Elektrownia wiatrowa
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów
Elektrownia wiatrowa
Dzień dobry. Od jakiegoś czasu szukam jakiegoś czasu szukam jakiś alternatywnych źródeł energii. Kombinowałem już z ogniwami Poltiera, aczkolwiek uzyskane napięcie nie jest zbyt wysokie. Postanowiłem więc popracować nad elektrownią wiatrową. W związku z tym piszę z zapytaniem, jak się zabrać za budowę czegoś takiego. Chodzi mi głównie o dobranie dobrego silnika do tego. Słyszałem już o silnikach od pralek, ale nie wiem czy jest to dość skuteczne. Interesuje mnie uzyskanie napięcia możliwie najwyższego, ale zadowoli mnie też 12V. Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam.
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów
-
korfanty33
- Użytkownik
- Posty: 167
- Rejestracja: 27 lis 2011, 15:10
- Lokalizacja: Polska
Peltieraslawus1998 pisze:Poltiera,
Zapomnij o silniku, bo jest to moim zdaniem zbyt skomplikowane. Chodzi o nakład/osiągi.
Lepiej zainteresuj się prądnicami bez rdzenia, tzw. →'amerykanka', albo jeszcze lepiej kup dynamo rowerowe na piastę i nie będzie problemu.
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów
Kwestia amerykanek wydaje się dość ciekawa, aczkolwiek trochę droga. W kwestii prądnic/silników to na jakiej zasadzie to działa. Wiem że jak mam zwykły silniczek elektryczny DC 3V i jak pokręcę wałem to mam na przewodach jakiś prąd. Nie da się czegoś takiego zrobić z większymi silnikami 12V, i jak to jest wtedy z mocą takiego urządzenia. Za to z dynama rowerowego można uzyskać tylko 6V, czy jest jakaś możliwość by było to 12V.
Hej
Sąsiad wybudował turbinę na silnik od pralki( tak zwany pralkowiec). Do zabawy owszem, jako źródło alternatywne zgadzam się z Kayronem, gra nie warta świeczki. Ja zbudowałem turbinę H-Darrieus 2 łopatowa( łopaty o długości 1 metra z balsy , styropianu i włókna szklanego) , ale szczerze jeszcze nie odpalałem
Zreszta nie mam prądnicy do niej, ale odpalę na sucho na wiosnę( maszyna ma być do badań aerodynamiki łopat, kątów natarcia więc prądnicy nie potrzebuje, tylko sztuczne obciązenie conajwyżej) . Dobra mechanika dobrze kosztuje. Prądnica amatorska to teraz typu amerykanka jest polecana. Musisz dobrać typ łopat do obrotów prądnicy, albo stosować odpowiednią przekładnię. Wielołopatowe urządzenia mają większy moment obrotowy ale sa droższe. Możesz zastosować też typ H-Darrieus, wtedy nie musisz sie przejmowac kierunkiem wiatru. Ale tak czy siak nakłady finansowe są duże, rozważ to.
Pozdrawiam
Piotrek
Sąsiad wybudował turbinę na silnik od pralki( tak zwany pralkowiec). Do zabawy owszem, jako źródło alternatywne zgadzam się z Kayronem, gra nie warta świeczki. Ja zbudowałem turbinę H-Darrieus 2 łopatowa( łopaty o długości 1 metra z balsy , styropianu i włókna szklanego) , ale szczerze jeszcze nie odpalałem
Pozdrawiam
Piotrek
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów
Rozumiem. Wynika z tego że zbudowanie takiego wiatraka z tą turbiną H-Darrieus nie jest zbyt skomplikowane. Po zaznajomieniu się z tematem wiatraków szerzej stwierdzam, że bawienie się w amerykanki lub alternatory jest trochę za drogie, więc pozostałbym przy kwestii zrobienia wiatraka tylko do celów doświadczalnych. Myślałem o zrobieniu czegoś takiego na bazie dynama rowerowego. Jak przeglądałem oferty allegro to są jakieś dynama z wałem osadzonym na jakiś łożyskach, więc chyba takie coś dość luźno się kręci. Z tym że z takiego dynama uzyskam tylko 6V. Mnie interesuje napięcie około 12V, więc tu pojawia się pytanie: czy można takie wiatraki łączyć szeregowo, by uzyskać wyższe napięcie?,( bo można wtedy połączyć dwa takie i by było), a jeżeli się nie da, to trudno - w końcu ma to być tylko do doświadczeń. I też przy okazji pytanie: ile amperów i watów można uzyskać z takiego dynama?
Szukałem też w internecie informacji na temat budowy takiego wiatraka i dużo osób poleca by zrobić coś takiego: jako prądnice użyć alternator z auta ( przy mocy 90 amperów na wyjściu można mieć około 1000W), łopaty zrobić z balsu, styropianu i włókna szklanego, a jako przetwornice użyć taką co ma UPS-a, czyli na wyjściu tego wszystkiego można mieć 230V o mocy 600W. Lecz z racji, że alternator potrzebuje rozrusznika to można taki dokupić i podpiąć do akumulatora alby zrobić mniejszy wiatrak zrobiony na dynamie samochodowym i jakoś by to działało.
Szukałem też w internecie informacji na temat budowy takiego wiatraka i dużo osób poleca by zrobić coś takiego: jako prądnice użyć alternator z auta ( przy mocy 90 amperów na wyjściu można mieć około 1000W), łopaty zrobić z balsu, styropianu i włókna szklanego, a jako przetwornice użyć taką co ma UPS-a, czyli na wyjściu tego wszystkiego można mieć 230V o mocy 600W. Lecz z racji, że alternator potrzebuje rozrusznika to można taki dokupić i podpiąć do akumulatora alby zrobić mniejszy wiatrak zrobiony na dynamie samochodowym i jakoś by to działało.
Hej
Ja mam łopaty ze styropianu, balsy i szkła
Jedno ale...
Wiesz jakiego wiatru potrzeba żeby uzyskać moc 1000W. I tak jeśli samemu robić to tylko profile NACA pozostają i raczej darrieus. Chyba że kupne to normalny "wiatrak". Darrieus sam nie wystartuje , potrzebuje rozrusznika albo hybrydy Darrieus+Savonious. No nic próbuj ale tak łatwo nie będzie dużą moc uzyskać.
Model 3 łopaty o długość 1 metra każda to coś powalczy.
Tu 300 watowy model hybrydowy. Zobacz sobie wymiary( ty raczej rób H-Darrieusa)
http://www.archiexpo.com/prod/pro-an-wi ... 89335.html
Pozdrawiam
Piotrek
Ja mam łopaty ze styropianu, balsy i szkła
Jedno ale...
Wiesz jakiego wiatru potrzeba żeby uzyskać moc 1000W. I tak jeśli samemu robić to tylko profile NACA pozostają i raczej darrieus. Chyba że kupne to normalny "wiatrak". Darrieus sam nie wystartuje , potrzebuje rozrusznika albo hybrydy Darrieus+Savonious. No nic próbuj ale tak łatwo nie będzie dużą moc uzyskać.
Model 3 łopaty o długość 1 metra każda to coś powalczy.
Tu 300 watowy model hybrydowy. Zobacz sobie wymiary( ty raczej rób H-Darrieusa)
http://www.archiexpo.com/prod/pro-an-wi ... 89335.html
Pozdrawiam
Piotrek
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów
Powiem tak. Od samego początku myślałem żeby taki wiatrak zrobić w formie klasycznej: trzy łopaty o długości około metra. Jako prądnice chciałem użyć alternator z samochodu, z tym że tu trzeba już kombinować z rozrusznikiem i przetwornicą - czyli na wyjściu można by mieć maksymalnie 600W. Doskonale zdawałem sobie sprawę z faktu, że do czegoś takiego trzeba by użyć przekładnie zębatkową, bo nawet jeśli miałbym na wiatraku 60 obrotów na minutę to alternator by nie ruszył. Nawet jak kalkulowałem to w granicy 2000zł można by się z tym wszystkim zmieścić.
Aczkolwiek teraz, gdy przeczytałem powyższy post to się zastanawiam. Niewątpliwie zbudować taką hybrydę typów Darrieus i Savonious będzie prościej. Łatwiej to osadzić na wale i zbudować same łopaty, także ta metoda jest nawet lepsza i co ważne - środek ciężkości całego wiatraka jest na dole wszystkiego. Pozostaje tylko kwestia prądnicy. Budowanie czegoś takiego na alternatorze będzie już trudniejsze ze względu na ewentualną przekładnie. A poza tym trzeba wtedy kupić alternator, akumulator, rozrusznik lub coś innego i przetwornice. Razem to wszystko trochę kosztuje. Tu kieruję pytanie: jaką prądnicę należy użyć by na wyjściu mieć od razu 230V i co najmniej 300W?. Można kombinować z przetwornicą, aczkolwiek oznacza to już straty w prądzie. Dlatego skłaniałbym się do bezpośrednich rozwiązań. Będę wdzięczny za pomoc.
Aczkolwiek teraz, gdy przeczytałem powyższy post to się zastanawiam. Niewątpliwie zbudować taką hybrydę typów Darrieus i Savonious będzie prościej. Łatwiej to osadzić na wale i zbudować same łopaty, także ta metoda jest nawet lepsza i co ważne - środek ciężkości całego wiatraka jest na dole wszystkiego. Pozostaje tylko kwestia prądnicy. Budowanie czegoś takiego na alternatorze będzie już trudniejsze ze względu na ewentualną przekładnie. A poza tym trzeba wtedy kupić alternator, akumulator, rozrusznik lub coś innego i przetwornice. Razem to wszystko trochę kosztuje. Tu kieruję pytanie: jaką prądnicę należy użyć by na wyjściu mieć od razu 230V i co najmniej 300W?. Można kombinować z przetwornicą, aczkolwiek oznacza to już straty w prądzie. Dlatego skłaniałbym się do bezpośrednich rozwiązań. Będę wdzięczny za pomoc.
http://www.mala-elektrownia.ovh.org/pradnica.php Tu masz jak zrobić amerykankę i jest to wbrew pozorom prostsze od przezwajania silnika pralki. Takich artykułów jest w sieci wiele.
Hej
Łopaty do normalnego wiatraka sa trudne do wykonania, one sa profilowane, jak nie zrobisz odpowiedniego profilu to jest to do wywalenia. Oni to robią w formach pod ciśnieniem. Nie zrobisz tego w domu tak prosto. Trzeba mieć 2 formy, wykonać 2 połówki łopaty i potem skleić. Forma jest droga, taniej wyjdzie kupić gotowe i tak też się robi. Tego darrieusa to zrobisz.
Co do 230V to jeszcze 50Hz co
No to raczej cała sekcja zasilająca z akumulatorem. Inaczej tego nie widze, wiatrak ma bardzo niestabilne parametry obrotowe.
Masz tu obrazki z tego co ja robiłem. Mam jeszcze w Excelu profil NACA tej łopatki i wykonany model w Autodesk Inventor jeśli cię to interesuje
Pozdrawiam
Piotrek
P.S. Zaraz mnie pogonią bo to forum elektroniczne
Łopaty do normalnego wiatraka sa trudne do wykonania, one sa profilowane, jak nie zrobisz odpowiedniego profilu to jest to do wywalenia. Oni to robią w formach pod ciśnieniem. Nie zrobisz tego w domu tak prosto. Trzeba mieć 2 formy, wykonać 2 połówki łopaty i potem skleić. Forma jest droga, taniej wyjdzie kupić gotowe i tak też się robi. Tego darrieusa to zrobisz.
Co do 230V to jeszcze 50Hz co
Masz tu obrazki z tego co ja robiłem. Mam jeszcze w Excelu profil NACA tej łopatki i wykonany model w Autodesk Inventor jeśli cię to interesuje
Pozdrawiam
Piotrek
P.S. Zaraz mnie pogonią bo to forum elektroniczne
-
slawus1998
- Użytkownik
- Posty: 151
- Rejestracja: 23 mar 2013, 20:47
- Lokalizacja: Rzeszów
Istotnie, z tymi 230V przesadziłem, bo nawet jak zmagazynować takie napięcie. Będę próbował budować taką amerykanke, do tego akumulator, przetwornica ups-em, i na wyjściu będzie 230v 600w i coś takiego mi odpowiada. A w kwestii tych zdjęć, to nie do końca rozumiem jaki etap produkcyjny jest na nich przedstawiony. Można prosić o jakieś opisy do zdjęć?
Hej
Od dołu
1. Elementy do budowy 1 łopaty
2. Przyklejanie balsy do styropianu(tam mam jeszcze specjalną styropianową formę do tego)
3. Docinanie elementu czołowego
4. Szlifowanie elementu czołowego( aby zapewnić aerodynamikę)
5. Docinanie elementów krawędziowych( jak widzisz jest tam miedź- tam sa przymocowane uchwyty trzymające skrzydła)
Potem jeszcze trzeba dorobić uchwyty, pokryć włóknem szklanym i gotowe
Pozdrawiam
Piotrek
Od dołu
1. Elementy do budowy 1 łopaty
2. Przyklejanie balsy do styropianu(tam mam jeszcze specjalną styropianową formę do tego)
3. Docinanie elementu czołowego
4. Szlifowanie elementu czołowego( aby zapewnić aerodynamikę)
5. Docinanie elementów krawędziowych( jak widzisz jest tam miedź- tam sa przymocowane uchwyty trzymające skrzydła)
Potem jeszcze trzeba dorobić uchwyty, pokryć włóknem szklanym i gotowe
Pozdrawiam
Piotrek