lat, która przeleżała tyle, że końcówki się utleniły ^^
ja kupuje na allegro w lispolu zwykle te najtańsze i tym razem kupiłem inne niż poprzednio i znów są ok
Ciężko mi powiedzieć, ale myślę, że cokolwiek byś teraz nie wziął to już będzie dobrze
Może faktycznie trafiłeś na jakąś partie sprzed 10 lat, która przeleżała tyle, że końcówki się utleniły ^^
ja kupuje na allegro w lispolu zwykle te najtańsze i tym razem kupiłem inne niż poprzednio i znów są ok
Na tym forum są i mniej zaawansowani i bardziej zaawansowani. Z pierwszego postu nie dało się (albo ja nie potrafiłem) wywnioskować do której grupy należysz. Biorąc pod uwagę fakt, że nigdy nie miałem problemów jakie opisujesz, założyłem, że to kwestia złej techniki lutowania.Bogdan 6 pisze:Lutować umiem
Ja swoje złącza ARK kupują w sklepie w Poznaniu albo zamawiam w TME, w większych ilościach wychodzi taniej.
Tak wiem że tak mnie zrozumiano ale na prawdę te złącza mnie zaskoczyły a chciałem kupić też dużą ilość a tu taki problem. Więcej nie kupię tych w sklepie bo może to jakaś podróba chińska dodam też że jak zwiększę temp. lutowania ponad 370 to można pocynować ale śmierdzi jak by orzechem włoskim. Koszt jednego takiego złącza ARK to 50gr. A kupiłem je w Gdańsku na. ulicy Heweliusza w sklepie elektronicznym pod nazwą Zofia Jan Majko serwis - sprzedaż części elektronicznych.