Witam,
Poszukuję do mojego warsztatu zasilacza laboratoryjnego. Na allegro.pl jest tego trochę, ale większość to chińska produkcja. Zasilacz może być dziadkiem (ale sprawdzonym). Interesowałoby mnie zasilanie od 0-30V, z ograniczeniem 5A i więcej. Mógłby mi ktoś coś polecić?? Z doświadczenia uczelnianego wiem, że te chińskie zasilacze dość głośno chodzą, grzeją się...udało się również uszkodzić dwa nie z naszej winy. Obecnie kompletuję sprzęt...zostało mi jeszcze kilka rzeczy, ale najpierw muszę wyposażyć się w zasilacz laboratoryjny bo bez niego ani rusz;/
Zasilacz laboratoryjny do 300zł, 0-30 V, ... >=5A
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Mogę ci polecić Zasilacz Farnell TSV70 MK2, dostępny na allegro z demobilu wojskowego. Kupiłem taki za 299zł.
Parametry 35V 10A, lub 70V 5A, regulowane płynnie.
Jedynie co zmieniałem to potencjometr ograniczenia prądowego z zwykłego na wieloobrotowy. No i wentylator bo oryginalny jest na 110V, zasilanie brane z odczepu transformatora.
Schemat dostępny, zasilacz jest iście pancerny, 12szt 2N3055 na ogromnym radiatorze, chłodzonym tunelowo. Prawie 1kW trafo. Z możliwością przepinania odczepów na różne napięcia sieciowe.
Konstrukcja i prostota rozwiązania, bardzo dobre parametry stabilizujące. Widać, że sprzęt robiony dla wojska, coś jak mój C1-99 rimedy
. Przeżyje nawet wybuch bomby wodorowej
;).
PS. Wymieniłem sobie jeszcze "konektory" wyjściowe na nowe.
Zasilacz
Fakt gabaryty ma spore, waga bardzo ciężka
. Ale prędzej ci serce pęknie niż ten zasilacz
.
Chińskiego to bym nawet darmo nie chciał
. Bo to potem nie wiadomo czy dobrze działa, jakie tak naprawdę napięcie pokazuje etc. Owszem, droższe powyżej 600-700zł, jeszcze dadzą radę, ale te tanie nie są warte uwagi.
Parametry 35V 10A, lub 70V 5A, regulowane płynnie.
Jedynie co zmieniałem to potencjometr ograniczenia prądowego z zwykłego na wieloobrotowy. No i wentylator bo oryginalny jest na 110V, zasilanie brane z odczepu transformatora.
Schemat dostępny, zasilacz jest iście pancerny, 12szt 2N3055 na ogromnym radiatorze, chłodzonym tunelowo. Prawie 1kW trafo. Z możliwością przepinania odczepów na różne napięcia sieciowe.
Konstrukcja i prostota rozwiązania, bardzo dobre parametry stabilizujące. Widać, że sprzęt robiony dla wojska, coś jak mój C1-99 rimedy
PS. Wymieniłem sobie jeszcze "konektory" wyjściowe na nowe.
Zasilacz
Fakt gabaryty ma spore, waga bardzo ciężka
Chińskiego to bym nawet darmo nie chciał
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2012, 12:29 przez rezasurmar, łącznie zmieniany 2 razy.
- lutownik
- Użytkownik
- Posty: 517
- Rejestracja: 01 paź 2006, 12:37
- Lokalizacja: z planety Zi Emia
- Kontakt:
Co do chińskich zasilaczy to radzę uważać. Miałem z nimi do czynienia na pracowni w technikum. Nie pamiętam dokładnie jakie to były modele, ale woltomierze miałby bardzo złej jakości. Przy pracy bez obciążenia wynik woltomierza wbudowanego był o ok. 2V niższy od wyniku z profesjonalnego miernika. Także jeśli ktoś się zdecyduje na zakup chińskiego zasilacza to radzę sprawdzić ten fakt przed zakupem.
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:

Dodatkowa płytka w prawym górnym rogu to zasilacz do wymienionego wentylatora (serwerowy 12V). Jeszcze nie dorobiłem do niego sterowania w zasadzie przy prądach 1-2A wentylator jest zbędny
Ogólnie zasilacz dzięki sporemu zapasowi na trafie sprawuje się dziarsko i nawet wielogodzinne pełne obciążenie nie robi na nim żadnego wrażenia.
Aktualnie mam pościągane wszystkie osłony, bo będę go modyfikować na wyświetlanie cyfrowe prądu i napięcia. Chcę również przerobić regulację prądu, gdyż z racji sporych prądów maksymalnych oraz sposobu ograniczenia prądowego, ciężko jest ustawić prąd poniżej 100mA.
schemat
-
rezasurmar
- Użytkownik
- Posty: 626
- Rejestracja: 19 kwie 2009, 15:59
- Lokalizacja: Tychy
- Kontakt:
Znajdę czas na przeróbkę to udostępnię. Kolorowe kabelki idą do płytek sterowania, pokazanych na ostatnim zdjęciu.
Ogólnie koncepcja zasilacza jest taka (co widać na schemacie), że jeżeli korzystamy z trybu 35V 10A, to jeden zasilacz czyli 6x2n3055 jest główny, a drugi śledzący. W przypadku 70V 5A łączone są jeden po drugim.
Ogólnie koncepcja zasilacza jest taka (co widać na schemacie), że jeżeli korzystamy z trybu 35V 10A, to jeden zasilacz czyli 6x2n3055 jest główny, a drugi śledzący. W przypadku 70V 5A łączone są jeden po drugim.